Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Nie dotyczy narodowości dolnośląskiej

Nie dotyczy narodowości dolnośląskiej

Data dodania: 2011-04-16 09:00:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-16 09:00:27

Gazeta Wrocławska

Aleksander Malak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Nie dotyczy narodowości dolnośląskiej

(© Janusz Wójtowicz)

Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu. Po co? Głupie pytanie - nadszedł mój termin.

Bo to jest tak. Od kilku dobrych lat zmagam się z klasyczną w moim zawodzie chorobą - nadciśnieniem. Żeby sprawnie funkcjonować, muszę regularnie brać tabletki. Od lat te same, od lat w tych samych dawkach. Ponieważ pan doktor może przepisać określoną tabletek ilość, kiedy od niego wychodzę, od razu idę do rejestracji, żeby zapisać się na kolejną wizytę. Czasem (nawet częściej) proszę żonę, żeby to ona poprosiła doktora o nowe recepty.
∨ Czytaj dalej
I tak to leci.

Wszedłem do gabinetu i natychmiast zauważyłem, że coś jest nie tak. Bo pan doktor zaczął do mnie mówić po łacinie. Nie, nie. Tej klasycznej, Owidiuszowej. A wiem już, że kiedy doktor zaczyna używać łaciny, musiało zdarzyć się coś, co go dotknęło do żywego.

- Koniec wypisywania i wydawania recept per procura - rzucił w moją stronę i spod sterty kart pacjentów wyciągnął urzędowe pismo.

A w piśmie jak byk: "Lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim osobistym jej zbadaniu". I dalej: "Wystawianie recept bez osobistego zbadania pacjenta, tj. nie w ramach porady lekarskiej, w trakcie której lekarz przeprowadza i dokumentuje powyższe czynności, stanowi generowanie nienależnej refundacji ze środków publicznych, których dysponentem jest Narodowy Fundusz Zdrowia".

Zacząłem szperać. Jak naprawdę jest na Mazowszu? Źle jest...- To wiemy, panie doktorze, gdzie jest pies pogrzebany - rzuciłem.
- Nie do końca wiemy, proszę pana. Wiemy, że nie wydamy recepty dla pana pańskiej żonie, co akurat może nie jest aż tak istotne, ponieważ pan jest pacjentem chodzącym - skomplementował mnie doktor - ale nie wydamy też recepty np. córce obłożnie chorej staruszki, która musi regularnie zażywać insulinę, o czym wiem od lat.
- Więc?
- Więc będę ograniczał swój dyżur w przychodni, żeby wsiąść w auto i udać się do pani chorej na cukrzycę, żeby "przeprowadzić i udokumentować powyższe czynności". W ten sposób odwiedzę z 6 osób, które przyjąłbym w przychodni przez godzinę.
- Ale dlaczego tylko 6?
- Żeby "nie generować nienależnej refundacji ze środków publicznych". Pan zapłaci mi za nadgodziny?
- To jakaś bzdura - powiedziałem i wczytałem się w urzędowe pismo. I olśniło mnie.
- Panie doktorze, to jest pismo pani dyrektor mazowieckiego NFZ. Nas - narodowości dolnośląskiej, że użyję modnego określenia, nie dotyczy!
- A niby skąd jest mazowiecka pani dyrektor Barbara Misińska? Dzisiaj dotyczy Mazowsza, jutro nas!

Nie ukrywam, że wyszedłem od doktora podłamany. Ale zacząłem szperać. Jak naprawdę jest na Mazowszu. Źle jest. Protesty są. Nawet Ministerstwo Zdrowia powiedziało, że to zarządzenie nie obowiązuje. Ale mazowieckie przychodnie czekają, aż pani dyrektor ogłosi w internecie specjalny komunikat. - Nie będzie nowego komunikatu. Zdjęcie poprzedniego ze strony jest równoznaczne z odwołaniem - powiedziała Barbara Misińska, dyrektor mazowieckiego NFZ "Gazecie Stołecznej".
A ja tak sobie myślę, od czego gorsza jest nadgorliwość.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nadgorliwość

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

redwatch (gość), 17.04.11, 14:05:52

jest gorsza nawet od socjalizmu i komunizmu

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.