[POLSKA GRUZJA] Kadra Nawałki ma wreszcie skrzydła...

    [POLSKA GRUZJA] Kadra Nawałki ma wreszcie skrzydła [ZDJĘCIA+VIDEO]

    Hubert Zdankiewicz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Trening reprezentacji Polski przed meczem Gruzja
    1/19
    przejdź do galerii

    Trening reprezentacji Polski przed meczem Gruzja

    ©Grzegorz Jakubowski

    Błaszczykowski, czy Peszko? Grosicki, czy Rybus? Przed sobotnim meczem z Gruzją Adam Nawałka ma kłopoty bogactwa przy ustalaniu podstawowego składu. Po powrocie do treningów Grzegorza Krychowiaka jedyny problem selekcjonera to środek obrony.
    Dyspozycja piłkarzy i poziom ich wiedzy na temat rywala zdominowały wtorkową konferencję prasową reprezentacji Polski, przygotowującej się do sobotniego spotkania z Gruzją w Warszawie, w eliminacjach przyszłorocznych mistrzostw Europy.
    – Co wiecie o Gruzinach i których szczególnie powinniście się obawiać – pytanie do Roberta Lewandowskiego miało wbrew pozorom sens, choć po jesiennym zwycięstwie 4:0 w Tbilisi mecz na Stadionie Narodowym może wydawać się formalnością. Piłkarze i sztab szkoleniowy kadry są jednak innego zdania.


    Agencja TVN/x-news


    – Gruzini zmienili selekcjonera [Temura Kecbaję zastąpił Kachaber Cchadadze – red.]. Zmienił się również styl ich gry. Efekty widać było już w ich marcowym meczu z Niemcami, w którym twardo się im postawili. Piłkarze Joachim Löwa wygrali, ale z trudem [2:0 – red.] – tłumaczył asystent selekcjonera Bogdan Zając. – We wtorek nasi rywale zmierzą się towarzysko z Ukrainą. Na spotkaniu będzie nasz wysłannik i dostaniemy z niego materiał – dodał.

    – Gruzja nie ma może wybitnych nazwisk, ale jest groźna jako zespół. To nie będzie łatwy mecz, przypomnijmy sobie pierwszą połowę tego z jesieni. Do strzelenia pierwszej bramki nic nie zapowiadało łatwego zwycięstwa – zaznaczył Lewandowski, który w sobotę będzie mógł wystąpić wreszcie, bez ochronnej maski, którą nosił od czasu kontuzji, jakiej doznał w półfinale Pucharu Niemiec z Borussią Dortmund.

    – Byłem dziś rano na kontroli i lekarz dał mi zielone światło. Mam nadzieję, że będę mógł oddać ją w końcu na licytację. Strzelałem w niej bramki, ale na pewno nie ułatwiała mi gry – nie krył napastnik Bayernu Monachium. – Nie możemy zgubić punktów, bo wiadomo jakie mecze czekają nas jesienią – podkreślał.

    Nie do końca wiadomo tylko w jakiej formie są kadrowicze. O dyspozycję tych grających w polskiej w ekstraklasie nie ma co się obawiać, bo dopiero skończyli sezon. Problem może być natomiast z występującymi za granicą, bo np. Bundesliga nie gra od 23 maja, podobnie jak hiszpańska La Liga, angielska Premier League od 24, a holenderska Eredivisie od 17 maja. – Termin meczu z Gruzją wpłynął na to, że do przygotowania każdego zawodnika musieliśmy podejść indywidualnie. Każdy był w kontakcie ze sztabem. Niektórzy kończyli sezon w swoich ligach, inni odpoczywali, a kilku uczestniczyło w mini zgrupowaniu i nadrabiało pewne zaległości. Wszyscy mieli rozpisany plan przygotowań – tłumaczył Zając. – Obecnie każdy zawodnik wie ile ma w nogach i czego potrzebuje. Każdy piłkarz jest też swoim trenerem i wie co ma robić. My możemy im tylko podpowiadać – dodał asystent Adama Nawałki.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama