Sport

    Szczypiornistki Zagłębia Lubin nie mogą się pomylić

    Szczypiornistki Zagłębia Lubin nie mogą się pomylić

    Paweł Pluta

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Szczypiornistki Zagłębia Lubin nie mogą się pomylić

    ©Fot. Piotr Krzyżanowski

    Z Bożeną Karkut, trenerką piłkarek ręcznych KGHM Metraco Zagłębia Lubin, rozmawia Paweł Pluta
    Szczypiornistki Zagłębia Lubin nie mogą się pomylić

    ©Fot. Piotr Krzyżanowski

    O złoty medal przyjdzie się Zagłębiu znów bić z zespołem z Lublina, choć wydawało się, że będzie to Łączpol Gdynia, który był wiceliderem po rundzie zasadniczej.
    Po wygranym meczu w Lublinie w sezonie zasadniczym, gdy próbowano umniejszyć nasze zwycięstwo, mówiąc o problemach finansowych SPR-u itd., powiedziałam, że liga się nie skończyła, że jest play-off i że lublinianki pokażą jeszcze lwi pazur.
    No i nie pomyliłam się. Nie spodziewałam się tylko, że SPR tak szybko poradzi sobie z Łączpolem. Zespół z Lublina zrobił wszystko, aby wygrać pierwszy mecz półfinałowy w Gdyni, a to było kluczem do awansu.

    Rok 2000, 2002, 2006, 2009 i 2010 - pamięta Pani te przegrane finały Lubina z Lublinem?
    O każdym z nich można by wiele mówić. Przypomnę ten z mojego drugiego roku w pracy w Zagłębiu w sezonie 2001/02. Wówczas do złotego medalu zabrakło nam 20 sekund. Mieliśmy piłkę, a remis nas satysfakcjonował. Niestety, jedna z dziewczyn nie wytrzymała presji, oddała piłkę rywalkom, te wywalczyły karnego i rzuciły bramkę. Z kolei w 2006 roku wygraliśmy ligę i też zwyciężyliśmy w Lublinie.

    W finale play-off decydowało pięć meczów, następnie dogrywka i karne, które przegraliśmy u siebie jednym rzutem. Rok temu przed play-off też Zagłębie było liderem. Zawaliliśmy ostatnie 15 minut pierwszego meczu u siebie. SPR ugrał pierwszy mecz i rósł w siłę. Im bliżej było finału, my łapałyśmy więcej kontuzji, a Lublin odwrotnie. Bardziej osłabiony był w sezonie zasadniczym, a w miarę upływu czasu było z nimi coraz lepiej, choć oni tam zawsze płaczą i powtarzają przed każdym meczem nazwiska, których brakuje im od początku sezonu.

    Co zrobić, aby w Lubinie zaczęło funkcjonować nowe przysłowie: do sześciu razy sztuka?
    Nie postrzegam tego w takich statystykach. Pięć finałów to nie wstyd. Życzę tego każdemu. Każdy mecz jest inny i już po godzinie można zagrać inaczej. Każdy nowy sezon to dla mnie nowe wyzwanie. Wyciągam wnioski, zbieram zespół i walczę od nowa. Aby zdobyć wreszcie złoto, nie możemy popełnić błędu sprzed roku i musimy wygrać dwa pierwsze mecze u siebie.

    Jednak te dwa pierwsze mecze finałowe w Lubinie rozegracie dopiero 7 i 8 maja. Jak do tego czasu utrzymać zespół w ligowym rytmie?
    Ktoś w Związku chyba nie pomyślał, ustalając kalendarz na zgrupowanie kadry i mecze towarzyskie w dniach 18-25 kwietnia, a więc tuż przed finałami Pucharu Polski (29-30.04) oraz PGNiG Superligi. Ja mam najtrudniej w Polsce, bo Zagłębie ma najwięcej kadrowiczek. Ciężko mówić o przygotowaniu taktycznym do najważniejszych pojedynków sezonu, gdy nie ma się do dyspozycji czterech rozgrywających. Gdyby na zgrupowanie pojechały jeszcze dwie niedysponowane w pełni skrzydłowe, to nie miałabym sześciu z siedmiu podstawowych zawodniczek. Liczę tylko na to, że kadrowiczki wrócą z Turcji zdrowe. Spotkamy się z nimi we wtorek po świętach, a w czwartek wyjeżdżamy na Final Four Pucharu Polski w Pruszkowie (w półfinałach Zagłębie gra z Piotrkovią, a SPR Lublin z Łączpolem Gdynia - przyp. red.).

    Odejdźmy już od pojedynków z SPR-em Lublin. Od ponad 10 lat jest Pani kojarzona z Lubinem, choć jest przecież Pani rodowitą wrocławianką.
    To prawda. Urodziłam się we Wrocławiu, a w zespole piłkarek ręcznych AZS-u stawiałam pierwsze kroki. Zdobyłam w tym klubie tytuł mistrzyni Polski juniorek. Z seniorkami AZS-u też wielokrotnie stawałam na podium, a w 1984 roku zdobyłam z nim ostatnie mistrzostwo Polski. Pod względem sportowym miałam szczęście grać w bardzo dobrej drużynie, wspólnie z dziewczynami, które przez lata stanowiły podporę reprezentacji Polski. Potem jeszcze grałam w Ślęzie Wrocław. Dziś mieszkam na obrzeżach Wrocławia, dawniej przy ulicy Ślężnej. W domu bywam raz na trzy dni, bo częściej jestem w Lubinie, gdzie pracuję w klubie oraz gimnazjum. Serce mam więc rozdarte na pół - między Wrocław a Lubin.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać