Ministerstwo bada sprawę darowanej parafiom ziemi

    Ministerstwo bada sprawę darowanej parafiom ziemi

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Legnicka kuria atakuje, ale nie wyjaśnia. Za miesiąc decyzja resortu w sprawie ziemi.
    Po naszym wczorajszym tekście (PRZECZYTAJ) dotyczącym 500 hektarów gruntu bezprawnie podarowanych katolickim parafiom przez dolnośląskich urzędników legnicka kuria zaatakowała naszą gazetę.
    W specjalnym oświadczeniu rzecznik kurii ksiądz Piotr Nowosielski zarzuca nam, że dopuszczamy się "oszczerstw, pomówień i manipulacji". Oświadczenie kurii nie wyjaśnia żadnych wątpliwości dotyczących tej sprawy.

    Przypomnijmy: przepisy jasno mówią, że każda parafia na Dolnym Śląsku może dostać od Skarbu Państwa za darmo nie więcej niż 15 hektarów ziemi. Ma to być rekompensata za majątek utracony przez Kościół w czasach komunizmu.
    Mamy kopie dokumentów, z których wynika, że niektóre parafie dostały nie 15, a 28, 30, a nawet 44 hektary, i to w krótkim czasie. Nadwyżki nie zwróciły Skarbowi Państwa, tylko je sprzedały. Transakcje przeprowadził ksiądz kanclerz kurii Józef Lisowski jako pełnomocnik parafii.

    Przykład: 2 października 2003 r. parafia św. Jadwigi Śląskiej w Legnicy dostała od Skarbu Państwa 13,4 hektara na terenie gminy Lubomierz (90 kilometrów od Legnicy). Dwa miesiące później ta sama parafia dostała 15,1 ha w Nowej Kuźni (64 kilometry od Legnicy).

    Mamy kopię pisma wysłanego w 2007 roku z Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego do MSWiA opisującego 22 podobne przypadki. Dotarliśmy do kopii zawiadomienia o przestępstwie wysłanego przez wojewodę dolnośląskiego w październiku 2006 r. Ówczesny wojewoda Krzysztof Grzelczyk stwierdza w nim, że kontrola w urzędzie wykryła 46 parafii - głównie z diecezji legnickiej - które dostały więcej gruntów, niż przewidują przepisy.

    Jedną z osób, którym wojewoda zarzuca przestępstwo, jest ksiądz Lisowski.
    - Nie każdy błąd urzędnika od razu zgłasza się do prokuratury. Ale w tej sprawie nie chodziło o jednostkowe przypadki - mówi Krzysztof Grzelczyk. - Decyzji, w których przekazywano większe obszary, niż wynika to z przepisów, było więcej. Stąd podejrzenie, że mogło dojść do przestępstwa.

    Oprócz prokuratury i ABW sprawę - już od kilkunastu miesięcy - bada MSWiA. Resort prowadzi postępowanie w sprawie unieważnienia decyzji o przekazaniu nienależnych parafiom gruntów.
    We wtorek wojewoda Rafał Jurkowlaniec zapytał w ministerstwie, co się dzieje z tymi sprawami. Rzeczniczka resortu Wioletta Paprocka zapewnia, że decyzja zapadnie w ciągu miesiąca.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama