Niemcy: "Buchalter z Auschwitz" skazany. Oskar Groening...

    Niemcy: "Buchalter z Auschwitz" skazany. Oskar Groening trafi do więzenia na cztery lata

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Oskar Groening słucha wyroku
    1/3
    przejdź do galerii

    Oskar Groening słucha wyroku ©Axel Heimken

    Niemiecki sąd wydał wyrok w sprawie byłego nazisty Oskara Groeninga. 94-letni "buchalter z Auschwitz" został oskarżony o pomoc w morderstwie ponad 300 tysięcy Żydów i skazany na cztery lata więzienia. To jeden z ostatnich procesów zbrodniarzy wojennych z II wojny światowej.
    Proces byłego strażnika z obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau trwał od kwietnia tego roku. W środę sąd w Lüneburgu uznał 94-letniego Groeninga winnego pomocy zbrodniarzom, którzy dopuścili się masowego mordu co najmniej 300 tysięcy ludzi, głównie węgierskich Żydów w okresie od maja do czerwca 1944 roku. Głównym zadaniem Groeninga, nazywanego "buchalterem z Auschwitz", było konfiskowanie bagaży, osobistych przedmiotów i pieniędzy należących do ludzi zsyłanych do nazistowskiego obozu. Zdaniem sędziów, działania Niemca, który bezpośrednio nie pozbawił nikogo życia, przyczyniły się do sprawnego funkcjonowania Auschwitz-Birkenau.

    Niemiec ma spędzić w więzieniu cztery lata - to więcej niż domagała się prokuratura, która żądała dla Groeninga 3,5 roku pozbawienia wolności. Obrońcy byłego nazisty apelowali o uniewinnienie mężczyzny. Wątpliwe jest, by oskarżony od razu trafił do celi, z uwagi na jego zaawansowany wiek oraz stan zdrowia. Jak podaje BBC, wyroku na sali rozpraw wysłuchało kilka osób, które przeżyły obóz koncentracyjny. W samym procesie w Lüneburgu zeznawało 63 ocalałych z Holocaustu.

    Jedną z najważniejszych kwestii, która musiał rozpatrzeć sąd, była ocena czy naziści, którzy bezpośrednio nie dopuścili się morderstw, lecz uczestniczyli w Holocauście, mogą być uznani za zbrodniarzy. Podczas procesu Groening przyznał, że czuje się "moralnie współodpowiedzialny" za zabójstwa setek ludzi i błaga o wybaczenie. 94-latek był także jednym z nielicznych byłych nazistowskich żołnierzy, który otwarcie mówił o swojej roli w obozie koncentracyjnym i, jak twierdził, w ostatnich latach walczył z ludźmi, którzy negowali Holocaust. - Widziałem komory gazowe, widziałem krematoria - mówił były nazista.

    Oskar Gröning zaczął służbę w Auschwitz w 1942 roku wieku 21 lat. Jak stwierdził, od razu po przybyciu przekonał się, że Auschwitz jest "niecodziennym" miejscem. Były strażnik obozu koncentracyjnego powiedział kilka miesięcy temu podczas swojej przemowy przed sądem w Lüneburgu, że samodzielnie zgłosił się do oddziałów SS, lecz trzykrotnie prosił przełożonych o przeniesienie go z obozu w Oświęcimiu. Jak podaje "The Times", Niemiec stwierdził, że nie mógł znieść horroru, jakiego był tam świadkiem. Jego trzecia prośba została uwzględniona i Gröning opuścił obóz w listopadzie 1944 roku.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie za dlugo?

      niech bedzie puste (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      udzielal sie w TV. programach dokumentalnych, mowil o tym glosno....od kiedy?
      kiedy skonczyl 90 lat??
      85?? czy zaraz po wojnie??? w wieku okolo 25, dobra, powiedzmy 30 lat jak sie jakos w ogole...rozwiń całość

      udzielal sie w TV. programach dokumentalnych, mowil o tym glosno....od kiedy?
      kiedy skonczyl 90 lat??
      85?? czy zaraz po wojnie??? w wieku okolo 25, dobra, powiedzmy 30 lat jak sie jakos w ogole sytuacja unormowala...?
      i teraz w wieku 94 lat dopiero go skazali? przeciez sie nie ukrywal! to na co czekali? na zombie apokalipse by trupy wyszly z ziemi i sami po niego siegneli??? to jakas kpina? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dostał wyrok za to, że publicznie występował w programach TV, filmach dokumentalnych

      i opowiadał, jak było. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      W ten sposób obarczał Niemców za zbrodnie !
      To nie może podobać się dzisiaj, gdy Niemcy starają się od kilkunastu lat, przerzucić odpowiedzialność
      na innych, w tym i na Polaków.
      Dostał wyrok,...rozwiń całość

      W ten sposób obarczał Niemców za zbrodnie !
      To nie może podobać się dzisiaj, gdy Niemcy starają się od kilkunastu lat, przerzucić odpowiedzialność
      na innych, w tym i na Polaków.
      Dostał wyrok, bo za dużo gadał.

      Co robił Groening w obozie?
      Dzielił na waluty zrabowane ofiarom pieniądze, liczył, pakował i zawoził do Berlina.
      Był żołnierzem SS i wykonywał rozkazy, nie udowodniono mu bezpośredniego udziału w mordach.

      Wielu SS-manów biorących bezpośrednio udział w zbrodniach, nigdy nie zostało skazanych.
      Robili kariery po wojnie, siedzieli cicho, nie wychylali się i dożyli w spokoju sędziwego wieku.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama