Każdy może sobie pochodzić na bosaka dla przyjemności

    Każdy może sobie pochodzić na bosaka dla przyjemności

    Katarzyna Więckowska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Z Katarzyną Więckowską, organizatorką akcji "Cała Polska chodzi boso", rozmawia Jan Prociak.
    Każdy może sobie pochodzić na bosaka dla przyjemności

    ©Paweł Relikowski

    Przez cały weekend w parku Południowym i we Wrocławskim Parku Przemysłowym przekonywaliście mieszkańców Wrocławia do zdrowego odpoczynku na świeżym powietrzu, a zwłaszcza do tego, by chodzić jak najczęściej boso. W mieście spacerować bez butów? To rozsądne?
    Nie musimy zawsze i wszędzie chodzić boso, ale każdy rozsądny człowiek wie, że jest to przyjemne. Jest to przyjemność nie tylko dla stóp, ale wręcz dla całego ciała. Dlaczego więc z niej rezygnować?

    Nie boicie się komentarzy, że chodzić na bosaka to mogą sobie zwariowani ekolodzy?
    Nie boimy się, bo uważamy, że podchodzimy do tego w sposób rozsądny. Mamy nadzieję, że nasze działania są atrakcyjne, i że w sposób przystępny mówimy o ochronie człowieka, środowiska i życiu w symbiozie z naturą.
    I że pokazanie, jak bardzo odprężające jest chodzenie bez butów, wiele osób zachęci, by tego spróbować. Chcieliśmy, żeby mieszkańcy Wrocławia, Krakowa i Trójmiasta na parę minut zdjęli buty i spróbowali spacerować w czystej przestrzeni zielonej. Co ważne, była to przestrzeń miejska, otwarta i dostępna dla wszystkich.

    Ale czy ta przestrzeń jest faktycznie czysta? Spacerując w parku można mieć obawy, czy chodzenie boso jest bezpieczne...
    Dlatego chcieliśmy wszystkim uświadomić, że trzeba dbać o czystość otoczenia. We Wrocławskim Parku Przemysłowym trawa była czyściutka, nic groźnego się w niej nie kryło. A gdzie indziej? Powinniśmy zadbać o czystość i skłonić innych, by o nią się troszczyli. Po pierwsze - nie wyrzucamy śmieci na trawę, lecz do koszy. Po drugie - jeśli mamy pieska, to sprzątamy po nim. Myślę, że popularyzowanie tych prostych haseł może doprowadzić do tego, że z przyjemnością i bez strachu wyjdziemy na trawniki.

    I nie będzie konfliktów między miłośnikami bosej rekreacji a właścicielami psów?
    Ale to nie są wcale dwie nieprzyjazne wobec siebie grupy! Jako właścicielka psa mogę przecież mieć ochotę na spacer bez butów po parku. Dlatego właśnie w moim interesie jest posprzątać po psie.

    Mówimy o tym, co wrocławianie powinni robić, a jak to wygląda u Ciebie? Chodzisz często na bosaka?
    Robię to, gdy tylko mogę. Pierwszego dnia akcji mieliśmy zabawną sytuację. Dzieci przyszły na zieloną szkołę i gdy kazałam zdjąć im buty, to dzieciaki zwróciły mi uwagę, że sama jestem w sandałach. Dopiero wtedy je zdjęłam i chodziłam boso do końca dnia. Jak widać, nikt nie jest doskonały.

    Rozmawiał Jan Prociak

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama