Radzimy, gdzie we Wrocławiu kupić tanio szkolną wyprawkę

    Radzimy, gdzie we Wrocławiu kupić tanio szkolną wyprawkę

    Ewelina Oleksy

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sprawdziliśmy ofertę dziewięciu największych działających we Wrocławiu sieci handlowych.
    Na cztery dni przed początkiem roku szkolnego sieci handlowe prześcigają się w ofertach szkolnych wyprawek. Każdy przekonuje, że to właśnie jego towar jest i najtańszy, i najlepszy. Chcąc zaoszczędzić, musimy przygotować się jednak na wędrówkę po sklepach. Bo tanie zeszyty kupimy w Biedronce, klej w Tesco, a pióra - w Lidlu.

    Różnice w cenach są spore. Za najzwyklejsze kredki (12 kolorów) w Auchan zapłacić trzeba 7,94 zł, podczas gdy w E.Leclercu kosztują one tylko 0,79 zł. Podobnie jest z cyrklami. W Tesco można je kupić już za 0,59 zł, podczas gdy w sklepach sieci Plus kosztują blisko 8 zł.

    Największy problem to skompletowanie stroju na lekcje wychowania fizycznego. Jak ostrzegają wuefiści, w sklepach aż roi się teraz od pseudosportowych ciuchów ze sztucznych materiałów, które nijak mają się do zapewnienia komfortu ćwiczeń. Dlatego najlepiej kupić dziecku jednolite, luźne koszulki.

    Kolor uczniowie mogą ustalić między sobą albo wspólnie z nauczycielami. Z opowiadań sportowców wynika, że nic tak dobrze nie wpływa na zgranie grupy, jak jednakowe stroje. Dzięki nim łatwo utożsamiać się ze swoją drużyną.

    Ceny kompletu sportowej koszulki i spodni wahają się od 9,99 zł w Biedronce aż po 29,99 zł w Auchan. Niełatwy będzie też zakup plecaka czy tornistra. Jednokolorowy, bez gadżetów i nadruków, czeka w sklepach E.Leclerc za 14,90 zł. Ale jeśli dziecko uprze się, że chce być modne, to portfel schudnie znacznie bardziej. Za firmowy plecak trzeba zapłacić nawet 5 razy tyle.

    - Teraz dzieci same decydują, co trzeba kupić - przyznaje Alicja Miśkiewicz z Wrocławia, mama 13 -letniego Dawida. - Ale wspólnie zwracamy uwagę na to, żeby firma była porządna. Liczy się przede wszystkim jakość. Wolę na pióro wydać o kilkadziesiąt złotych więcej, ale mieć pewność, że posłuży przez długie lata - tłumaczy kobieta.

    Wielkie zakupy Miśkiewiczowie mają już za sobą. Na niezbędne przybory i akcesoria szkolne wydali 300 zł. Dawidowi brakuje jeszcze tylko trzech podręczników i plecaka.
    - Myślę, że 100 zł powinno wystarczyć - ocenia mama chłopca.

    W infografice prezentujemy ceny z aktualnych ofert promocyjnych (brak ceny nie oznacza, że towar nie jest dostępny w danym sklepie, lecz że aktualnie nie można nabyć go tam w promocji).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama