Wrocław: Wydał w kinie ponad 100 zł, ale nie wpuścili go z...

    Wrocław: Wydał w kinie ponad 100 zł, ale nie wpuścili go z butelką wody dla dziecka (LIST)

    Grzegorz Demczyszak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Jeden z Czytelników opisał nam sytuację w jakiej znalazł się w zeszły weekend. Obsługa kina nie chciała wpuścić go na salę ponieważ jego dziecko chciało tam wnieść wodę mineralną.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Przemyslaw Swiderski

    Droga Redakcjo,

    Piszę do Was, ponieważ uważam, aby opisać, co kuriozalnego przydarzyło się nam w Multikinie Arkady Wrocławskie 30 czerwca br. Mimo, że Arkady nie są zlokalizowane najbliżej mojego miejsca zamieszkania, to jednak chodzę właśnie do tego kina odkąd istnieje. Najpierw chodziłem tam ze znajomymi, później z rodziną i nigdy nie miałem im nic do zarzucenia, ale od 30 czerwca już tak nie jest i nigdy już nie będzie!!!

    Poszedłem z synem i ojcem na seans Minionki, zakupiłem w kinie 3 bilety oraz zestaw dla dziecka (popcorn,z kubkiem z Minionkiem i soczek). Mieliśmy również po butelce wody mineralnej oraz paczkę precelków zakupionych poza kinem.
    Przy wejściu Pan nas poinformował, że nie wejdziemy do kina z tymi artykułami, bo nie są zakupione w Multikinie, a tego zabrania regulamin! Przyznam szczerze, że odkąd tam chodzę, po raz pierwszy spotkałem się z takim podejściem personelu, a nie raz wnosiłem własne artykuły.

    Po dłuższej dyskusji z Panem, a później i jego przełożonym uległem, bo poziom dyskusji był poniżej mojego poczucia abstrakcji - przypomnę dyskusji sprowadzającej się do wniesienia na teren kina butelki wody, a nie żadnych używek czy tłustej i aromatycznej pizzy czy burgera z pobliskich barów. To nic że chodziło o 3.5-letnie dziecko i jego potrzebę napicia się wody podczas seansu, gdy juz soczek zakupiony w Multikinie się skończy. Panowie z uporem maniaka jak mantrę powtarzali, że tak stanowi regulamin i kropka! Gdybym był sam, oddałbym bilety i wyszedł, ale to był film dla dzieci, dla syna....Uległem, zostawiłem w depozycie (czyt. pod ladą) wodę i precle i weszliśmy do środka, po czym stwierdziłem że kupię u nich tę wodę - dla synka. Okazało się że nie mają w Multikinie wody niegazowanej, więc poprosiłem Pana, że skoro nie mają wody niegazowanej w ofercie, to poproszę o tę z depozytu – chciałem tylko wodę, bez precli, ale Pan Kierownik oczywiście wciąż z uporem maniaka próbował nam wytłumaczyć że to niezgodne z regulaminem, bo artykułów spożywczych na teren kina nie można wnosić!!! Brakło mi słów i weszliśmy na seans!

    CIĄG DALSZY NA KOLEJNEJ STRONIE


    Poprosiliśmy o skomentowanie tej sytuacji rzecznika Multikina, Magdalenę Cieplińską.

    - Regulamin jest jednakowy dla wszystkich naszych kin. Widnieje w nim zapis, że nie można wnosić na salę projekcyjną wszelkich produktów spożywczych, które nie są zakupione w Multikinie. Jedynym wyjątkiem są osoby ze specjalną dietą, np. bezglutenową. Mamy szeroką ofertę i można znaleźć wiele rzeczy do picia. Są w niej też napoje niegazowane - chociażby soki. Nasze sale są klimatyzowane, więc nie panuje w nich upał. Kupując bilet klienci godzą się na akceptację regulaminu, który dostępny jest przy każdej kasie i w internecie - mówi.

    Jak się okazuje regulamin jest bezwzględny i brakuje w nim elastyczności. Napoje gazowane niekoniecznie są dobre dla dziecka, ale tylko gazowana woda była dostępna w barze. Słodkie soki nie zawsze są najlepszym sposobem na ugaszenie pragnienia, które jest podstawową ludzką potrzebą. Ostatnio obserwuje się raczej tendencje do rozdawania wody w różnych miejscach, niż jej zabieranie. Przykładem może być Magnolia Park. Tam przez weekend hostessy rozdawały wodę, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i osób starszych.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (245)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nigdy więcej Multikino Arkady Wrocławskie

      OSTATNI RAZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Bajka MEGA bardzo nam się podobała ...
      Ale odradzam kino w Arkadach Wrocławskich!!!
      Popcorn smakował wczoraj (12.15.2016) jak tani syf spalony w mikrofali KATASTROFA. A na dodatek trafiliśmy na...rozwiń całość

      Bajka MEGA bardzo nam się podobała ...
      Ale odradzam kino w Arkadach Wrocławskich!!!
      Popcorn smakował wczoraj (12.15.2016) jak tani syf spalony w mikrofali KATASTROFA. A na dodatek trafiliśmy na jakieś urodziny dzieci i nie udolnych rodziców którzy mimo zwracania uwagi nie potrafili wyciszyć towarzystwo , darli się cały seans i stali nad głowami nie mówiąc o wylanym napoju i wysypanych m&m. Następnym razem polecam ZOO tam odpowiednie miejsce dla takich ludzi.
      Ostatni raz ARKADY WROCŁAWSKIE stracony czas nerwy i kasa nigdy więcej tam.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przesada

      Jola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Woda np. żywiec cytrynowa za 7,50 doznałam szoku....tą samą wodę można kupić w markecie za niecałe 2zł....kupuję w normalnym sklepie i wnoszę w torebce.Na 5osób x5,50(różnica) =27,50(za taką kwotę...rozwiń całość

      Woda np. żywiec cytrynowa za 7,50 doznałam szoku....tą samą wodę można kupić w markecie za niecałe 2zł....kupuję w normalnym sklepie i wnoszę w torebce.Na 5osób x5,50(różnica) =27,50(za taką kwotę to jestem w stanie zrobić niedzielny porządny obiad na 5 osób)
      chcą mieć widzów(klientów)ale z cenami to przesadzili....nigdy nic nie kupię w tych ich bufetach....zresztą do kina idzie się obejrzeć film,a nie żreć...rozumiem napić wody.
      Wkurza mnie i smród tych"potraw" i sposób jedzenia ,szemranie ,chrupanie i mlaskanie-OKROPNE i nie do zniesienia! jakby nie mogli zjeść w domu,albo przed seansem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do (multi)kina?

      Anty popkorn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Po co tam chodzicie? Ja się trzymam z dala od multikin wszelkiej maści z powodu obrzydliwego smrodu popkornu i innych tzw. fastfood'ów. Ludzie tam nie chodzą na film, ale dla konsumpcji.
      Żrą,...rozwiń całość

      Po co tam chodzicie? Ja się trzymam z dala od multikin wszelkiej maści z powodu obrzydliwego smrodu popkornu i innych tzw. fastfood'ów. Ludzie tam nie chodzą na film, ale dla konsumpcji.
      Żrą, piją, a potem szukają toalety. Żenada. Nie lepiej kupić krążek w empiku i obejrzeć w domu?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      głomby

      Ann (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Wstyd. Nie wpuścić dziecka z niegazowaną wodą mineralną? Szczególnie, że nie można jej kupić na miejscu.. Nie mówiąc o tym, że jak przyjdzie paru nastolatków z piwem w plecaku i się głośno...rozwiń całość

      Wstyd. Nie wpuścić dziecka z niegazowaną wodą mineralną? Szczególnie, że nie można jej kupić na miejscu.. Nie mówiąc o tym, że jak przyjdzie paru nastolatków z piwem w plecaku i się głośno zachowują to jakoś obsługi nigdzie nie widać :/. Ja też tam więcej nie pójdę! zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co zrobi dziecko

      olka78 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ale nastolatków z piwem się boją...a co zrobi takiemu jelopowi dziecko? nastolatek wycedzi z bańki i wejdzie..

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Plecak

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Mój sposób to chowanie do plecaka schował tam raz duży kubełek z kurczaki kupionych poza kinem i dało radę xd

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kuriozum goni kuriozum

      doda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Ja natomiast miałam sytuację, z podobnie kurioz**nych. A mianowicie wczesną wiosną udałam się z 8 letnim synem na kolejną bajkę do kIna w ARKADACH, a że obowiązuje promocja środy w orange, dlaczego...rozwiń całość

      Ja natomiast miałam sytuację, z podobnie kurioz**nych. A mianowicie wczesną wiosną udałam się z 8 letnim synem na kolejną bajkę do kIna w ARKADACH, a że obowiązuje promocja środy w orange, dlaczego miałabym z niej nie skorzystać, bo wcześniej robiłam to już niejednokrotnie. Z racji tego, ze sama nie posiadam numeru w tej sieci, to korzystałam z uprzejmości mojej mamy a babci syna i dostawałam od niej sms-a, który umożliwiał mi skorzystanie z promocji dwa za jeden bilet. Niestety Pan przy kasie oświadczył mi, ze nie jestem właścicelem numeru i nie mogę skorzystać z tej promocji. HAHAHA. najpierw mogłam wielokrotnie, nagle nie mogę. Nie rozumiem tylko jednego, jakie ma znaczenie kto jest właścicielem numeru, ważne ze pokaz**am przy kasie smsa z ważnym kodem promocyjnym. Jeśli chodzi o mnie żadna głupota mnie juz nie zdziwi, najgorzej z** mi syna, któremu to ja obiecałam bajkę i musiałam tłumaczyć dlaczego nie wejdziemy na seans, bo Pan ma widzi mi sie, a mnie nie stać wydawać 46 zl na daw bilety. I stracili kolejnego klienta....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Regulamin promocji

      Mephisto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Stety-niestety w regulaminie jasno jest napisane, ze nie może być to SMS przesłany z innego numeru telefonu tylko bezpośrednio od Orange.. To nie jest widzimisie pracownika ani tym bardziej chęć...rozwiń całość

      Stety-niestety w regulaminie jasno jest napisane, ze nie może być to SMS przesłany z innego numeru telefonu tylko bezpośrednio od Orange.. To nie jest widzimisie pracownika ani tym bardziej chęć naciągnięcia klienta. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Multich...je

      można by powiedziec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      będe omijał z daleka

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żenujące standardy Multikina

      Damian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 4

      Nie jestem zdziwiony opisaną sytuacją. Kiedy ja byłem w Multikinie zbulwersowało mnie to, że przez cały seans po sali chodziła jakaś dziewczyna z obsługi z czymś wyglądającym jak noktowizor i...rozwiń całość

      Nie jestem zdziwiony opisaną sytuacją. Kiedy ja byłem w Multikinie zbulwersowało mnie to, że przez cały seans po sali chodziła jakaś dziewczyna z obsługi z czymś wyglądającym jak noktowizor i skanowała tym widzów, czy przypadkiem nikt nie nagrywa filmu. Problem w tym, że urządzenie to świeciło w oczy czerwoną diodą i przeszkadzało w seansie. Też napisałem w tej sprawie do kierownictwa i też zasłaniali się regulaminem i troską o dobro nie klientów lecz dystrybutorów, całość utrzymana w stylu korporacyjnego bełkotu. Od tamtej pory już nie przekroczyłem progu Multikina. We Wrocławiu są wspaniałe kina DCF i KNH. A jeśli chodzi o multipleks to już Cinema City jest o niebo lepsza niż Multikino. Jak tak będą traktować klientów to już mogą się zacząć pakować.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Solidarnie

      Mariusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

      Mam dwójkę dzieci i nie będą wiedziały jak wygląda to kino!!! Już tam nie pójdę!!!
      Komu jak komu ale DZIECKU???


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Srarnie

      Mephisto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      Gdyby facet nie awanturował się przy wejściu to zapewniam, że z obsługą da się dogadać i wniósłby wodę dla dziecka. Tylko spokojnie, bez pokazywania wyższości. Wszyscy jesteśmy ludźmi i przy...rozwiń całość

      Gdyby facet nie awanturował się przy wejściu to zapewniam, że z obsługą da się dogadać i wniósłby wodę dla dziecka. Tylko spokojnie, bez pokazywania wyższości. Wszyscy jesteśmy ludźmi i przy odrobinie kultury tatuś nie musiałby zostawiać wody depozycie. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      1

      2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Widziałeś sytuacje ? Jak nie to się nie wypowiadaj bo nie raz jeszcze spotkasz służbiste.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Denne kino. Raczej stołówka do popcornu czy nachosów z automatyczną wyświetlarką obrazu

      Egghead (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

      Osobiście bojkotuję to kino od 3 czy 4 lat. Colę mają podrabianą (nie jestem pewny, czy nieoryginalna, czy tylko rozcieńczana wodą; w każdym razie paskudna, a dwa czy trzy razy zaryzykowałem, bo...rozwiń całość

      Osobiście bojkotuję to kino od 3 czy 4 lat. Colę mają podrabianą (nie jestem pewny, czy nieoryginalna, czy tylko rozcieńczana wodą; w każdym razie paskudna, a dwa czy trzy razy zaryzykowałem, bo mnie suszyło po pracy), bilety drogie, smród popcornu wali po nozdrzach. A są u nas świetne kina jak DCF czy KNH. Jako że lubię kino to już całkiem sporo pieniędzy Multikino straciło (a raczej nie zarobiło, żeby nie wejść w mantrę RIAA). Zarobił DCF.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cola jest oryginalna,

      sll (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      tylko pewnie mocniej rozcieńczony niż w butelce. To samo zauważyłem w lokalach pepsi: KFC, PizzaHut czy Burger King
      Nawet kiedyś wyslalem pytanie o to do Amresta ale odpowiedź była niewyraźna....rozwiń całość

      tylko pewnie mocniej rozcieńczony niż w butelce. To samo zauważyłem w lokalach pepsi: KFC, PizzaHut czy Burger King
      Nawet kiedyś wyslalem pytanie o to do Amresta ale odpowiedź była niewyraźna. Belkot korpomowy - w oczekiwaniu klientów, w trosce o klienta i środowisko, najwyższe światowe standardy itpzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama