Ważne
    Partie układają listy na jesienne głosowanie

    Partie układają listy na jesienne głosowanie

    Rafał Święcki

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Małgorzata Szmajdzińska może zastąpi w wyborach męża

    Małgorzata Szmajdzińska może zastąpi w wyborach męża ©fot. mikołaj nowacki

    Znamy już nazwiska pierwszych kandydatów w nadchodzących wyborach.
    Małgorzata Szmajdzińska może zastąpi w wyborach męża

    Małgorzata Szmajdzińska może zastąpi w wyborach męża ©fot. mikołaj nowacki

    Jedynką lewicy w okręgu jeleniogórsko-legnickim prawdopodobnie będzie legnicki poseł Ryszard Zbrzyzny. Na pewno wystartuje też posłanka Unii Pracy Elżbieta Zakrzewska, dyrektorka szpitala MSWiA w Jeleniej Górze. Start w wyborach rozważa Józef Kusiak, były prezydent Jeleniej Góry, oraz Grażyna Malczuk, szefowa powiatowych struktur lewicy. Możliwy jest też udział Małgorzaty Sekuły-Szmajdzińskiej.


    SLD oficjalne listy przedstawi w połowie czerwca. Wtedy swych kandydatów zaprezentuje też Platforma Obywatelska. Jedynką w okręgu jeleniogórsko-legnickim będzie marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.

    - Będzie silne wsparcie jeleniogórskie na liście. Z czwartego miejsca wystartuje wiceprezydent Jeleniej Góry Zofia Czernow, a na ostatnim obsadzimy Jerzego Łużniaka, członka zarządu województwa - zdradza Schetyna.

    Dwójka przypadnie posłance Ewie Drozd z Głogowa. Według marszałka Sejmu kandydatem do Senatu z okręgu bolesławiecko-zgorzeleckiego ma być Konrad Rowiński (prywatnie szwagier Grzegorza Schetyny). Przebywający na urlopie Ro-wiński twierdzi, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

    Większych niespodzianek nie będzie na listach Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Adam Lipiński znajdzie się na pierwszym miejscu. Możliwe, że będzie on także kierował kampanią wyborczą PiS w całej Polsce. Dwój-kę na liście otrzyma posłanka Elżbieta Witek z Jawora, a trzecia ma być posłanka z Kamiennej Góry - Marzena Machałek.

    Możliwe, że na listach PiS pojawi się też Tadeusz Lewandowski - radny sejmiku dolnośląskiego. Nie wiadomo jednak, czy będzie starał się o miejsce w Sejmie, czy w Senacie.
    Przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego nazwiska kandydatów chcą ujawnić dopiero w przyszłym tygodniu.

    W okręgu wałbrzyskim największe szanse na wystartowanie z pierwszego miejsca na liście PO ma posłanka Katarzyna Mrzygłocka. Choć ostatnio jest również wymieniana jako kandydatka na fotel prezydenta Wałbrzycha. Na razie jednak nie komentuje tych doniesień.
    Z drugiego miejsca ma wystartować Jakub Szulc, poseł i wiceminister zdrowia. Pozycję za nim ma zająć poseł Monika Wielichowska.

    Listę do Senatu może otworzyć senator Stanisław Jurcewicz. Ale to nie jest pewne. Może się bowiem okazać, że z tego miejsca wystartuje rezygnujący ze stanowiska prezydenta Wałbrzycha Piotr Kruczkowski. On sam nie wyklucza, że będzie starał się o fotel senatora. To się wyjaśni w ciągu kilku dni.

    Jeśli Kruczkowski znajdzie się na liście PO , może się okazać, że powalczy o fotel razem z Romanem Ludwiczukiem, dziś również senatorem. Ten w ostatnich wyborach był jedynką na liście PO, ale po tym, jak opublikowana została jego kompromitująca rozmowa z Longinem Rosiakiem, odszedł z Platformy. Ludwiczuk do ostatniej chwili miał nadzieję, że PO jednak weźmie go pod uwagę. Stało się inaczej, dlatego mówi się, że senator rozważa start z własnego klubu.

    Pewniakiem na listach SLD wydaje się Henryk Gołębiewski, chyba najbardziej znana w regionie postać. To były wojewoda wałbrzyski, były marszałek dolnośląski i były wiceminister edukacji i sportu.
    Jedynką na listach PiS będzie najprawdopodobniej posłanka Anna Zalewska.
    Współpraca: SIYA

    W okręgu jeleniogórsko-legnickim do podziału jest 12 mandatów poselskich. W wałbrzyskim wybierzemy 8 posłów. Inaczej podzielono okręgi w wyborach do Senatu. Po jednym senatorze wybiorą wyborcy z trzech okręgów w byłych województwach: jeleniogórskim i legnickim. Dwóch senatorów będą miały okręgi w byłym woj. wałbrzyskim. Nie jest jeszcze znana dokładna data wyborów. Możliwe, że głosowanie będzie przeprowadzone 23 października.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      darmozjady do koryta

      Jako (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 12

      wyścig szczurów - darmozjadów do koryta rozpoczęty......

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Listy obietnic

      vb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 17

      Czekamy na kolejne wykręty PSL, z cyklu "to Oni, to nie My" i tak od lat ślizgają się, mówiąc to nie My rządziliśmy, albo - tyle dobrego zrobiliśmy dla wsi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Układają listy wyborcze...

      Gusiek460 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 18

      Partie ruszyły do boju, rozpoczęła się pierwsza tura jesiennych wyborów parlamentarnych. Na salonach i pałacach toczy się zażarty bój o to, żeby druga tura trwała dwa dni, ale to szczegół,...rozwiń całość

      Partie ruszyły do boju, rozpoczęła się pierwsza tura jesiennych wyborów parlamentarnych. Na salonach i pałacach toczy się zażarty bój o to, żeby druga tura trwała dwa dni, ale to szczegół, ponieważ nieporównywanie ważniejsza jest tura pierwsza, która - bez żadnych deklaracji i zapisów ustawowych, już się zaczęła i ciągnąć się będzie do momentu rejestracji list wyborczych. - Pierwszym etapem tej pierwszej tury jest łapanka ludzi. Każda partia, która chce się liczyć w tych wyborach zmuszona jest nałapać około tysiąca osób, które znajdą się na listach wyborczych, w tym co najmniej 35% kobiet. Wbrew pozorom nie jest to zadanie proste, nie tylko ze względu na szczupłość partyjnych szeregów, ale także dlatego, że wśród złapanych trzeba dokonać wstępnego przebrania. Kobiety nie mogą być nadmiernie urodziwe, bo uroda, jak się już nie raz pokazało, sprzyja niewierności, a męskie IQ nie może być zbyt wysokie, bo wyskoki niepożądanej inteligencji prowadzą często do kwestionowania dyspozycji samych łapaczy-selekcjonerów.- Arena wyborcza ogrodzona jest wysokim murem, a wejściówki są w rękach wąskiego grona selekcjonerów i bez ich biletu o wejściu mowy nie ma. To się nazywa BIERNE PRAWO WYBORCZE w POLSKIM WYDANIU.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo