Plaga kradzieży rowerów miejskich we Wrocławiu. Jeden ze...

    Plaga kradzieży rowerów miejskich we Wrocławiu. Jeden ze złodziei chciał przewieźć łup tramwajem

    MAL

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Plaga kradzieży rowerów miejskich we Wrocławiu. Jeden ze złodziei chciał przewieźć łup tramwajem

    ©Jarosław Jakubczak/zdjęcie ilustracyjne

    Wrocławscy policjanci tylko w ciągu ostatnich kilku dni złapali trzy osoby podejrzane o kradzież rowerów miejskich. To już kolejne przykłady na zuchwałość złodziei. Co ciekawe, do kradzieży najczęściej dochodzi na Ołbinie i Śródmieściu.
    Plaga kradzieży rowerów miejskich we Wrocławiu. Jeden ze złodziei chciał przewieźć łup tramwajem

    ©Jarosław Jakubczak/zdjęcie ilustracyjne

    W poniedziałek, ok. 22.25 policjanci na ul. Oleśnickiej zwrócili uwagę na młodego mężczyznę, który jechał rowerem miejskim. Na widok patrolu kierujący jednośladem zaczął się nerwowo zachowywać i jechać coraz szybciej. Policjanci postanowili zainterweniować. Okazało się, że rower został wypożyczony na pl. Uniwersyteckim o godz. 16.51, a zwrócony o godz. 17.11 do stacji dokującej na ul. Nowowiejskiej. Wartość roweru oszacowano na 2000 złotych. Zatrzymanemu 21-latkowi postawiono zarzut kradzieży roweru, za co grozi kara do 5 lat wiezięnia.

    Trzy dni wcześniej na Ołbinie funkcjonariusze zatrzymali 17-latka, któremu również postawiono zarzut kradzieży roweru miejskiego. Policjanci zwrócili również uwagę na młodego mężczyznę na pl. Grunwaldzkim, który próbował wsiąść do tramwaju z rowerem miejskim. Okazało się, że "miłośnik" rowerów miejskich ma 13 lat. Ustalono, że w tym czasie rower powinien znajdować się na stacji, na ul. Piotra Skargi. Sprawą nastolatka zajmie się sąd rodzinny.

    Przypomnijmy, że na początku lipca wrocławscy policjanci również zatrzymali złodzieja roweru miejskiego, który ukradł pojazd z miejskiej wypożyczalni przy ul. Nowowiejskiej oraz 19-latka, który zabrał pojazd ze stacji bazowej przy dworcu Nadodrze.

    CZYTAJ WIĘCEJ:

    - Ukradł rower miejski spod dworca Nadodrze. Nie zajechał na nim daleko, bo trafił na patrol policji
    - Wrocław: Ukradł rower z miejskiej wypożyczalni przy Nowowiejskiej. Grozi mu do 5 lat więzienia

    Czytaj także

      Komentarze (37)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Złodzieje z Nextbike

      TwojPan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Prawdziwy złodzieje są w Nextbike. Mam tam kasę na koncie na pozyczenie roweru na 4 godz, ale konto zablokowane. Żądanie zwrócenia kasy skutkuje groźbą likwidacji konta. Żądają wpłaty by odwiesic...rozwiń całość

      Prawdziwy złodzieje są w Nextbike. Mam tam kasę na koncie na pozyczenie roweru na 4 godz, ale konto zablokowane. Żądanie zwrócenia kasy skutkuje groźbą likwidacji konta. Żądają wpłaty by odwiesic blokadę. Złodzieje! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dlaczego 17latek ma nie kraść

      Teresa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      skoro prokurator Ewa Wysocka prokuratura Stare Miasto, na wpis do księgi wieczystej równolegle legalizowanej samowoli budowlanej ul Biskupia 2-10 pisze nie ma znamion przestępstwa kryjąc panią...rozwiń całość

      skoro prokurator Ewa Wysocka prokuratura Stare Miasto, na wpis do księgi wieczystej równolegle legalizowanej samowoli budowlanej ul Biskupia 2-10 pisze nie ma znamion przestępstwa kryjąc panią sędzię Andrusynę. Jaka jest różnica pomiędzy sędzią Andrusyną, która okradła mnie ze współudziału w budynku, a złodziejem rowerów. Nie ma żadnej to złodziej i to złodziej. Tylko ten drugi wyuczył się za pieniądze podatnika i piastuje urząd sędziego.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdyby każdy obywatel tak jak pani

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      odważnie z podaniem nazwisk funkcjonariuszy jawnie mówił to problemy znikłyby.
      Oni boją się tylko jednego ; prawdy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jestem ...

      Fahradmaister (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      W Niemczech .Opiekuje sie 3000 rowerow mojego pracodawcy...Tu nikt nie kradnie ,poniewaz zarabia sie pieniadze,a rower do jazdy to za 500 euro mozna kupic...to naprawde tanio


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jestem ...2

      Fahradmaister (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      zamknalem warsztat,zapakowalem auto i go do Alemagne.Mogl bym tu mieszkac do konca dni.Niemiecki lapie w lot.Mieszkam w apartamencie ,kuchnia,bajery etc...Jestem dumny z tego ,ze swoja wiedza moge...rozwiń całość

      zamknalem warsztat,zapakowalem auto i go do Alemagne.Mogl bym tu mieszkac do konca dni.Niemiecki lapie w lot.Mieszkam w apartamencie ,kuchnia,bajery etc...Jestem dumny z tego ,ze swoja wiedza moge sie podzielic z ludzmiz ktorymi pracuje...od nich tez wiele sie naucze...Przed moim miejscem zamieszkania ukladaja kostke,niby kilka metrow,lecz robia to kilka dni...piekne jak mozna robote robic...mozna nie pic,nie krasc,byc dobrym czlowiekiem...dzisiaj sobie pozyczylem starego poczciwego Ketlera pamietajacego jeszcze Honekera(na Biopace i starym Exage)troche przy nim porobilem a smiga jak szalony...Boss powiedzial kaine problim.ok...dostalem jakis napiwek-wrzucilem jego do wspolnej kasy...bedzie na dobra kawe...dla oll...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Aj waj

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Jak obywatelowi złom zbierają to szkodliwość czynu za niska.
      Ale jak miastu rowery zbierają to gwałtu - rety.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rowerowe kuriozum

      Krisu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      Rowery miejskie to świetny pomysł, jednak w naszych patologicznych realiach pomysł chybiony. Przykładowo stacja przy ul. Nowowiejskiej/Wyszyńskiego - 1 rower nie ma powietrza i spadł mu łańcuch, 2...rozwiń całość

      Rowery miejskie to świetny pomysł, jednak w naszych patologicznych realiach pomysł chybiony. Przykładowo stacja przy ul. Nowowiejskiej/Wyszyńskiego - 1 rower nie ma powietrza i spadł mu łańcuch, 2 nie ma pokrętła pod siodełkiem, 3 ma ułamaną korbę (kur*a co trzeba robić, żeby złamać korbę???), a 4 i 5 są połączone ze sobą linkami na kod (oczywiście kody nie działają) i NIE SĄ PODPIĘTE DO STACJI !!!

      Pożyczyłem rower na ww. stacji, pojechałem do znajomego 2 stacje dalej, oddałem rower, usłyszałem piknięcie, szarpnąłem dla pewności, niby nie da się wyszarpnąć, więc niby zwrócony. Dzień później sms "wciąż ma pan wypożyczony rower". No ludzie o co chodzi?

      Ile razy jest sytuacja, że rower jest wpięty w stację, ale w systemie rower jest wypożyczony? Ile razy pożyczam rower, pika, a ja szarpię się z nim, bo nie chce wyjść ze stacji.

      Dzisiaj miałem 2 ciekawe sytuacje. Jedna lepsza od drugiej :) Pożyczyłem rower, przejechałem się do miejsca docelowego, zwróciłem go, usłyszałem piknięcie, szarpany nie chce wyjść, więc uznałem, że jest zwrócony. Na telefonie jednak widzę, że wciąż jest wypożyczony na mnie i nie chce się zwrócić z poziomu aplikacji. Podchodzę do roweru, szarpię... wychodzi ze stojaka :D Haha... Szok... Z powrotem go wkładam, piknięcie, szarpnięcie, rower sztywno siedzi w stojaku. Na telefonie jednak wciąż "wisi", więc podchodzę, łapię za niego... i wychodzi ze stojaka. Miałem ochotę jeb*ąć rower w krzaki i pójść do domu, ale w końcu udało mi się go zwrócić. Czy to powinno tak działać? A potem przez telefon przy wyjaśnianiu sprawy zwróconego roweru słyszę tekst "no ale pan jest ostatnią osobą, która wypożyczyła ten rower" - traktują mnie jak złodzieja, bo mają problemy techniczne?

      Najlepsze na koniec - przy pl. Uniwersyteckim chciałem pożyczyć rower i chyba system już mnie rozpoznaje, bo podszedłem do roweru z myślą "zeskanuję kod QR i go pożyczę", a nawet nie zdążyłem włączyć aplikacji, gdy rower sam z siebie piknął i można było go wyciągnąć ze stacji. Jak to bywa w życiu - OKAZJA CZYNI ZŁODZIEJA, więc ukradłem rower i pojechałem na nim w stronę domu, gdzie go oddałem na stacji ;) Czasami tracę po 5-10 minut na problemy z systemem Nextbike (zwrot roweru, który nie chce wyjść z mocowania), więc uznałem, że darowanemu rowerowi się w wentyl nie zagląda. Haha a mogłoby się zdarzyć, że po drodze bym został zatrzymany i oskarżony o kradzież roweru.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      problemy z oddaniem roweru

      aga 30 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      taką samą sytuację miałam ja, odstawiłam rower odeszłam. na szczęście mój 6 letni synek zaczął rower szarpać. byłam zła w pierwszym momencie a po chwili wdzięczna bo okazało się rower nie...rozwiń całość

      taką samą sytuację miałam ja, odstawiłam rower odeszłam. na szczęście mój 6 letni synek zaczął rower szarpać. byłam zła w pierwszym momencie a po chwili wdzięczna bo okazało się rower nie "zaskoczył" mimo słyszanego pipczenia i dało się go wyjąć. kilka razy próbowałam, zrezygnowana zadzwoniłam na infolnie. Pani kazała przypiąć mi go na kod, który okazało się nie działał, podała mi kolejny zły kod. w końcu po prawie 20 min udało mi się go podpiąć do drugiego roweru używając jego łańcucha. oczywiście zapłaciłam za to 4 zł chociaż z roweru nie korzystałam!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawda jest

      taka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Śródmieście i Ołbin to w 70% patologia 17 letnie matki 17 letni narkomani złodzieje cwaniaczki z 777 ksero itp dziwki i całe to szmbo wykluczam pozostałe 30% mieszkańców to są normalni ludzie i...rozwiń całość

      Śródmieście i Ołbin to w 70% patologia 17 letnie matki 17 letni narkomani złodzieje cwaniaczki z 777 ksero itp dziwki i całe to szmbo wykluczam pozostałe 30% mieszkańców to są normalni ludzie i dla nich jest rower miejski zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kradzież?

      znawca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      3 to nie plaga. I trzeba zapytać, czy naprawdę mieli zamiar ukraść, czy tylko korzystając z niezabezpieczenia roweru na stacji - przejechać się bez kosztów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      www.thinkhealthypz.blogspot.com

      ThinkHealthy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Łapy im ucinać.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaj... sobie utnij

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Ukradli im zakłady pracy to skąd mają wsiąść na życie.
      Ja nie popieram tylko wyciągam wnioski. Myślenie nie boli.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ma..

      Pani... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ...racje

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no nie boli

      do Ewy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      myślenie nie boli, a słownik nie gryzie. Przecinki są łagodne w obejściu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oj tam , oj tam ...

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tylko ten co nic nie robi i nic nie pisze ; nie popełnia błędów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To karanie więzieniem jest bez sensu

      cvc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Jeżeli rowert jest wart 2000 zł, to za kradzież naliczać karę administracyją 10.000 i tyle. Jeden z drugim zapłaci, to pozostali sami będą pełnić dyżury nocami,żeby nikt nie ukradł. Proste i...rozwiń całość

      Jeżeli rowert jest wart 2000 zł, to za kradzież naliczać karę administracyją 10.000 i tyle. Jeden z drugim zapłaci, to pozostali sami będą pełnić dyżury nocami,żeby nikt nie ukradł. Proste i logiczne. A wszczynanie wieloletnich procesów karnych i obciążanie Sądów takimi głupotami jest wyrazem szaleństwa.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      abrakadabra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Skoro kradnie rower za 2 tysiące, to zapewne nie ma nawet i tyle. Skąd więc weźmie 10 tysięcy? Do roboty przecież nie pójdzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Więzienie bez sensu, ale kara finansowa też

      faf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Przecież kilkunastoletni gówniarz kradnący rowery w życiu nie widział na raz 10000 i długo nie zobaczy - jesli nie ukradnie. Zwykle to dzieciaki z patologicznych rodzin - bez przyszłości i bez...rozwiń całość

      Przecież kilkunastoletni gówniarz kradnący rowery w życiu nie widział na raz 10000 i długo nie zobaczy - jesli nie ukradnie. Zwykle to dzieciaki z patologicznych rodzin - bez przyszłości i bez wyobraźni. Dasz 10 k kary - to po prostu nigdy jej nie zapłaci i zawsze będzie na minusie, nawet jak zmądrzeje. Przydałyby się kary typu plewienie miejskich kwietników czy zamiatanie poboczy - a przede wszystkim informacja publiczna. Ja myślę, że niby archaiczne metody rodem ze średniowiecza wcale nie były takie g****** - dwa dni po 8 h w klatce na rynku z podpisem "złodziej" z możliwością bycia znieważanym i wyszydzanym powinna jeszcze wspomóc karę prac społecznych. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Błąd

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 11

      Coś się ten artykuł kupy nie trzyma. W drugiej części autor tekstu pisze, że zatrzymano 17-latka. Po chwili wiek zatrzymanego nagle zmalał do 13 lat.
      Zdecyduj się pan.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czytanie ze zrozumieniem boli?

      Pls. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Jak sie nie umie czytać ze zrozumieniem to tak potem wychodzi. Wracaj do szkoły zanim coś napiszesz

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama