Ważne
    Rośnie ruch na Dolnym Śląsku

    Rośnie ruch na Dolnym Śląsku

    Marek Zoellner

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rośnie ruch na Dolnym Śląsku

    ©Infografika: Maciej Dudzik

    Z najnowszych badań wynika, że w ciągu pięciu lat liczba aut na dolnośląskich drogach znacznie wzrosła, w niektórych miejscach nawet o połowę.
    Rośnie ruch na Dolnym Śląsku

    ©Infografika: Maciej Dudzik

    W ubiegłym roku przeszkoleni obserwatorzy przez 9 dni liczyli auta, motocykle, ciągniki i rowery w ok. 150 punktach. Pomiary zrobiono na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad.

    - Największy wzrost natężenia ruchu zaobserwowaliśmy na autostradzie A4, gdzie zwiększyło się o 60 proc. Jednocześnie nastąpił spadek ruchu o 70 proc. na krajowej czwórce: od Zgorzelca przez Bolesławiec do Krzywej - mówi Joanna Borkowska z GDDKiA.

    Największy ruch panuje na węźle bielańskim pod Wrocławiem. Krajową ósemką w 2005 r. przejeżdżało tam w ciągu doby ponad 43,5 tys. pojazdów. W 2010 r. było ich o prawie 20 tys. więcej. Podobny wzrost zanotowano na trasie Wrocław - Długołęka (wzrost z niemal 24 tys. do 32 tys. pojazdów).

    Więcej na ten temat w środowym wydaniu "Gazety Wrocławskiej"

    Zobacz:
    Pomiar ruchu w roku 2010
    Pomiar ruchu w roku 2005



    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czeske dalnice

      garym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 12

      @czacza
      no walnąłem się. oczywiście myślałem o autostradzie Wiedeń - Wrocław o której wspominał Czechofil. O Berlinie pomyślałem przez analogiczną historię z autostradą Berlin - Królewiec...rozwiń całość

      @czacza
      no walnąłem się. oczywiście myślałem o autostradzie Wiedeń - Wrocław o której wspominał Czechofil. O Berlinie pomyślałem przez analogiczną historię z autostradą Berlin - Królewiec
      @czechofil - też często jeżdże na Poznań i dla mnie S5 jest bardziej potrzebna niż S8. Ale to tylko mój punkt widzenia. W interesie Wrocławia i całego kraju jest wybudowanie jednak szybciej S8
      O autostradzie Wiedeń - Wrocław wiem tyle co z Wiki i szczerze mówiąc dopiero dzisiaj od ciebie sie o niej dowiedziałem :) Nie będę sie więc tak wymądrzał. W WIKI napisali że

      "Budowa eksterytorialnej autostrady przez terytorium tego kraju została wymuszona przez III Rzeszę w następstwie układu monachijskiego i wcześniejszego Anschlussu Austrii. Prace przygotowawcze rozpoczęły się w grudniu 1938 roku i zostały przyśpieszone po utworzeniu Protektoratu Czech i Moraw w marcu roku 1939."

      Czyli analogiczna sytuacja jak z Berlinką na północy Polski. Z tą różnicą, że Berlinkę zaczęli budować wcześniej i budowali ją tez dłużej. Widać Niemcom bardziej na niej zależało. Trzeba pamiętać, ze przy budowie Berlinki zginęło wielu robotników przymusowych. Zapewne przy budowie autostradzie Wiedeń - Wrocław również, więc dokończenie ich budowy okupione było kolejnymi ofiarami.

      z tej mapki wynika, że Czesi nie chcą wcale budować autostrady po jej całym śladzie, szczególnie do granicy z Polską

      http://www.motorway.cz/image/map.gif
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @ garym

      czechofil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 16

      Co do obciążenia dróg masz może i rację, ale A4 jest już autostradą, a na Warszawę trwa budowa drogi ekspresowej. Dojazd zaś dziś do Poznania to wleczenie się w kawalkadach TIR-ów przez wioski...rozwiń całość

      Co do obciążenia dróg masz może i rację, ale A4 jest już autostradą, a na Warszawę trwa budowa drogi ekspresowej. Dojazd zaś dziś do Poznania to wleczenie się w kawalkadach TIR-ów przez wioski usiane fotoradarami. Nie zgodzę się natomiast z Twoją opinią na temat autostrady z Wiednia do Wrocławia, ponieważ zaczęła ona być budowana już po aneksji Czechosłowacji przez Hitlera, największe postępy prac były właśnie po czeskiej stronie (widoczne do dziś) i przerwała je porażka pod Stalingradem. Gdyby Niemcy trzymali się za łby z Ruskimi ze dwa lata dłużej, to pewnie dziś dojeżdżalibyśmy do Wiednia w trzy godziny. Dodam jeszcze, że w tej chwili trwa budowa autostrady z Wiednia do granicy czeskiej, czyli w najbliższej przyszłości Brno będzie już miało szybkie połączenie z południem Europy...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      czacza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 23

      garym napisał:
      "Co do autostrady Wrocław-Berlin to Niemcom tak na niej zależało, że do tej pory z Wiednia nie ma autostrady do Brna…"

      Co ma Berlin-Wrocław do Wiedeń-Brno ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czeske dalnice

      garym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 20

      Wcale S5 nie jest najbardziej obciążona na Dolnym Śląsku, co nawet mapka pokazuje. Bardziej obciążone są oczywiście A4, DK3, DK8 a podobnie DK94. Oczywiście S5 jest jak najbardziej potrzebna, ale...rozwiń całość

      Wcale S5 nie jest najbardziej obciążona na Dolnym Śląsku, co nawet mapka pokazuje. Bardziej obciążone są oczywiście A4, DK3, DK8 a podobnie DK94. Oczywiście S5 jest jak najbardziej potrzebna, ale jaka jest sytuacja w naszym kraju z drogami każdy wie. Dolnośląskie i tak przoduje w kraju pod względem nasycenia dróg szybkiego ruchu. Po części słusznie, bo to brama wjazdowa dla kierunku południowo-zachodniego, gdzie wymiana towarowo-osobowa jest największa. Z drugiej strony to zaludnienie na Dolnym Śląsku nie jest najwyższe.
      Co do autostrady Wrocław-Berlin to Niemcom tak na niej zależało, że do tej pory z Wiednia nie ma autostrady do Brna, czyli dwóch najbliżej położonych dużych miast na tej trasie. To bardziej była przykrywka dla zajęcia Czech. Czesi na razie nie planują budowy żadnej nowej drogi do Boboszowa po swojej stronie. Do Brna trzeba przez Ołomuniec jeździć. nawet budowa D11 do Lubawki jest na razie odłożona w czasie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Będzie tylko gorzej...

      czechofil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 18

      Widać, jak kiepskich i mało wpływowych mamy polityków z regionu w sejmie i rządzie, skoro budowa najbardziej obciążonej obecnie drogi na Dolnym Śląsku, czyli S5 została na odcinku Poznań - Wrocław...rozwiń całość

      Widać, jak kiepskich i mało wpływowych mamy polityków z regionu w sejmie i rządzie, skoro budowa najbardziej obciążonej obecnie drogi na Dolnym Śląsku, czyli S5 została na odcinku Poznań - Wrocław wstrzymana na kilka lat, a jej odcinek z Wrocławia do Boboszowa nie jest nawet w planach GDDKiA. A już Niemcy przewidywali wzmożony ruch na tej trasie i zaczęli budować autostradę z Wiednia do Wrocławia. Paradoksem losu jest fakt, że jej ukończenie wstrzymało zakończenie wojny...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      remont 94-órki spowodował spadek

      luks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 18

      kierowców tam jeżdżących

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wspaniałe odkrycie! Oczywiście nikt z urzędasów nie spodziewał się takiego

      xXx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 16

      wyniku!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo