W średniowiecznym Wrocławiu było drugie miasto. Mieszkali w...

    W średniowiecznym Wrocławiu było drugie miasto. Mieszkali w nim Polacy

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Na mapie z XVI wieku doskonale widać Neustadt. To wyspa na skraju, po prawej stronie. Wtedy już nie była to jednak osobna osada

    Na mapie z XVI wieku doskonale widać Neustadt. To wyspa na skraju, po prawej stronie. Wtedy już nie była to jednak osobna osada ©Muzeum Miejskie Wrocławia

    Mało kto wie, że przez kilkadziesiąt lat nasze miasto składało się z... dwóch osobnych osad. Jedna to oczywiście sam Wrocław, który na przełomie XIII i XIV wieku ograniczał się właściwie do dzisiejszego Starego Miasta. Druga osada to tzw. Neustadt (Nowe Miasto), które istniało w okolicy ul. Purkyniego.
    Na mapie z XVI wieku doskonale widać Neustadt. To wyspa na skraju, po prawej stronie. Wtedy już nie była to jednak osobna osada

    Na mapie z XVI wieku doskonale widać Neustadt. To wyspa na skraju, po prawej stronie. Wtedy już nie była to jednak osobna osada ©Muzeum Miejskie Wrocławia

    Osobna administracja i sądownictwo, a nawet budynek ratusza. Osada Neustadt, choć przylegała bezpośrednio do Wrocławia, przez blisko sto lat była samodzielnym organizmem. Wiadomo, że zamieszkiwali ją przede wszystkim Polacy. Miasto zajmowało niewielki (biorąc pod uwagę dzisiejsze realia) obszar. Od zachodu graniczyło z fosą miejską, od południa z rzeką Oławą (która dawniej tędy płynęła), a od wschodu i północy z Odrą (również z dzisiejszą Zatoką Gondol, koło Muzeum Narodowego). Gdyby dokładnie umiejscowić Neustadt na dzisiejszej mapie Wrocławia, to miasto zajmowało teren, gdzie teraz stoją gmach Akademii Sztuk Pięknych, Panorama Racławicka oraz Muzeum Architektury.

    - W skład obecnego budynku muzeum wchodzi pozostałość po dawnym kościele pw. św. Bernarda - opowiada Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia. - Świątynia pamięta jeszcze czasy, gdy Neustadt było osobnym miastem - mówi dyrektor.

    Neustadt powstało dokładnie w 1263 roku. Tak zdecydował ówczesny książę, Henryk III. Z jakiego powodu? Najprawdopodobniej planowano stworzyć osadę, której mieszkańcy zajmowaliby się przede wszystkim produkcją. W Neustadt mieszkali rzemieślnicy, którzy wytwarzali sukna. Łowiono też ryby. W zamyśle towar miał trafiać do "głównego" Wrocławia, do kupców. Fakt, że w Neustadt mieszkali głównie Polacy, jest dowodem na to, że to właśnie oni zajmowali się rzemiosłem. Handel był domeną przede wszystkim Niemców, których wtedy we Wrocławiu było już więcej niż Polaków. Niemcy byli też zdecydowanie bogatsi od Polaków i zajmowali ważniejsze stanowiska w miejskich strukturach.

    Niewykluczone, że osada miała większe aspiracje. W średniowieczu o randze miasta stanowiło np. to, czy gród mógł organizować targi. Neustadt nie mogło.

    - Miało za to najprawdopodobniej swojego wójta, który wtedy odpowiadał za radę miejską. Można przypuszczać, że w Neustadt istniał osobny względem Wrocławia samorząd - dodaje Łagiewski.

    Jednak marzenia o stworzeniu silnego miejskiego organizmu szybko się skończyły. Neustadt zostało włączone w granice Wrocławia już w 1327 roku.

    Ale w rejonie nadal - i to przez wiele lat - mieszkali Polacy. Na początku XVI wieku kronikarz odnotował, że stojący tam kościół pw. św. Klemensa (nieopodal obecnej ul. św. Ducha) był "kościołem Polaków i rybaków". Zresztą w świątyni zawiązał się spisek ludu przeciwko władzom miasta, które gawiedź uznała za skorumpowane. W 1418 roku tłum wrocławian (wśród nich musiało być wielu Polaków) najpierw złożył śluby w kościele, a następnie zaatakował ratusz. Skończyło się jatką. Zabito wtedy burmistrza i trzech ławników. Skradziono też złoto i uwolniono więźniów. Na krwawe wydarzenia ostro zareagował kler. Biskup Konrad zamknął świątynię i zapowiedział, że już nigdy nie będzie można odprawić w niej mszy. Faktycznie, przez jakiś czas drzwi kościoła zamknięte były na głucho. Później nabożeństwa przywrócono. Budynek jednak powoli popadał w ruinę. Jego architektura nie była zachwycająca (nie miał wież), więc w drugiej połowie XVIII wieku został rozebrany, a na jego miejscu stanęły pruskie koszary. Na miedziorytach z XVIII wieku widać budynek kościoła i można też zauważyć sam ratusz, który ze świątynią sąsiadował. Również nie była to piękna budowla. Oba budynki stały przy ulicy Polskiej. Taka nazwa obowiązywała od końca średniowiecza. I funkcjonowała przez kilkaset lat.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Polacy?

      Tom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Mowienie o nazwie nacji (Polacy) w stosunku do tamtych czasow jest sporym naciagnieciem. To byli raczej mieszczanie poslugujacy sie jezykiem slowianskim. Poczucie odrebnosci narodowej wyklulo sie...rozwiń całość

      Mowienie o nazwie nacji (Polacy) w stosunku do tamtych czasow jest sporym naciagnieciem. To byli raczej mieszczanie poslugujacy sie jezykiem slowianskim. Poczucie odrebnosci narodowej wyklulo sie dopiero w dobie rewolucji.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wymyślił se któś

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 86

      "Wrocławia" przed '45-tym nigdy nie było

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ad vicem

      Sil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 101

      Skąd wiadomo, że istniał i nadali? A może jednak założyli - Czesi?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nowe Miasto

      Sil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 71

      Co to za dziwaczna maniera - Neustadt. Po olsku to Nowe Miatso, a jak juz kroś chce "po dawnemu" (jak gazetowy historyk w Anglii), to nie Wrocław, ale Bresslau..., Vratislav może...
      To już nie ma...rozwiń całość

      Co to za dziwaczna maniera - Neustadt. Po olsku to Nowe Miatso, a jak juz kroś chce "po dawnemu" (jak gazetowy historyk w Anglii), to nie Wrocław, ale Bresslau..., Vratislav może...
      To już nie ma kogo pytać o historię miasta, tylko prawnika (Łagiewski)? Zresztą, to cowiedział o kościele obserwanckim świadczy samo za siebie...
      O ulicach to może ulicznice wiedzą najwięcej...
      Silzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wroclaw wspaniale Miasto

      ja1970 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 84 / 76

      Wrocław zawsze był bogatym i wielkim Miastem ,taki przywilej Histori i miejsca gdzie Czesi nadali nazwe Grodowi ktory juz istniał nad wyspami rozlewiska Odry Wratislavia !...rozwiń całość

      Wrocław zawsze był bogatym i wielkim Miastem ,taki przywilej Histori i miejsca gdzie Czesi nadali nazwe Grodowi ktory juz istniał nad wyspami rozlewiska Odry Wratislavia !















      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama