ONZ: ubiegłoroczone walki w Strefie Gazy można traktować...

    ONZ: ubiegłoroczone walki w Strefie Gazy można traktować jako zbrodnie wojenne

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    ONZ opublikowało we wtorek raport dotyczący 50-dniowego konfliktu w Strefie Gazy trwającego w lecie zeszłego roku. Według organizacji działania obu stron - izraelskich żołnierzy i palestyńskich bojówek, noszą znamiona zbrodni wojennych.
    Konflikt w Strefie Gazy, która jest kontrolowana przez Autonomię Palestyńską i organizację Hamas, trwał od lipca do sierpnia ubiegłego roku i zakończył się zawieszeniem broni. Na Bliskim Wschodzie wciąż dochodzi jednak do walk pomiędzy izraelskimi oddziałami rządowymi a palestyńskimi bojówkami, które dążą do ustanowienia niepodległej Palestyny. Z od dawna oczekiwanego raportu Rady Praw Człowieka ONZ wynika, że w ciągu 50 dni walk zginęło ponad 2,2 tysiąca Palestyńczyków, z czego prawie 1,5 tysiąca stanowili cywile.
    Z kolei po stronie izraelskiej życie straciło 67 żołnierzy oraz 6 Izraelczyków. Raport ujawnia także, że w konflikcie zginęło ponad 550 dzieci. W nalotach przeprowadzanych przez obie strony rannych zostało ponad 12 tysięcy ludzi, zburzone zostały domy mieszkalne i duża część infrastruktury w Strefie Gazy - podaje BBC.

    Przedstawiciele ONZ stwierdzili w raporcie, że "skala zniszczeń jest bez precedensu", a działania obu stron "podchodzą już pod zbrodnie wojenne". Oprócz nalotów przeprowadzonych przez Izrael oraz palestyńskie bojówki, podczas konfliktu dochodziło do egzekucji ludzi oskarżanych o kolaborację z wrogiem. Z dokumentu wynika także, że izraelska armia nie podjęła wszelkich możliwych kroków, aby ochronić ludność cywilną.

    Raport ONZ jeszcze przez publikacją budził kontrowersje, zwłaszcza strony izraelskiej. Według władz Izraela, wojsko rozpoczęło ofensywę w Gazie w obronie przed nalotami oraz ciągłymi atakami palestyńskich terrorystów przekraczających granicę podziemnymi tunelami. Jak podaje BBC, izraelski premier Benjamin Netanjahu potępił dokument opublikowany przez ONZ i nazwał go "stronniczym". - Rada Praw Człowieka zajmuje się wszystkim oprócz bronienia praw człowieka. ONZ zawsze potępia Izrael bardziej niż Iran, Syrię czy Koreę Północną razem wzięte - powiedział w ostrych słowach polityk, który zapowiedział jednocześnie prywatne śledztwo strony izraelskiej dotyczące ubiegłorocznego konfliktu. Z kolei według liderów palestyńskiego Hamasu "raport zawiera wiele pozytywnych aspektów potępiających izraelską okupację", ale jednocześnie "stawia na równi ofiarę i oprawcę" - podaje BBC.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama