III Smolecka zaDyszka. Bieg na 10 km i festyn pod Wrocławiem...

    III Smolecka zaDyszka. Bieg na 10 km i festyn pod Wrocławiem (WYNIKI, ZDJĘCIA, FILM)

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    III Smolecka zaDyszka - ZDJĘCIA WYNIKI - Smolecka ZADYSZKA 2015
    1/146
    przejdź do galerii

    III Smolecka zaDyszka - ZDJĘCIA WYNIKI - Smolecka ZADYSZKA 2015 ©fot. Jerzy Wójcik

    W podwrocławskim Smolcu już po raz trzeci rozegrano bieg na 10 km. Smolecka zaDyszka na stałe wpisała się do kalendarza biegowych wydarzeń we Wrocławiu i okolicach. W tym roku w zawodach wystartowało prawie 400 osób. Kolejne kilkaset pojawiło się razem z biegaczami na stadionie w Smolcu i zadbało o solidny doping. Zwolenników ruchu i dobrej zabawy na świeżym powietrzu nie przestraszył nawet deszcz, który zaczął padać niemal równo ze strzałem startera. Przestał, gdy ostatni zawodnicy przekraczali linię mety. - Żeby tak wszyscy organizatorzy dbali o takie nawadnianie i chłodzenie na trasie - komentowali z uśmiechem biegacze.

    III SMOLECKA ZADYSZKA WYNIKI - WYNIKI III SMOLECKIEJ ZADYSZKI



    1. Szymon Halczak, Kędzierzyn - Koźle / Rajsport Active Anton Team, 00:33:35
    2. Dominik Samotij, Wrocław, 00:34:11
    3. Paweł Pelc, Wrocław / PRO-RUN WROCŁAW, 00:34:54
    4. Adam Ambrozik, Brzeg / JW 2697 Brzeg, 00:35:31
    5. Karol Bryl, Wrocław / IRC Kowale, 00:35:59

    3 SMOLECKA ZADYSZKA - PEŁNE WYNIKI SMOLECKIEJ ZADYSZKI 2015 - KLIKNIJ TUTAJ



    Smolecka zaDyszka to prawdziwe święto biegania tuż pod Wrocławiem. Organizatorzy: Towarzystwo Przyjaciół Smolca i Rada Sołectwa Smolec, po raz kolejny już udowodnili, że można zorganizować zawody biegowe, podczas których znajdą się atrakcje dla każdego. Nie tylko biegacze wyjeżdżali w sobotę ze Smolca szczęśliwi (choć zmęczeni i mokrzy). Całe rodziny, setki kibiców i dzieci bawiło się na festynie zorganizowanym na boisku w Smolcu.

    Najmłodsi świetnie bawili się na wielkim dmuchanym placu zabaw, mogli pojeździć rowerową rikszą, samochodami terenowymi (nieco mniejszych rozmiarów niż te prawdziwe) i rywalizować w różnych dyscyplinach. Oczywiście także w bieganiu. Zorganizowano dla nich biegi w różnych kategoriach wiekowych, poczynając od przedszkolaków, gdzie emocji było chyba najwięcej. Rodzice do tego stopnia dopingowali swoje pociechy, że część z nich nawet się nie obejrzała jak przebiegła dystans 100 metrów, który przygotowano dla najmłodszych. Na mecie nie zabrakło słodyczy i medali.

    Ci którzy akurat nie zamierzali się w Smolcu ścigać, mogli naprawdę solidnie zjeść. Koło gospodyń wiejskich przygotowało stoisko z kilkunastoma rodzajami ciasta. Była także grochówka prosto z kuchni polowej w ilościach nieograniczonych i kultowy smolecki izotonik przygotowany przez lokalnego pszczelarza. Napój energetyczny Bee Power to już znany smolecki eliksir przygotowany oczywiście na bazie miodu. Biegacze mogli się nim wzmacniać do woli nie płacąc ani grosza. Stojąc w kolejce można było popatrzeć na pszczoły, które właściciel pasieki, pan Maciej Klimowicz postanowił zaprezentować biegaczom za szybą, w trakcie pracy.

    Na imprezie nie zabrakło znanego w okolicy sołtysa Smolca Hieronima Kurysia, a także posłanki Platformy Obywatelskiej Aldony Młyńczak, która ufundowała jedną z nagród dla biegających pań. III Smolecka zaDyszka to jeden z 4 biegów, które zaliczają się do biegowego Grand Prix Powiatu Wrocławskiego. Dwa z nich - w Siechnicach i właśnie Smolcu już rozegrano. Biegaczy czeka jeszcze start w Bielanach Wrocławskich i Długołęce. Trwa walka o atrakcyjne nagrody w ramach tego cyklu.


    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Opinia

      biegacz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Fajny bieg, wpisowe zrobione wcześniej tylko 25 zł gdy standard za 10 km obecnie jest 30-50 zł. Orgowie się postarali. Kiepska była tylko grochówka, zbyt gęsta.Trasa do najłatwiejszych nie...rozwiń całość

      Fajny bieg, wpisowe zrobione wcześniej tylko 25 zł gdy standard za 10 km obecnie jest 30-50 zł. Orgowie się postarali. Kiepska była tylko grochówka, zbyt gęsta.Trasa do najłatwiejszych nie należała, no i jeszcze ten deszcz kałuże. Wymeczyłem się na ponad 50 min {ok 55 min} ale jestem po zdrowotnych 'przejściach" i organizm jeszcze nie wrócił do siebie. Już planuje następne biegi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pakiet

      Dvid (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A w pakiecie wallet ninja wart 30,-. Fajny bieg, szacun za organizację. Trochę deszczowo ale padła życiówka ;)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama