Biedni zarobią jeszcze mniej?

    Biedni zarobią jeszcze mniej?

    Zbigniew Bartuś

    Dziennik Polski 24

    Aktualizacja:

    Dziennik Polski 24

    Najbardziej na utratę części zarobków narażeni są ochroniarze

    Najbardziej na utratę części zarobków narażeni są ochroniarze ©Piotr Mizerski

    Prawo. Sejm chciał polepszyć los pracowników na zleceniach, a może dojść do katastrofy: płaca "na rękę" zmaleje
    Najbardziej na utratę części zarobków narażeni są ochroniarze

    Najbardziej na utratę części zarobków narażeni są ochroniarze ©Piotr Mizerski

    5,50 zł zamiast 6,50 zł za godzinę - taką stawkę ma dostawać Anna, 40-letnia kasjerka zatrudniona w krakowskim markecie za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej. Za 170 godzin miesięcznie dostaje na rękę 850 złotych z groszami. Teraz ma to być 720 zł, czyli mniej niż połowa płacy minimalnej. Powód?

    PRZECZYTAJ KOMENTARZ MARKA BARTOSIKA: Kto weźmie na siebie tę złotówkę?

    Sejm ozusował umowy zlecenia, by milion ludzi zatrudnionych na tzw. śmieciówkach odkładało na swe emerytury. Część pracodawców zapowiada, że związane z tym koszty przerzuci na pracowników.

    W ostatnich latach firmy - zwłaszcza działające w ochronie, branży sprzątającej, budownictwie, handlu, mediach oraz produkcji dusiły koszty, wypychając ludzi z etatów na zlecenia. Stosują przy tym sztuczkę: zamiast zawrzeć z pracownikiem jedną umowę na miesiąc, rozbijają ją na kilka umów, z których pierwsza opiewa np. na 50 zł. Zgodnie z prawem składki płaci się tylko od pierwszej umowy… Efekt? Większość pracujących na zleceniach, często od lat, zgromadziło na swych kontach w ZUS środki na wypłacenie emerytury rzędu… 15 zł. Rośnie dziura w kasie ZUS, pokrywana z kieszeni podatników.

    - Tę patologię w majestacie prawa trzeba było usunąć - tłumaczy inicjatorka zmian, posłanka Izabela Mrzygłocka (PO). Jesienią zeszłego roku Sejm zmienił zasady - składki emerytalne i rentowe od zleceń będą płacone od kwoty równej co najmniej płacy minimalnej.

    Minister finansów chciał, by te przepisy weszły w życie od 2015 roku, ale posłowie postanowili dać firmom rok na dostosowanie. Pracodawcy alarmowali bowiem, że realizują wieloletnie kontrakty - m.in. z instytucjami publicznymi, jak szpitale, urzędy, szkoły - w których stawki ledwie pozwalają im wyjść na plus. Np. ZUS płaci za ochronę obiektów… 5 zł za godzinę.

    Marek Janke, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców "Ochrona", twierdzi, że rentowność firm w branży nie przekracza 5 proc. - Jeśli do wynagrodzeń będziemy musieli dołożyć składki na ZUS, większość firm zbankrutuje. Albo pracownicy, którzy zarabiają już i tak mało, dostaną jeszcze mniej. Będziemy musieli im bowiem odjąć od pensji 14 proc. na ZUS - zapowiadał Janke.

    Pracodawcy domagali się aż trzyletniego vacatio legis. Izabela Mrzygłocka przekonała posłów, że wystarczy rok. Dziś, niecałe pół roku przed wejściem w życie ustawy, toczy się spór, kto ma sfinansować ZUS. Część pracodawców twierdzi, że nie jest w stanie wziąć ich na siebie. - Przerzucanie tego na pracowników jest niedopuszczalne - uważa Marek Kowalski z Konfederacji Lewiatan.

    Jego zdaniem, firmy zatrudniające ludzi na zleceniach powinny wynegocjować z kontrahentami, w tym instytucjami publicznymi, wyższe kontrakty, uwzględniające ZUS. I to jeszcze przed końcem roku, by na rynku pracy nie doszło do katastrofy: zwolnień i eksplozji szarej strefy.

    Zmienione niedawno Prawo zamówień publicznych (art. 142 ust. 5) zabezpiecza usługodawcę i jego pracowników przed podobnymi zmianami w prawie. Ozusowanie umów zleceń może być zatem podstawą waloryzacji kontraktów długoterminowych, czyli podwyższenia ich o koszty składek ZUS. Gorzej mają osoby takie, jak kasjerka Anna - wynajmowane przez prywatną firmę innej prywatnej firmie (sieci handlowej). Tu wszystko zależy od dobrej woli stron, a ta może być taka, że… to Anna zapłaci składkę i zarobi na rękę jeszcze mniej niż dziś.

    Zabezpieczyć przed tym mogłoby ją tylko wprowadzenie - postulowanej przez związki zawodowe - minimalnej stawki, np. 10 zł za godzinę pracy, niezależnie od formy umowy.

    Czytaj także

      Komentarze (17)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sukces pani premiery, wielkim jest!

      Sqealer -jeden z 100. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Co za tendencyjny tytuł. Ozusowanie umów śmieciowych jest wielkim i przez nikogo niekwestionowanym sukcesem rządu Pani premiery Kopacz Ewy. Dzięki temu pracujący na umowy zlecenia będą odprowadzać...rozwiń całość

      Co za tendencyjny tytuł. Ozusowanie umów śmieciowych jest wielkim i przez nikogo niekwestionowanym sukcesem rządu Pani premiery Kopacz Ewy. Dzięki temu pracujący na umowy zlecenia będą odprowadzać składki do ZUS-u, zmniejszając jego deficyt. Ta innowacyjna zmiana przepisów poprawi kondycję finansową ZUS-u, bez jakichkolwiek nakładów z strony państwa polskiego. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Od roku raport NIK po kontroli w ZUS-ie pozostaje TAJNY !!

      MrKuba65 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Od roku raport po kontroli NIK w ZUS-ie pozostaje TAJNY ! W internecie pojawiają się informacje o tym, że ZUS to bankrut. Nikt oficjalnie nie próbuje nawet przedstawić Polakom rzeczywistej sytuacji...rozwiń całość

      Od roku raport po kontroli NIK w ZUS-ie pozostaje TAJNY ! W internecie pojawiają się informacje o tym, że ZUS to bankrut. Nikt oficjalnie nie próbuje nawet przedstawić Polakom rzeczywistej sytuacji finansowej ZUS. Pragnę wyjaśnić tym co utajniają informacje i raporty, że ZUS jako instytucja publiczna utajniając raporty - działa bezprawnie. Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, gospodarka finansowa jest jawna. Żadnej informacji publicznej nie wolno utajniać. Dla mnie ukrywanie prawdziwych informacji o sytuacji ZUS = fałszowanie informacji. Czy jest coś ważniejszego dla milionów Polaków, jak ich byt na emeryturze ??? Mam nadzieję, że dożyję chwili, kiedy odpowiedzialni politycy staną przed Trybunałem Stanu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po jaka cholere

      sa te tymczasowe agencje posrednictwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      przeciez one chyba egzystuja z pracy najemnikow ! Jesli to dziala na zasadzie agencji w krajach zachodnich , gdzie pracownik sezonowy bez prawa stalego pobytu , dostaje sie w lapki takiej...rozwiń całość

      przeciez one chyba egzystuja z pracy najemnikow ! Jesli to dziala na zasadzie agencji w krajach zachodnich , gdzie pracownik sezonowy bez prawa stalego pobytu , dostaje sie w lapki takiej agencji , ktora np. od pracodawcy pobiera 15 $/h , a wyplaca 10 $. co stale jest godziwym zarobkiem , a nie 720 zl. jak u nas . Obywatele i legalni emigranci nie sa zatrudniani w tym systemie! Takie agencje mnoza sie jak grzybki po deszczu , bo pracodawca zwolniony jest od wplacania skladki emerytalnej , naleznosci za urlop itp. a agencje nic nie robia trzepia zdrowa kase .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zlikwidowac zlecienia

      i wprowadzic obowiazkowa 13 pensje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      13 dla wszytskich

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Marku...

      Wkoorw totalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 1

      Niech Pan bajek nie opowiada.Pracowałem w kilku firmach ochroniarskich,w każdej z nich "Wszechmogący Pan Prezes" pomyka super bryką,mieszkają w pięknych domach i inne pierdy.Rozumiem to ich...rozwiń całość

      Niech Pan bajek nie opowiada.Pracowałem w kilku firmach ochroniarskich,w każdej z nich "Wszechmogący Pan Prezes" pomyka super bryką,mieszkają w pięknych domach i inne pierdy.Rozumiem to ich biznes.Ale wyciskać jak cytrynę pracownika,któremu daje się na rękę 7zł na zleceniu??I nie mówię tu o "cieciowaniu" tylko o kwalifikowanych pracownikach dopuszczonych dom pracy z bronią palną.
      Dobrze,że w końcu ktoś się Wam za doopę weźmie.A jak braliście benefity z PFRON na niepełnosprawnych,to jakiej kasy się dorobiliście?Państwo wam dopłacało siedemdziesiąt parę procent na pracownika niepełnosprawnego,a Wy "biedacy" dziadkowi płaciliście 3 zł...gdzieś na budowie.O tym,że cała kasa z kontraktu była dla Was,już nie wspomnę.Ale nie dziwię się,co ubecki dygnitarz ma robić,przecież prawo jeszcze pod Was działa,musicie mieć jakieś posadki i darmową siłę roboczą.Macie tupet,bo kto jak kto ale Wy nie powinniście narzekać.
      Już niedługo,bo w styczniu...padniecie.A widzę to po swojej firmie gdzie w grupie interwencyjnej, jeżdżą ludzie bez kwitów,a w konwojowej jeden ma, a drugi nie.My sobie poradzimy,ale ciekawe co "Prezesi" zrobią?Nie każdy chciałby przyjąć do roboty kogoś...z takim "rodowodem" Dobrze,żeby Wasi kontrahenci się o tym dowiedzieli,bo kasę potraficie doić,oszukując przy tym wszystkich od US poczynając na pracowniku kończąc.
      Jeszcze będziecie się bić o pracowników kwalifikowanych...Gowin namieszał to fakt,ale dobrze,że Wam byłym psom,wojakom i ubekom się skończy good time i kręcenie wałów.Chyba,że sami będziecie zapyerdalać...ale o to Was nie podejrzewam,bo jesteście zbyt g***** i leniwi.A poza tym,jaki to byłby wstyd,żeby Prezio jeździł z konwojem...blamaż i utrata prestiżu...prawda?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koparzyca obiecała 200 mld złotych dla naiwnych polaczków.

      Miało to miejsce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      podczas słynnego ekspoze wygłoszonego w ub. roku.
      Jak obiecała, tak zrobi.
      Ktoś musi dostać po d...e.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a z pisem

      urzadza awantury o 30 mld. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      jak ja nazwac ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I to jest naprwdę ważny te,at!

      Magazynier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      I co na to partie? Panie Kukiz, co pan z tym zrobisz i jak? Pani Szydło? Panie Kamysz?!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wprowadzić minimalną godzinówkę!

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 4

      Związki mają rację. W Niemczech też był krzyk pracodawców, że „miliony miejsc pracy zostaną zniszczone”. I proszę. Wprowadzili minimalną godzinówkę: 8,50 euro czyli ok. 40 złotych na godzinę i...rozwiń całość

      Związki mają rację. W Niemczech też był krzyk pracodawców, że „miliony miejsc pracy zostaną zniszczone”. I proszę. Wprowadzili minimalną godzinówkę: 8,50 euro czyli ok. 40 złotych na godzinę i gospodarka im się rozwija. I każdy to minimum musi dostać, niezależnie od rodzaju umowy. Wszystko. Dotarło do szanownych władz sejmowych?

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Godzinówka uleczy i rozwinie!

      bardzo spokojny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Znakomity pomysł! proponuję, aby jeszcze szybciej rozwinąć gospodarkę , wprowadzić minimalną godzinówkę w nie 8,50 euro, ale 85 euro. Rzucimy wtedy świat na kolana.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      spokojny

      znowu na lapane liczysz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      chyba jednak te upaly daly ci w kosc

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i zarejsestrowało się w Niemczech mnóstwo nowych firm

      myślący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      bo jak już nie można okradać pracowników zza wschodu to się już nie opłaca ich formalnie delegować zza wschodu
      taniej jest prowadzić całe rozliczenia na legalu w kraju i liczyć ładnie koszty
      PKB...rozwiń całość

      bo jak już nie można okradać pracowników zza wschodu to się już nie opłaca ich formalnie delegować zza wschodu
      taniej jest prowadzić całe rozliczenia na legalu w kraju i liczyć ładnie koszty
      PKB rośnie, kraj się rozwija, ludzie się bogacą
      ostatnie rzetelne badania międzynarodowych instytucji finansowych już pokazują nawet, że kiwanie pracowników i "uelastycznianie" tylko szodzi gospodarce
      ale w polandii wciąż te średniowieczne bzdury balecrowiczowskie są tzw. mainstrimem
      na szczęście to już ostatnie miesiące tego bagnazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszędzie w prawdziwym świecie minimalna pensja sprowadza wzrost gospodarczy

      myślący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      tylko w takich bantustanach jak polandia robi się w szkolach dzieciom wode z mózgu, ze pogorszenie losu pracowników pomaga, i potem mamy to co mamy, druga Grecję praktycznie, a nie pierwszą tylko...rozwiń całość

      tylko w takich bantustanach jak polandia robi się w szkolach dzieciom wode z mózgu, ze pogorszenie losu pracowników pomaga, i potem mamy to co mamy, druga Grecję praktycznie, a nie pierwszą tylko dlatego, że jest jeszcze garstka ludzi trzeźwo myślących
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      myslacy , myslisz jak

      kon pod gore (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      mysl co piszesz . Myslisz ze myslisz , mysliwym wkrotce zostaniesz.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jarek

      Jarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

      Tak tylko to oznacza wzrost bezrobocia, szczególnie wśród młodych- ludzi którzy nie mają doświadczenia zawodowego. Bo jakby płaca minimalna netto wynosiła np. 1800 zł to pracodawca musiałby wyłożyć...rozwiń całość

      Tak tylko to oznacza wzrost bezrobocia, szczególnie wśród młodych- ludzi którzy nie mają doświadczenia zawodowego. Bo jakby płaca minimalna netto wynosiła np. 1800 zł to pracodawca musiałby wyłożyć 3000 zł, a kto za niedoświadczonego młokosa da takie pieniądze? No nie wiem czy Niemcy to się tak bardzo rozwijają, ledwo 1% wzrostu gospodarczego r/r, w porównaniu do 3,4% polskiego, 4,5% węgierskiego, czy 3,2% brytyjskiego. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdura

      Marco (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Kraje socjalistyczne takie jak Niemcy, Dania, Szwecja i tak dalej nie mają najwyższego bezrobocia. Wzrost PKB jest niewiele znaczący jeśli nie przekłada się na wzrost dochodów i zamożności...rozwiń całość

      Kraje socjalistyczne takie jak Niemcy, Dania, Szwecja i tak dalej nie mają najwyższego bezrobocia. Wzrost PKB jest niewiele znaczący jeśli nie przekłada się na wzrost dochodów i zamożności społeczeństwa.

      Jakby płaca minimalna wynosiła płacę minimalną to nikt by nie skrzeczał tylko płacił. Wiesz ile krzyku było w trakcie likwidacji 14h dnia pracy i wprowadzenia 40h pracy tygodniowo? Europa cała miała upaść politycznie i gospodarczo. Okazało się, że nie tylko nie upadła, ale jej rozwój gospodarczy przyspieszył.

      No i czy osobę zarabiającą np. 600zł na rękę można uznać za zatrudnioną? Czy jest w stanie się samodzielnie utrzymać bez pomocy z zewnątrz (rodziny, państwa). Bo jak dla mnie to trochę takie fikcyjne zatrudnienie. W ten sposób można wszystkich bezrobotnych zatrudnić na śmieciówki np. za 0,10gr/h i udawać, że problem bezrobocia zniknął.

      Jakby pracodawcy musieli wcześniej wyłożyć pieniądze na pracownika i jego wykształcenie zawodowe to bardziej by szanowali. Bo to jest inwestycja jak każda inna. Obecnie się pojawił system gdzie, za wyszkolenie i wykształcenie pracownika w całości płaci państwo i pracownik, mimo, że pracodawca również ponosi z tego tytułu znaczne korzyści. Jednocześnie pracodawca ma jak najmniej płacić zarówno państwu jak i pracownikowi, więc nie wiadomo za co ten ma się niby szkolić. I oczywiście ma zgadywać jakie to kompetencje ten konkretny pracodawca chce, czego nie chce i tak dalej. A jak coś ma się za darmo to się tego nie szanuje. Wziąć na śmieciówkę, zużyć i wyrzucić na śmieci. System wykształci kolejnego. Taki jest obecny system zatrudnienia i umowy śmieciowe dotykają jak najbardziej i doświadczonych zawodowo pracowników. Po prostu skoro można płacić 5 zł na godzinę to po co więcej?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ani mlokosow ani starszych

      nie chca zatrudniac (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      tylko doswiadczonych , z jezykami nie wiedziec po co , za psie pieniadze. Najepszym lekarstwem na dobre zarobki i zatrudnienie jest np. 3 do 5 % bezrobocie . Gospodarke zrujnowano , same uslugi to...rozwiń całość

      tylko doswiadczonych , z jezykami nie wiedziec po co , za psie pieniadze. Najepszym lekarstwem na dobre zarobki i zatrudnienie jest np. 3 do 5 % bezrobocie . Gospodarke zrujnowano , same uslugi to dobre w bananowych republikach , dlatego wzrost gosp. nie przeklada sie na dobrobyt pracownikow. Bieda z nedza. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama