Data dodania: 2011-06-12 10:24:43 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-06-12 18:35:17
Wrocławskie Święto Rowerzystów przyciągnęło w tym roku ponad dwa tysiące uczestników. Swoją imprezę cykliści rozpoczęli o godz. 11.30 na pl. Solnym, skąd wyruszyli w 14-kilometrową trasę głównymi ulicami centrum miasta.
hajot (gość), 13.06.11, 21:42:26
Zazdroszczę rowerzystom. Wszyscy się o nich martwią. Nie tylko "Gazeta Wrocławska". Sam p. prezydent miasta powołał specjalnego urzędnika, który ma pilnować, by rowerzystom jeździło się jak najlepiej. Temu urzędnikowi nadano nawet humorystyczną nazwę "rowerowego oficera". Z tej deklarowanwej i realnej dobroci nie mogę niestety skorzystać. Też wprawdzie jeżdżę, ale nie na rowerze, tylko na wózku inwalidzkim. Nie czuję, żeby jakaś mkiejska instytucja troszczyła się w podobnym stopniu o mnie i o wielu innych wózkowych inwalidów. Przeciwnie, jak tak dalej pódzie, to cała starówka stanie się dla nas niedostępna, bo żaden samochód nas tam nie dowiedzie. Odnoszę wrażenie, że w magistracie ze wszystkich przepisów kodeksu drogowego znają tylko jeden: zakaz zatrzymywania się, natomiast całkiem obcy jest im zakaz postoju. Aż się prosi, żeby taki znak ustawić na przykład na ul. Szewskiej przed wjazdem z ul. Kaz. Wielkiego, Gdyby tam mógł się zatrzymać taksówkarz lub wożący mnie niekiedy życzliwy sąsiad z samochodem, mógłbym już dojechać do Rynku o własnych siłach. Uważam, że taksówkarze powinni mieć prawo wjazdu do całej strefy zamkniętej dla ruchu. Tam powinny się również zatrzymywać taksówki zamówione . Jest kwestią do dyskusji, czy z tych uprawnień dla taksówek powinni korzystać tylko inwalidzi, czy także wszyscy inni. Przecież zakaz ruchu na Szewskiej i tak jest fikcją, bo jest tam wiele firm i instytucji, które bez samochodow egzystować nie mogą. Liczę na to, że "Gazeta Wrocławska", z którą łączą mnie pewne odległe hiostorycznie związki, podejmie ten ważny społecznie temat. Wcale nie oczekuję, że w pełni przyznacie mi rację, rzeczowe kontrargumenty jestem skłonny przyjąć z całą uwagą i życzliwością. Henryk Jonek
odpowiedzi (0)
skomentujRN (gość), 13.06.11, 12:28:42
Trzeba zorganizować jeszcze jedną paradę - PIESZYCH! Jesteśmy rozjeżdżani na przejściach, wpychani do rowu na drodze bez poboczy, rozjeżdżani na chodnikach przez szalejących rowerzystów. Przecież większość jeździ po chodniku, a właściwie pędzi. Jak tu uskoczyć jak z przodu 2 rowerzystów a z tyłu jeden lub dwóch? Przy czym taki wynalazek jak dzwonek nie jest im znany! W centrum miasta, gdzie prędkość na ulicach jest ograniczona do 50 km/h powinni jechać po ulicy (ew. po ścieżce rowerowej. Piesi! Czas się zjednoczyć!
odpowiedzi (0)
skomentujZombi (gość), 13.06.11, 10:39:52
Czy tak trudno zrozumieć że nie chodzi o to by powodować kolizje z rowerami , ale o to że przepisy mają zastosowanie dle wszystkich uczestników drogi . ja nie wiem czy to trzeba mieć fakultet aby to zrozumieć ???? ale widac tak bo dwa koła i pedały to za mało
odpowiedzi (0)
skomentujFakir (gość), 12.06.11, 21:22:45
@ kola - """ Sam dziś jednego mało co celowo nie trachnełem bo jechał tam gdzie mu nie wolno hahah"""
a teraz podaj swoje dane osobowe jak takiś cwany - chętnie poznam kandydata na morderce. A takich co myślą podobnie, prawie codziennie spotykam na rondzie koło Auchan do Bielan - tylko problem w tym że nie mają racji... Być moż tobie tez tylko się zdaje.
odpowiedzi (0)
skomentujPiotr (gość), 12.06.11, 20:51:03
postulując zmiany w przepisach, które należy ich zdaniem przenieść z bardziej cywilizowanych krajów po pierwsze nie piszą całej prawdy o obowiązkowych kaskach w niektórych z nich (chociażby do osiągnięcia pełnoletności), bagatelizując ich znaczenie, po drugie nie biorą pod uwagę stanu polskich dróg/mentalności kierowców samochodów/znacznie większego ryzyka w ogóle, po trzecie w końcu bronią niczym lepszej sprawy argumentow nie do zbicia: tzn. tylko idiota upiera się przy kwestionowaniu lepszej ochrony w wyniku stosowaniu wszelkich dostępnych akcesoriów (pomiajając marketingowy bełkot ich producentów: jedno jest pewne, na 100% nie szkodzą, a mogą pomóc) będący w jego mniemaniu wystarczającym kontrargumentem dla nieprawidłowo jeżdżących innych użytkowników dróg. Czechofil stosuje ulubiony już zwrot "Sam se jeździj w samochodzie w kasku" - bez komentarza.
PS. Zważywszy na opłakany stan infrastruktury i obyczajów na polskich drogach zanim coś nie drgnie w tym zakresie rowerzyści w ogóle powinni korzystać z opancerzonych rowerów lub zbroi w najlepszym przypadku, ale nie "najwięksi znawcy tematu" będą dowodzić, że to samochody powinny pozbyć się karoserii, żeby w ten sposób wyrównać szanse przy bezpośrednim kontakcie...
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.