Debata o przyszłości internetu. Sikorski: Nasz głos jest...

    Debata o przyszłości internetu. Sikorski: Nasz głos jest jest potrzebny na globalnych forach

    Maciej Deja AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    – Naszym postulatem w globalnej debacie powinien być zrównoważony rozwój Internetu, w którym interesy komercyjne nie zagrażają, ale wspomagają dalszy rozwój społeczeństwa informacyjnego – powiedział marszałek Sejmu Radosław Sikorski podczas dyskusji o przyszłości Internetu, która odbyła się we wtorek w Sejmie.
    Radosław Sikorski

    Radosław Sikorski ©Piotr Smoliński

    Debatę pod hasłem „Internet jako globalne dobro wspólne?” zorganizowała Sejmowa Komisja Administracji i Cyfryzacji. Wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych i rządu, naukowcy, eksperci, przedsiębiorcy oraz politycy. Poprzedziła ona środową konferencję o tej samej tematyce, które odbędzie się na forum ONZ. Jej zwieńczeniem ma być spotkanie wysokiego szczebla w Zgromadzeniu Ogólnym w grudniu tego roku. – Nic o nas bez nas. Wyraźny, kompetentny, głos Polski jest na tych globalnych forach potrzebny. Warto zabiegać o przyjęcie polskich specjalistów do grupy ekspertów ds. bezpieczeństwa cybernetycznego, która działa w ramach Narodów Zjednoczonych – przekonywał Radosław Sikorski.


    – Internet, jak żadne inne zjawisko historyczne do tej pory, pozwala każdemu człowiekowi korzystać z wolności słowa i wolności informacji. Dzięki niemu społeczność międzynarodowa może też na bieżąco monitorować przestrzeganie tych praw – zaznaczył marszałek Sejmu.

    Radosław Sikorski mówił również o toczących się obecnie sporach i próbach podsumowania wdrażania postanowień podjętych 10 lat temu na Światowym Szczycie Społeczeństwa Informacyjnego w Tunisie z myślą o rozwoju cywilizacji w oparciu o Internet. – Fundamentalnym dla przyszłości Internetu jest spór o rolę państwa. Dotyczy szeroko pojętego zarządzania wszystkimi warstwami globalnej sieci – ocenił.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Sikorski" to Dyzma

      polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Radosław Sikorski czy jak on się tak naprawdę po hebrajsku nazywa to żywa ilustracja ludowego przysłowia „kowal konia kuje, a żaba nogę podstawia”. W czerwcu 1981 roku, kiedy wszyscy uczciwi ludzie...rozwiń całość

      Radosław Sikorski czy jak on się tak naprawdę po hebrajsku nazywa to żywa ilustracja ludowego przysłowia „kowal konia kuje, a żaba nogę podstawia”. W czerwcu 1981 roku, kiedy wszyscy uczciwi ludzie pracowali na rzecz Solidarności, strajki, manifesty, pochody, zwarcia z milicją, Radek Sikorski „wyjeżdża do Wielkiej Brytanii, aby uczyć się języka angielskiego”. W pół roku póżniej przytomnie prosi o polityczny azyl, otrzymuje go, zaczyna studiować w Pembroke College w Oksfordzie, bardzo kosztownym, więc chyba dostał jakiś grant (skąd? kto był jego sponsorem?). Studia w Wielkiej Brytanii, to seria półrocznych, rocznych kursów na różnych kierunkach, Sikorski przebywał tam trzy lata, ale nie wiadomo na jakie kursy chodził, jakie zaliczył. Na koniec otrzymał tytuł Bachelor of Arts (licencjat), a potem wystąpił z wnioskiem o dyplom Master of Arts, uzyskiwanym bez dalszej nauki po minimum 7 latach od momentu zakończenia studiów licencjackich. W Polsce chwalił się ukończonymi studiami w University of Oxford już bez komentarza o nietypowych oksfordzkich zwyczajach.
      po prostu to "Dyzma" i jak Dyzma skończy zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciekawe

      pisss (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      co ten sprzedawczyk zrobi jak plaforma oszustów zniknie ze sceny ???? mocodawcy załatwią mu inną posadke ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WOLnOŚĆ SŁOFA ?

      777 SATRAPY I BOSSkie AFIE ATRAPY BUFONY STWORZYCIELE PRawA DO SWOJI BUTY I guPOty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      PO CYNZURZE BO KOTE RYJI SIE NIY KRYTYkUJE.ELITA BOSSKICH AF.NARUT BARDZI BOSSKI NIRZ COSSKI.POLACTFO.SARMACKIE SSATRAPY I ATRAPY.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a kim

      pisss (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      ten człowieczek jest tak naprawdę ??? agentem CIA, Mi6 czy Mosadu ? to jest ZERO !!!
      bez wsparcia nie zrobiłby takiej kariery

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zona w Bildbergu

      kasienka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      to "Wataha " niedopieszczony i wymysla kwadratowe POzujac na "meza stanu". Zalosny typ.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama