Wrocław sprząta po burzy. Magistrat: Nie wchodźcie do parków...

    Wrocław sprząta po burzy. Magistrat: Nie wchodźcie do parków i na place zabaw (FILMY, ZDJĘCIA)

    Malwina Gadawa, Ewa Wilczyńska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Skutki nocnej nawałnicy we Wrocławiu
    1/117
    przejdź do galerii

    Skutki nocnej nawałnicy we Wrocławiu ©Jarosław Jakubczak/Paweł Relikowski/JEW/INTERNAUCI

    Takiej burzy jak w niedzielę, we Wrocławiu nie było od lat. Strażacy interweniowali ponad 300 razy, a kolejne zgłoszenia czekają w kolejce. We Wrocławiu w ośmiu budynkach silny wiatr zerwał dach. Po burzy na trzy dni zamknięto cmentarz Grabiszyński, miasto apeluje też do mieszkańców by nie wchodzili do parków i na place zabaw. Z powodu burzy 10 tysięcy mieszkańców Wrocławia było bez prądu, w wielu mieszkaniach wciąż jeszcze nie ma energii elektrycznej. Nadal część ulic jest zablokowanych m.in. przez zniszczone drzewa. Sparaliżowana jest komunikacja miejska.
    ZOBACZ TEŻ: Łowca burz: - To nie była zwykła nawałnica


    AKTUALIZACJA: Informacja z godz. 15 (21.07.2015)

    Zakończyło się usuwanie skutków nawałnicy, które utrudniały przejazdy komunikacji miejskiej. Przed godz. 15 wznowiono regularny ruch tramwajów linii 9 i 15 na trasie od ul. Kamiennej do Parku Południowego.

    AKTUALIZACJA: Informacja z godz. 7.20 (21.07.2015)

    Tramwaje linii 14, 20 i 24 znów kursują po alei Hallera. Przez cały poniedziałek torowisko było wyłączone z ruchu po burzy, jaka rozpętała się we Wrocławiu w niedzielny wieczór. Powalone drzewa zablokowały przejazd i uszkodziły trakcję. Trakcja i tory po sprawdzeniu przez komisję wypadkową MPK okazały się sprawne i dziś tramwaje jeżdżą aleją Hallera już normalnie. Wcześniej kierowane były do pętli Grabiszyńska lub zajezdni Borek.

    Linie 9 i 15 wciąż nie jeżdżą do parku Południowego.

    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 7 (21.07.2015):


    Dużo ponad sto zgłoszeń związanych z burzą czeka w kolejce na interwencję strażaków. Wrocławianie informują głównie o wiatrołomach i połamanych gałęziach. Najpilniejsze były zgłoszenia dotyczące drzew leżących na drogach, ten problem opanowano dość szybko, jednak wiele konarów i pni leży na parkingach, podwórkach, w parkach i innych terenach zielonych. Po nocnej przerwie wciąż napływają nowe telefony od mieszkańców. Strażacy pracują non stop na terenie całego miasta.



    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 21 (20.07.2015):


    Linia telefonu alarmowego cały czas jest zajęta, ponieważ mieszkańcy zgłaszają kolejne miejsca, w których niezbędna jest interwencja strażaków. W samym Wrocławiu od wczoraj takich zgłoszeń było ponad 300, a w całym województwie dolnośląskim ponad 800. Liczby te jednak cały czas się zmieniają. Strażacy nie przestają pracować. Aktualnie zajmują się głównie usuwaniem połamanych drzew i gałęzi.

    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 18.20 (20.07.2015):

    Strażacy ciągle mają pełne ręce roboty. W całym powiecie wrocławskim pracuje aktualnie 26 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i 9 ochotniczej. W samym Wrocławiu czeka na nich jeszcze 126 miejsc, które ucierpiały w trakcie burzy. W sumie takich zgłoszeń było prawie 300, ale największe szkody zostały już naprawione. Aktualnie strażacy zajmują się przede wszystkim usuwaniem powalonych drzew i usuwaniem zalegających połamanych gałęzi. Główne ulice we Wrocławiu są już praktycznie przejezdne, ale wciąż miejscami zalegają na nich gałęzie drzew.

    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 17 (20.07.2015):

    Po godzinie 17 tramwaj numer 23 wrócił na swoją dotychczasową trasę. Wcześniej nie dojeżdżał do pętli WPP, gdzie trwały prace związane z naprawą sieci, a pojazdy MPK kierowane były do pętli Pilczyce. Wciąż jednak pasażerowie MPK muszą się liczyć z innymi utrudnieniami.

    BURZA USZKODZIŁA MI SAMOCHÓD. DRZEWO SPADŁO NA MOJE AUTO - CZY MAM SZANSĘ NA ODSZKODOWANIE - KTO JE WYPŁACI - SPRAWDŹ

    WROCŁAW PO BURZY
    UTRUDNIENIA W KOMUNIKACJI - SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY

    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 14 (20.07.2015):

    Potężne szkody burza wyrządziła w okolicach ulicy Grabiszyńskiej - a szczególnie na bocznej ulicy Mosiężnej. - To była chwila. Usłyszeliśmy huk, zobaczyliśmy chmurę barwy popiołu i wszystko posypało się na dół - mówi nam Bogumił Woron, mieszkaniec ul. Mosiężnej, w jego kamienicy wiatr zerwał dach.

    - Wybiegłem w klapkach i slipkach, zobaczyłem że gruz spadł na mój samochód - zniszczył cały bok. Od razu przyjechała policja i straż pożarna. Pozwolili nam wejść do domów. Część ludzi nawet z nich nie wyszła. Teraz trzeba będzie usunąć szkody, ale na razie nic nie wiemy, jak to zrobić. Nie mamy żadnych informacji ze spółdzielni - mówił nam pan Bogumił tuż przed południem.

    Tymczasem prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz poinformował na swoim koncie na Twitterze, że trwa zabezpieczanie zniszczonych budynków przy ul. Mosiężnej. - Uruchomiliśmy procedury finansowe, mieszkańcy otrzymają niezbędną pomoc - pisze prezydent Rafał Dutkiewicz.
    Dodał on także, że mieszkańcy Wrocławia wszystkie skutki nawałnicy można zgłaszać dzwoniąc na numer: (71) 770-22-22.





    AKTUALIZACJA: Informacje z godz. 13 (20.07.2015):

    [b]Centrum Zarządzania Kryzysowego apeluje do mieszkańców o nie wchodzenie do parków i na place zabaw
    . - Chodzi o bezpieczeństwo wrocławian - mówi Małgorzata Szafran, z wrocławskiego CZK. - Służby muszą sprawdzić stan drzew po nocnej nawałnicy - dodaje Szafran.

    Po nocnej nawałnicy zamknięto cmentarz przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu. To ze względu na bezpieczeństwo, bo burza uszkodziła wiele drzew. Część z nich może przewrócić się na ludzi. Cmentarz będzie zamknięty przynajmniej do środy, 22 lipca. Przez ten czas służby będą usuwać połamane drzewa. Uszkodzone są też niektóre groby.
    – Pogrzeby się jednak odbędą, dziś zaplanowano dwa, a jutro jeden pochówek – informuje Zofia Kluszycka, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych.

    Więcej szczęścia miały inne nekropolie. Na cmentarzu Osobowickim wiatr powalił cztery duże drzewa, nie ma jednak zagrożenia dla odwiedzających groby bliskich. Na pozostałych cmentarzach komunalnych nie ma większych problemów po burzy.

    [/b]
    ZOBACZ KONIECZNIE: GWAŁTOWNA BURZA WE WROCŁAWIU. ZALANE ULICE I POWALONE DRZEWA (FILMY, ZDJĘCIA INTERNAUTÓW)




    Wiele ulic we Wrocławiu jest zablokowanych w związku z nocną nawałnicą. Kierowców jadących ul. Klecińską, przez obwodnicą Śródmiejską w stronę ul. Legnickiej, czekają utrudnienia. Woda zalała Klecinską, przed skrzyżowaniem z Grabiszyńską. Woda ma głębokość kilkunastu centymetrów. Korek na całej Klecińskiej już od Gądowianki.

    Na wysokości ogródków "Braniborska" zamknięta jest jezdnia. Prace prowadzi tam wrocławskie MPWiK. Tworzą się w tym miejscu gigantyczne korki. Wzdłuż ul. Borowskiej leży dużo połamanych gałęzi. Nie ma ich już na jezdni, jednak i tak tworzą się większe niż zazwyczaj korki w kierunku centrum. Auta blokują co chwilę zakorkowane skrzyżowanie ul. Borowskiej i Dyrekcyjnej.

    Opłakane skutki wichury na Grabiszyńskiej - między Oporowską a Hutmenem około 20 dorodnych drzew powalonych przez wiatr. To głównie kasztanowce. Wiele ulic jest zablokowanych, m.in. Bzowa (boczna Grabiszyńskiej), a także chodnik chodnik i droga rowerowa przy Grabiszyńskiej po stronie stacji paliw Orlen. Sprzątanie potrwa tu kilka dni.

    We Wrocławiu występują także problemy z komunikacją miejską. Tramwaje nie jeżdżą przez skrzyżowanie Hallera i Powstańców Śląskich, bo wichura w nocy zerwała trakcję. Kursuje tam komunikacja zastępcza, a na przystankach tramwajowych dodatkowo będą stawały też liniowe autobusy. Tramwajem nie dojedziemy też na Sępolno i Biskupin. Tramwaje jeżdżą tylko na rondo Reagana, nieprzejezdne jest także torowisko przy Stadionie Olimpijskim, pętli przy Kopernika i na Robotniczej. Tramwaje, które jadą w stronę Parku Południowego dojeżdżają tylko do ul. Kamiennej, a tramwaj linii 23 zamiast do Robotniczej jedzie do Pilczyc.

    Woda zalała też m.in. wiadukt na ul. Pułaskiego



    Uszkodzona trakcja kolejowa w Smolcu zablokowała ruch pociągów na trasie Wrocław - Legnica i Wrocław - Jelenia Góra. Pasażerowie zawożeni są komunikacją zastępczą do Kątów Wrocławskich i tam dopiero przesiadają się do pociągów.

    Pociągi na trasie Wrocław - Legnica - Wrocław jeżdżą z pominięciem stacji Wrocław Muchobór i Wrocław Nowy Dwór. W związku z utrudnieniami na torach także w innych regionach, opóźnione są pociągi krajowe. W tej chwili pociąg z Wrocławia do Poznania opóźniony jest o 120 minut. Pociąg z Poznania Głównego do Katowic - o ponad półtorej godziny.


    Zniszczony dach na ul. Mosiężnej we Wrocławiu:




    Ogromne zniszczenia wywołała wichura, która przeszła w nocy przez miejscowość Rakoszyce (gmina Środa Śląska). Ze wstępnych informacji wynika, że wciąż leżą tam poprzewracane drzewa, wiatr zrywał dachy domów, a także uszkodził dach miejscowego kościoła.

    Wrocław, Na Niskich Łąkach - zerwany dach hali sportowej Oławka:



    SPRZĄTANIA MIASTA ZAJMIE NAWET 3 DNI. JAKA KOLEJNOŚĆ SPRZĄTANIA? ZOBACZ NA KOLEJNEJ STRONIE
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (165)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gazeta wroclawska i newsy z miasta....

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      a kto zainteresuje sie gminami... zniszczen tam co niemiara... wystarczy przejazd w kierunku katow wroclawskich... zniszczenia zaczynaja sie juz na granicy miasta... ktos kto jezdzi w tamtym...rozwiń całość

      a kto zainteresuje sie gminami... zniszczen tam co niemiara... wystarczy przejazd w kierunku katow wroclawskich... zniszczenia zaczynaja sie juz na granicy miasta... ktos kto jezdzi w tamtym kierunku rozumie redakcje...bo sa problemy aby przejechac droga pomiedzy zwalonymi drzewamizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SPRZĄTANIE MIASTA

      wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      A po co sprzątac i bez burzy wrocław wygląda jak śmietnisko .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wroclaw a Dudkiewicz

      wroclawianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Gdzie się podział nasz prawdziwy prezydent Zdrojewski, Dbal o miasto jak nikt dotąd. Dudkiewicz buduje sobie tylko pomniki.STADION METRO niestety te mu nie przyniosą chwały. Już dziś mow się O...rozwiń całość

      Gdzie się podział nasz prawdziwy prezydent Zdrojewski, Dbal o miasto jak nikt dotąd. Dudkiewicz buduje sobie tylko pomniki.STADION METRO niestety te mu nie przyniosą chwały. Już dziś mow się O NIM bardzo negatywnie. Prezydencie pieniądze unijne to pieniądze NASZE .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Usuwanie skutków

      stachu44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Na Wzgórzu Partyzantów ekipa usuwała konary - nie mieli siekiery, rękawic, kasków itp. A inspekcja BHP śpi - i dobrze się czuje.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytani

      Szyderca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A po co im kaski, skoro usuwali konary bez siekier? Czy uważasz, że w tej sytuacji potrzebne im były zabezpieczenia, skoro targali drzewa gołymi rękami?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komunikacja

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A park poludniowu przejezdny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Park nad Olawką i Niskie Łąki

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      W tej okolicy, głównie wzdłuż rzeki Oławy połamamło masę drzew. Proszę zobaczyć miedzy innymi wejście na ogródki działkowe ROD ODRA gdzie poleciało z 5,6 drzew jedno koło drugiego i zrobiło się...rozwiń całość

      W tej okolicy, głównie wzdłuż rzeki Oławy połamamło masę drzew. Proszę zobaczyć miedzy innymi wejście na ogródki działkowe ROD ODRA gdzie poleciało z 5,6 drzew jedno koło drugiego i zrobiło się strasznie łyso co cieszy niektórych działkowiczów bo teraz będą mieć jaśniej. Na wiosnę wycinano tu kilka drzew i jak się popatrzycie na powalone drzewa to wniosek taki że większość z nich też powinna była być wycięta bo odsłoniło się pruchno. Kiepskie to klasyfikowanie, po prostu niedokładne. Teraz w to miejsce po popsprzątaniu które będzie tu zapewne długo trwało powinno się sadzić drzewo za każde powalone drzewo i to takie co jest bardziej odporne na połamanie. Posprzataja drzewa w parku i zastanawiam się kto posprząta dpowalone drzewa wzdłuż rzeki Oławy bo idąc od Żabiej Ścieżki w kierunku aż do Wilczej jest tego masa a rzekomy właściel-firma zajmujaca się gospodarką wodna w ogóle nie dba o tę rzekę. A drzewa można posprzątać i na nich zarobić bo nadają się na opał zamiast zasmradzającego powietrze węgla.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Za mało filmów

      qwe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

      Proponuję wrzucić do artykułu nie dwa a dziesięć filmów, które same jednocześnie zaczynają się odtwarzać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nawałnica z 19 lipca 2015

      Podatnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      A może tak pieniądze, które przeznacza się na zakup świecidełek na święta Bożego Narodzenia przekazać na służby, które rzetelnie sprawdziły by stan drzew w naszym pięknym mieście.To pozwoli na...rozwiń całość

      A może tak pieniądze, które przeznacza się na zakup świecidełek na święta Bożego Narodzenia przekazać na służby, które rzetelnie sprawdziły by stan drzew w naszym pięknym mieście.To pozwoli na zminimalizowanie skutków takich katastrof. Mniej było by powalonych drzew i zniszczonych pojazdów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strażacy zaiwaniają

      leiter84 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 1

      Ogromny szacunek dla strażaków za wykonywaną pracę. Oni zaiwaniają a tymczasem:
      - pracownicy zieleni miejskiej w spokoju przycinają żywopłoty
      - odpowiedzialni za porządek i bezpieczeństwo...rozwiń całość

      Ogromny szacunek dla strażaków za wykonywaną pracę. Oni zaiwaniają a tymczasem:
      - pracownicy zieleni miejskiej w spokoju przycinają żywopłoty
      - odpowiedzialni za porządek i bezpieczeństwo wałkonie z SM czatują pod stacją roweru miejskiego na rowerzystów
      - Ekosystem nie sprząta zwalonych konarów (pewnie poleżą jeszcze z pół roku)
      - odpowiedzialna za stan kanalizacji MPWiK nabrała wody w ustazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MPK

      stachu44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Dzwonię do MPK, że brak informacji na przystanku linii 9, a ten mnie informuje że w mieście była burza - jajcarz. 5 tramwajów przywiozło pasażerów pod UE a autobusu zastępczego, ani śladu - miasto...rozwiń całość

      Dzwonię do MPK, że brak informacji na przystanku linii 9, a ten mnie informuje że w mieście była burza - jajcarz. 5 tramwajów przywiozło pasażerów pod UE a autobusu zastępczego, ani śladu - miasto nigdy nie miało gospodarza, co widać na każdym kroku. Od lat powtarzam, każdy metr kwadratowy ma swego właściciela, a wiec, ten totalny brud ma swego właściciela. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nadal drzewa na drogach

      Wroclawka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      21.07.2015 jechałam do pracy m.in. ul.Kruczą i stwierdzam, że jednak z drzewami leżącymi na drogach, nie poradzono sobie nadal. Wbew temu, że napisane jest, że "ten problem opanowano dość szybko"-...rozwiń całość

      21.07.2015 jechałam do pracy m.in. ul.Kruczą i stwierdzam, że jednak z drzewami leżącymi na drogach, nie poradzono sobie nadal. Wbew temu, że napisane jest, że "ten problem opanowano dość szybko"- drzewa nadal na całej długości ul. Kruczej leżą na ulicy i jeździ się slalomem. Podobnie jest także na ŚOW.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama