Jelcz-Laskowice: Fabryka Toyoty wstrzymuje produkcję!

    Jelcz-Laskowice: Fabryka Toyoty wstrzymuje produkcję!

    Tomasz Targański

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Produkcja silników w Jelczu Laskowicach zostanie wstrzymana.

    Produkcja silników w Jelczu Laskowicach zostanie wstrzymana. ©Bartosz Sadowski

    Katastrofalne tsunami, które nawiedziło Japonię w ubiegłym miesiącu nadal zbiera swoje żniwo, nawet kilka tysięcy kilometrów od granic kraju kwitnącej wiśni. 13 kwietnia władze fabryki Toyoty w Jelczu - Laskowicach poinformowały, że są zmuszone przerwać produkcję.
    Produkcja silników w Jelczu Laskowicach zostanie wstrzymana.

    Produkcja silników w Jelczu Laskowicach zostanie wstrzymana. ©Bartosz Sadowski

    Powodem jest sytuacja w innych fabrykach koncernu, m.in. we Francji, Turcji i Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że montownie w tamtych krajach ucierpiały z powodu przerwania produkcji w samej Japonii. Części wyprodukowane w Jelczu-Laskowicach są więc zbędne, nie ma też magazynów, by je przechować.

    Już wiadomo, że przerwa w pracy rozpocznie się 21 kwietnia, a zakończy - 3 maja. - Celowo zdecydowaliśmy się na ten okres. Wiadomo, że po drodze są święta wielkanocne i przerwa majowa. Tym sposobem nasi pracownicy mogą spędzić więcej czasu z rodzinami - mówi Grzegorz Górski, rzecznik Toyoty w Jelczu-Laskowicach.

    Czy czas bezczynności fabryki może się wydłużyć? O tym przedstawiciele japońskiego koncernu na razie nie chcą rozmawiać. - W tej chwili wiemy na pewno, że między 21 kwietnia a 3 maja fabryka nie będzie pracować - podsumowuje Grzegorz Górski.

    W środę rano zarząd Toyota Industries Motor Poland, właściciela fabryki, spotkał się z przedstawicielami załogi.

    - Na spotkaniu poinformowano nas o przymusowej przerwie w pracy. Prawdę mówiąc, nie jesteśmy zdziwieni tą sytuacją. Żałujemy jedynie, że nikt wcześniej nie próbował zapobiec tej sytuacji - mówi Tomasz Żebiłowicz, przewodniczący Solidarności w zakładzie Toyoty. W najbliższych dniach strona związkowa ma negocjować z zarządem warunki planowanej przerwy w produkcji.

    Jelczańska fabryka zatrudnia 800 pracowników, a produkuje silniki Diesla o pojemności 1,4, 2,0, i 2,2 litra. Losy Toyoty leżą na sercu wszystkim mieszkańcom Jelcza-Laskowic, Oławy i okolic. - Oczywiście, że jesteśmy zaniepokojeni. Toyota to przecież filar naszej gospodarki. Los kilkuset jelczańskich rodzin zależy od tego, czy produkcja będzie kontynuowana - wyjaśnia Kazimierz Putyra, burmistrz Jelcza-Laskowic.

    Zarząd fabryki przekonuje, że nikt nie straci pracy. - Nasza fabryka planuje utrzymać obecny poziom zatrudnienia - uspokaja Górski.

    Czy katastrofa z Japonii jeszcze bardziej da się we znaki dolnośląskiej gospodarce?

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      toyoty produkcja zacieła sie z japonska precyzja

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 57

      widac madrosc polityków... globalizacja to dobre dla internautów, politycy trzymaja sie kurczowo stołków bo stołek to kasa a kasa to zysk... pora na globalnie produkowane auta a nie wytryski...rozwiń całość

      widac madrosc polityków... globalizacja to dobre dla internautów, politycy trzymaja sie kurczowo stołków bo stołek to kasa a kasa to zysk... pora na globalnie produkowane auta a nie wytryski reklamowe z niemieckich kolorówek... widac do czego prowadzi ochrona swojego rynku pracy! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama