Data dodania: 2011-05-30 10:48:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-05-31 13:58:50
(© Piotr Wojnarowicz)
Urzędnicy z wrocławskiego MPK pracują nad zmianami w rozkładzie jazdy autobusów i tramwajów. Prezes przedsiębiorstwa Władysław Smyk tłumaczy, że są linie, które wymagają korekt. Niektóre trasy mogą więc zostać skrócone, inne - wydłużone. Na niektórych liniach zmieniona ma być również częstotliwość kursowania.
liliana (gość), 01.05.12, 19:10:06
osiedle jest w ciągłej rozbudowie autobusy Di141 jeżdzą jak chcą najczęsciej stadami dojazd do pracy między godziną 5 a6 rano to męka powroty jeszcze gorsze a w soboty pierwszy D dopiero o godz.6.18 a co zpołączeniem KSIĘŻE WIELKIE - PLAC GRUNWALDZKI
odpowiedzi (0)
skomentujrokma (gość), 06.06.11, 13:09:00
Z żernik, w stronę centrum można dojechać tylko linia 409. W prawdzie sa jezcze linie 109 oraz 609, ale wszsytkie jadą tą samą trasą. Nie ma możliwości dojechania bezpośrednio np, w kierunku Kozanowa, czy Gaju, A przecież choć jeden autobus mógłby skręcić w ul. Szczecińską, lub na Kuźniki i ułatwiając tym samym przesiadki np.w tramwaj.
Skandal. osiedla się rozrasta a wyjazd z niego tylko w jednym kierunku!!!
odpowiedzi (0)
skomentujBiskup (gość), 01.06.11, 22:48:48
A od kiedy to MPK rozważa korekty w trasach? Przecież to zawsze Wydział Transportu się tym zajmował. Pan Palczak uważa, że po Grabiszyńskiej jeździ za dużo tramwajów? Jak na razie, to tramwaje poucinano: na Kowale została tylko jedna linia, z Sienkiewicza zniknęła jedna linia, z Robotniczej zniknęła jedna linia, z ul. kościuszki zniknęła jedna linia, z Parku Południowego zniknęła jedna linia, z Marino i Bałtyckiej zniknęła jedna linia, z pl. grunwaldzkiego również jedna linia ubyła. Autobusy, takie jak 139 również zostały skrócone. Panie Palczak, tłumacz się Pan z tego, coś Pan robił jako prezes MPK.
odpowiedzi (0)
skomentujabc (gość), 01.06.11, 13:01:19
jak urzędasy zza biurka chcą coś zmienić, nich jeden z drugim pojeździ sobie przez rok komunikacja miejską, zobaczy co to jest marznąc na mrozie godzinę na przystanku. Niestety osoby które na co dzień pierdzą w fotele własnych samochodów nie mają pojęcia o tym co to jest podróżowanie w MPK we Wrocławiu, a jeszcze gdy sie ma dzisiąt lat, to naprawdę trauma.
odpowiedzi (0)
skomentujtitka (gość), 31.05.11, 23:27:12
W chwili obecnej na Borowska przeniosło się już większość klinik w związku z tym dojeżdza do niej więcej studentów, pacjentów i pracowników AM o mieszkańcach tamtejszych okolic nie wspominam nawet. Skandalem jest to, że do Akademii dojeżdżają tylko dwa autobusy jeżdżące z Dworca i to co 30 minut!! Dostać się na Akademię rano w miarę sprawnie graniczy z cudem, pomijając fakt, że te autobusy są tak załadowane, że w połowie trasy miedzy dworcem a Akademią nie da się juz wejść do tego autobusu!! Apeluję o więcej połączen i to z innych okolic Wrocławia - bardziej centralnych jak np. Galeria Dominikańska czy Plac Grunwaldzki bezpośrednio do Akademii Medycznej.
odpowiedzi (0)
skomentujZmieniam (gość), 31.05.11, 21:30:33
Worońko, Czuma, Dutkiewicz - to tylko wierzchołek góry lodowej, który należy wymienić, żeby w końcu w tym mieście zaczęło być normalnie jeżeli chodzi o komunikację miejską... Planowaniem, ulepszaniem, wdrażaniem, ito, itd zajmuje się chyba z tysiąc urzędasów, a jak była tragedia z mpk, tak dalej to tkwi. Po pierwsze i najważniejsze do ku&^y nędzy - zlikwidować bilety na autobusy pośmieszne, które szybkie są tylko z nazwy!!! Później taki worońko powie, że ludzie z Zakrzowa mają autobus co 7 minut. W tym pieprzone D, wiecznie spóźnione, a wolne jak rowerzysta na ścieżce...
odpowiedzi (0)
skomentujHerman (gość), 31.05.11, 18:56:55
No kolejny Einstein od spraw komunikacji miejskiej we Wrocławiu (Czesław Palczak). Dzięki "zbyt dużemu nagromadzeniu linii tramwajowych" z okolic Grabiszyńskiej można dojechać w wiele rejonów Wrocławia względnie sprawnie. Dodam, że Grabiszyńska ma na sporym odcinku wydzielone torowisko (na części nie ma bo żaden dynamista od Dudiego tego nawet nie zakładał). Niestety z takimi "fachowcami" to we Wrocławiu dobrze z komunikacją nie będzie.
odpowiedzi (0)
skomentujBozena (gość), 31.05.11, 18:48:12
brak połączenia między Biskupinem a Strachocinem. Aby się dostać z jednej dzielnicy do drugiej to trzeba dojechać do Hali Stulecia albo Klinik i przesiąść się do drugiego pojazdu jadącego prawie w tym samym kierunku po drugiej stronie Odry.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.