Grecja: Sprzedaż wysp i zabytków, szeroko zakrojona...

    Grecja: Sprzedaż wysp i zabytków, szeroko zakrojona prywatyzacja. Pomysły Aten na kryzys [VIDEO]

    Sylwia Arlak (AIP)/TVN 24 BiŚ/X-News

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Grecja: Sprzedaż wysp i zabytków, szeroko zakrojona prywatyzacja. Pomysły Aten na kryzys [VIDEO]
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Michael Virtanen

    To była gorąca noc dla wszystkich Greków. Po burzliwym głosowaniu parlament tego kraju przyjął program oszczędnościowy wynegocjowany w poniedziałek w Brukseli przez eurogrupę i premiera Aleksisa Tsiprasa.

    TVN 24 BiŚ/X-News

    W nocy z środy na czwartek przyjęto w Atenach radykalny plan oszczędnościowy. 229 parlamentarzystów głosowała „za” 64 było przeciw, a 6 wstrzymało się od głosu - informuje BBC. Oznacza to, że w zamian za kolejne ciężkie wyrzeczenia Grecja otrzyma około 86 miliardów euro pomocy i nie zostanie wyrzucona ze strefy euro. Nowy plan oszczędnościowy dla Grecji, na który zgodzili się posłowie zakłada m.in. znaczący wzrost podatków, w tym VAT oraz wieku emerytalnego.

    Sam premier Tsipras mówił tuż przed głosowaniem, że nie wierzy w skuteczność tego porozumienia, ale wezwał do jego poparcia, gdyż inaczej padłyby greckie banki, a kraj pogrążyłby się w chaosie. W efekcie zdecydowana większość posłów poparła ugodę z eurogrupą, choć spośród głosujących przeciw połowę stanowili posłowie rządzącej Syrizy. Nie wiadomo jaka będzie przyszłość rządzącej partii i ekipy po tym głosowaniu.

    W trakcie burzliwej debaty, pod budynkiem parlamentu dochodziło do dantejskich scen - wielu demonstrantów starło się z policją. Od rana pozamykane były też urzędy, a szpitale przyjmowały tylko najbardziej poszkodowanych pacjentów. Wstrzymano też kursy pociągów, nie jeździło metro.

    Pomimo napiętej sytuacji w kraju, Tsipras zapowiedział, że nie zamierza rezygnować z funkcji premiera. Twierdzi, że panuje nad sytuacją, ostrzegł jednak, że banki mogą pozostać zamknięte przez kolejny miesiąc. - Nie zamierzam uciekać od odpowiedzialności. Chcę mieć pewność, że wybór jakiego dokonałem, nawet z nożem na gardle przyniesie Grekom korzyści. (…) Jestem w pełni świadom swoich obowiązków. Zdają sobie sprawę z własnych błędów i niedopatrzeń – powiedział w wywiadzie dla jeden z greckich stacji.

    Tymczasem szef Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego, Klaus Regling ostrzegł jednak, że jeśli cztery największe greckie banki przestaną działać, będzie to miało poważne konsekwencje nie tylko dla Grecji, ale i dla całej strefy euro : -Jeśli Grecja nie dostanie pieniędzy w ramach trzeciego programu pomocowego doprowadzi do załamania systemu bankowego tego kraju – podkreślał.

    Greckie pomysły na kryzys
    Jaki pomysł na wyjście z kryzysu ma grecki rząd? Już wkrótce zamierza wystawić na sprzedaż ok. 6 tys wysp. Tylko 10 % z nich jest zamieszkana. Już teraz sprzedają je prywatni właściciele – poinformował portal "Business Insider." jak czytamy na jego łamach, za najdroższą z wysp Omfori każą sobie zapłacić 50 mln euro.

    Przypomnijmy, że w ramach poniedziałkowego porozumienia między Grecją, a jej międzynarodowymi wierzycielami, Ateny zobowiązały się do stworzenia funduszu prywatyzacyjnego, w którym mają zostać zgromadzone aktywa o wartości 50 mld euro, czyli ponad 20 proc. PKB. W funduszu tym poza wyspami na pewno znajdą się greckie nieruchomości w Brukseli, Nowym Jorku oraz Rzymie, rezerwaty przyrody, porty, poczta, kolej, obiekty olimpijskie, a być może również zabytki i antyki.

    Greckimi aktywami wstępnie są zainteresowani Rosjanie. Zastanawiają się oni nad zakupem udziałów w greckich kolejach. Spekuluje się również, że Moskwa jest zainteresowana siecią gazową DEPA. Nie wiadomo jak długo trwała będzie sprzedaż aktywów, tak naprawdę nie ma pewności, czy w ogóle do niej dojdzie.

    Będą przedterminowe wybory?
    Okazuje się jednak, że sprzedaż wysp może okazać się jedyną nadzieją dla Grecji. Jak przekonuje wielu ekspertów, obywatele nie zamierzają zaciskać pasa. - Tsipras sam namawiał rodaków, żeby odrzucili propozycje kredytodawców. Obiecywał – żadnych oszczędności, a teraz całkowicie ugiął się pod ich żądaniami. Moim zdaniem oznacza to przedterminowe wybory parlamentarne. Premier na pewno nie będzie miał poparcia społecznego, możemy spodziewać się raczej fali protestów – przekonuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press dr hab. Piotr Wawrzyk.





    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest dobrze

      jasio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Grecy nauczyli sie od nas ze trzeba pic pierdolic nie zalowac bieda musi pofolgowac

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W przepiekny sposob

      drukowany bezwartosciowy papier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      bez zadnego pokrycia , materializuje sie miedzynarodowej finansjerze. Czekac tylko az kolej na nas przyjdzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dotychczas było wiadomym: Grecja ma 2500 wysp i zamieszkałych tylko 165

      Kaya (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Skąd raptem wzięło się 6000... i co wg TVN-X News? Jeśli jedna wyspa jest sprzedawana najwyżej za 50 mln, a aktywa mają wynosić 50 mld, wtedy zróbmy rachunek ilości wysp do ewentualnego opylenia:...rozwiń całość

      Skąd raptem wzięło się 6000... i co wg TVN-X News? Jeśli jedna wyspa jest sprzedawana najwyżej za 50 mln, a aktywa mają wynosić 50 mld, wtedy zróbmy rachunek ilości wysp do ewentualnego opylenia: (50 000 000 000 : 50 000 000) =1 000. A zatem, ażeby nakarmić lichwiarskie banki, Grecy muszą sprzedać 40% powierzchni państwa! Albo16,67%, bo wg TVN mają 6000 wysp. Nie sprawa Polski i Polaków wewnętrzna katastrofa niezależnej Grecji. Ale Grecy chyba nie robią intratnego biznesu. Gdyby natomiast przeszli na drachmę, a za krótki okres i tak przejdą na tą walutę, wówczas dzisiaj otrzymaliby międzynarodowy plan humanitarny, i który zapewne z takim dużym cięciem aktualnych długów! Nawiasem mówiąc, i również w Polsce byłby zapewne już stan grecki zawałowy. Lecz tylko przytomność partii PiS i SLD od niego oddaliła. A którzy właśnie zatrzymali skutecznie PO od jej idee fixe w zakresie euro, i do w kraju zadłużonym na grubo ponad bilion zł.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedna wyspa za miliard?

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Jedna wyspa za miliard? Grecja ma około tysiąca wysp. Proponuję żeby do funduszu weszło sto wysp jako zabezpieczenie kredytów. I te wyspy w razie niespłacenia kredytów przeszłyby do Unii jako...rozwiń całość

      Jedna wyspa za miliard? Grecja ma około tysiąca wysp. Proponuję żeby do funduszu weszło sto wysp jako zabezpieczenie kredytów. I te wyspy w razie niespłacenia kredytów przeszłyby do Unii jako dzierżawa na 99 lat jak np. Hong-Kong. Wtedy by się rozliczyło 100% długów setką wysp. Powiedzmy Francuzi umoczyli w Grecji 20% - dostają 20 wysp. Polsce możnaby wyliczyć gdzieś jedną czy dwie wyspy. I wtedy mielibyśmy urlop w kraju i jednocześnie nad Morzem Egejskim.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ty bys chcial

      za darmo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      tylek moczyc , juz kiedys bredziles co na ten temat.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama