Sasin, Sadurska, Bernacki... To oni mogą tworzyć kancelarię...

    Sasin, Sadurska, Bernacki... To oni mogą tworzyć kancelarię prezydenta Andrzeja Dudy

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Włodzimierz Bernacki
    1/7
    przejdź do galerii

    Włodzimierz Bernacki ©fot. ludwik kostus

    [KANCELARIA ANDRZEJA DUDY] Prezydent elekt Andrzej Duda postawił na sprawdzonych ludzi. Wielu z nich pracowało już w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Młodzi, wykształceni, biegle władający językami obcymi mają pomagać nowemu prezydentowi w sprawowaniu obowiązków.
    Od kilku dni nie ustają spekulacje, kto miałby pomagać Andrzejowi Dudzie, póki co prezydentowi elektowi. Padają nazwiska zarówno profesorów, jak i ludzi, z którymi Duda pracował wcześniej w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego lub z którymi zetknął się jeszcze w Krakowie. Z naszych informacji wynika, że część osób jest raczej pewna, zarówno jeśli chodzi o Kancelarię Prezydenta, jak i o Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. I rzeczywiście, w najbliższym otoczeniu nowego prezydenta Andrzeja Dudy mają znaleźć się osoby, które już w Kancelarii Prezydenta pracowały, kiedy najwyższy urząd w państwie sprawował Lech Kaczyński.

    Nowym szefem Kancelarii Prezydenta ma zostać Jacek Sasin.
    Polityk rozpoznawalny, często zapraszany do radia i telewizji, lubiany przy Wiejskiej. Sasin to doświadczony warszawski samorządowiec. Był zastępcą burmistrza dzielnicy Śródmieście i wojewodą mazowieckim. Jesienią zeszłego roku został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta Warszawy. Zasłynął wtedy propozycją darmowej komunikacji miejskiej dla wszystkich warszawiaków. Wybory zostały rozstrzygnięte dopiero w drugiej turze, w której Sasin został pokonany przez urzędującą prezydent Hannę Gronkiewcz-Waltz. Ale w kampanię Sasina zaangażował się sam prezes Jarosław Kaczyński. "Jacek Sasin wie, że stolica to coś więcej niż centrum administracyjne. To miasto, które musi na różne sposoby symbolizować kraj, musi mu przewodzić. Musi pokazywać w sferze materialnej, ale jeszcze ważniejsza jest tu sfera ducha, w którym kierunku mamy iść" - mówił na wspólnej konferencji prasowej.

    Wcześniej Jacek Sasin był blisko związany z prezydentem Lechem Kaczyńskim, w 2009 r. został szefem jego kancelarii. Wystąpił w filmie dokumentalnym "Mgła" o katastrofie smoleńskiej. - To sympatyczny, inteligentny człowiek. Ma doświadczenie w prowadzeniu kancelarii i na pewno będzie bardzo pomocny Andrzejowi - mówi nam jeden z polityków prawicy. Wiadomo, że Sasin mieszka w Ząbkach, o czym wszyscy dowiedzieli się, kiedy walczył o prezydenturę Warszawy. Przyznał wtedy szczerze, że nie płaci podatków w stolicy, bo mieszka administracyjnie 900 m od granic Warszawy, a ta "niczym go nie zachęciła, by płacił w niej podatki".

    Prywatnie? "Jestem żonaty od ponad 10 lat. Wraz z żoną wychowujemy syna Radka. Interesuję się sztuką, a w szczególności architekturą sakralną. Można również nazwać mnie bibliofilem: od wielu lat kolekcjonuję książki rzadkie, oryginalne i najczęściej bardzo stare" - pisze na swojej stronie internetowej Jacek Sasin.

    Szefem gabinetu prezydenta ma zostać Adam Kwiatkowski, którego nazwisko pojawiało się już w kontekście sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Kwiatkowski, podobnie jak Sasin, samorządowiec i pracownik Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego miał pomagać w kampanii koledze.

    Kwiatkowski to warszawiak, skończył zarządzanie na Uniwersytecie Warszawskim. Jego kariera samorządowca jest długa: był radnym Pragi-Południe z rekomendacji Forum Mieszkańców Pragi-Południe, potem radnym gminy Warszawa-Centrum z listy Unii Wolności, radnym dzielnicowym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Doradcą premiera Jarosława Kaczyńskiego ds. funduszy europejskich. Kwiatkowski jak Andrzej Duda, pracował w kancelarii Lecha Kaczyńskiego. - Nasza przyjaźń zaczęła się od polityki, ale wykracza dalece poza współpracę dwóch podobnie myślących polityków - mówił o Kwiatkowskim Duda w jednym z wywiadów.

    W 2010 r. znalazł się wśród założycieli Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. On także wystąpił w filmie dokumentalnym o katastrofie smoleńskiej pod tytułem "Mgła." Ma żonę i dwóch synów.

    Krzysztof Szczerski ma w gabinecie prezydenta odpowiadać za sprawy zagraniczne. Były podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i podsekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. - Jest solidny i świetnie zorganizowany. Na pewno sobie poradzi, tym bardziej że sprawy zagraniczne są mu szczególnie bliskie. Zna się na tym, co będzie robił - zachwala jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Szczerski rzeczywiście uchodzi za pracowitego. W 2014 r. tygodnik "Polityka" na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów w tym roku, podkreślając właśnie specjalizację w sprawach Unii Europejskiej i polityki zagranicznej.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zausznicy

      jarka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Typowy zestaw pisowskich oszołomów.Będzie go Jarek prowadził na krótkiej smyczy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wygadany

      tchórz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      Sasin ,silny w gębie ale po katastrofie w Smoleńsku jako najwyższy rangą z kancelarii prezydenta nie zrobił nic.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale...

      henio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Ale Zakładu Historii Myśli Politycznej:
      http://www.inp.uj.edu.pl/zaklad-historii-mysli-politycznej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Chyba pomyłka

      henio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Z tego co sprawdziłem, na stronie inpism uj prof. Bernacki nie kieruje pracami tej instytucji, ale...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Rzeczpospolita": Platforma zatrudniła internetowych hejterów. Na razie 50, docelowo ma ich być aż 1

      PO to DNO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 6

      "Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100. Według „Rz” celem ataku mają być zwłaszcza działania PiS i prezydenta-elekta Andrzeja...rozwiń całość

      "Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100. Według „Rz” celem ataku mają być zwłaszcza działania PiS i prezydenta-elekta Andrzeja Dudy."

      Efekty ich pracy pewnie wkrótce zauważymy. Ale czy politycy Platformy zdają sobie jak nisko upadli?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W roku 2008 działali podobnie ale lud głupi, to kupił

      NowoczesnaPO jak NWO ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/galeria/130641,1,tajna-instrukcja-po-przejac-internet.html

      Przewodniczył Schetyna z MSW, teraz MSZ a niedługo Plemiel prl-bis

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bezpieka.

      Blob. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

      Sprawami bezpieczeństwa państwa polskiego zajmie się niewątpliwie pan Antoni Macierewicz bo on jest wybitnym fachowcem w tej dziedzinie i nareszcie Polska odzyska Królewiec i będzie od morza do morza.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama