Ważne
    Zabójstwo w Rakowiskach: Pomocnicy Kamila i Zuzanny skazani

    Zabójstwo w Rakowiskach: Pomocnicy Kamila i Zuzanny skazani

    Marcin Koziestański, AG

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Do zabójstwa w Rakowiskach doszło 13 grudnia ubiegłego roku.
    1/2
    przejdź do galerii

    Do zabójstwa w Rakowiskach doszło 13 grudnia ubiegłego roku. ©Małgorzata Genca/Archiwum

    Marcin S. i Linda M., pomocnicy zabójców z Rakowisk zostali we wtorek skazani przez lubelski sąd. Marcin usłyszał wyrok roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz 8 tys. zł grzywny, Linda została skazana na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 5 tys. zł grzywny.
    Marcin S. i Linda M. przywieźli morderców - Kamila N. i Zuzannę M. do Rakowisk. Później zawieźli ich do Krakowa. Pomocnicy zabójców chcieli dobrowolnie poddać się karze. We wtorek Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Marcina S. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz 8 tys. zł grzywny. Linda M. usłyszała wyrok ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Musi zapłacić też 5 tys. zł grzywny. Takie kary para studentów z Poznania wcześniej zaakceptowała.

    Oskarżeni nie stawili się we wtorek w sądzie. Nie przyznali się też do winy. Złożyli jednak wcześniej obszerne wyjaśnienia. Z ich relacji wynika, że otrzymali od Zuzanny N. propozycje zawiezienia za 10 tys. zł z Warszawy do Krakowa, a potem do Opola. Oskarżeni zgodzili się, choć uważali propozycje za dziwną.

    W trakcie podróży do Krakowa, Zuzanna kazała studentom zawrócić, pod pretekstem tego, że zapomniała z domu laptopa. Oskarżonym wydało się to dziwne, ale postanowili, że wrócą. Podczas, gdy para mordowała rodziców Kamila N., studenci czekali na nich w samochodzie. Gdy ci długo nie przychodzili, postanowili odjechać. Jednak w końcu wrócili po zabójców, by zawieźć ich potem do Krakowa. W trakcie podróży Zuzanna wyznała Marcinowi, że razem z Kamilem dokonali morderstwa. Wtedy S. zażądał dodatkowych 100 tys. zł. W Krakowie, razem z Lindą M., stwierdzili, że chcą jednak od zabójców po 200 tys. zł. Jednak Zuzanna odmówiła "podwyżki". Gdy oskarżeni znaleźli plecak zabójców, a w nim zakrwawione ubrania i noże, postanowili zgłosić się na policję, gdzie złożyli wyjaśnienia.

    Sąd stwierdził, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości, wymiar kary jest adekwatny do popełnionego czynu. Wyrok jest nieprawomocny.

    Wcześniej rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie, Artur Ozimek, poinformował, że po prawomocnym zakończeniu sprawy Marcina S. i Lindy M. będzie mogła się rozpocząć sprawa zabójców - Zuzanny M. i Kamila N. Ich proces ruszy prawdopodobnie latem. 9 czerwca sąd zdecydował natomiast o przedłużeniu aresztu dla Zuzanny i Kamila do 9 września.

    Do zbrodni w Rakowiskach doszło w grudniu ubiegłego roku. Z ustaleń policji i prokuratury wynika, że Kamil N. i Zuzanna M. dokładnie zaplanowali morderstwo. Decyzję o dokonaniu zabójstwa mieli podjąć na przełomie listopada i grudnia 2014 roku. - Powodem morderstwa było to, że rodzice Kamila nie akceptowali jego związku z Zuzanną - wyjaśniała Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Datę dokonania zabójstwa para wybrała w taki sposób, by mieć alibi. Nastolatkowie zamierzali utrzymywać, że w czasie zabójstwa byli w Krakowie, gdzie Zuzanna M., początkująca poetka miała swój wieczór autorski. Jerzy i Agnieszka N. zostali zaatakowani we śnie. Na ciele ofiar znaleziono po kilkadziesiąt ran ciętych i kłutych. Biegli uznali, że Kamil N. i Zuzanna M. są w pełni poczytalni i mogą odpowiadać przed sądem za swoje czyny.




    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WTF?

      jajaja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      dlaczego oni na zdjęciu wkładają ciało do radiowozu?WTF!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TO ŻADNA KARA! Więzienie w zawieszeaniu - to pseudo-kara

      gdyby dostali ogranicznie wolności np na 2 lata i przymus pracy spolecznej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

      to byłaby odczuwalna kara. Polskie prawo jest ułomne


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdyby tam na ławie siedziała

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      twoja matka?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdyby tam poćwiartowali Twoją matkę?

      baasiaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      to dalej byś tak mówił?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo