Wrocław: Dzień dziecka na Stadionie Miejskim (MNÓSTWO ZDJĘĆ)

    Wrocław: Dzień dziecka na Stadionie Miejskim (MNÓSTWO ZDJĘĆ)

    Fot. Tomasz Hołod, WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    DZIEŃ DZIECKA NA STADIONIE MIEJSKIM WE WROCŁAWIU
    1/53
    przejdź do galerii

    DZIEŃ DZIECKA NA STADIONIE MIEJSKIM WE WROCŁAWIU ©Fot. Tomasz Hołod / Polska Press

    Dzień dziecka na wrocławskim Stadionie Miejskim należał do udanych. W niedzielę od godz. 12 do 17 najmłodsi bawili się podczas największej imprezy zorganizowanej we Wrocławiu z okazji ich święta. Były konkursy z nagrodami, zawody, gry i spotkania z zawodowymi sportowcami.
    Dzieci spotkały się z piłkarzami Śląska Wrocław i Panthers Wrocław, a także mogły zwiedzić trybuny stadionu. Chłopcy byli szczególnie zainteresowani torem gokartowym i wyścigami gokartów, z kolei dziewczynkom podobały się pokazy i warsztaty taneczne.

    Najmłodsi rywalizowali w zajęciach i zawodach sportowych, grały w gry planszowe i poznawali ciekawe doświadczenia w laboratorium młodego chemika. Głodne dzieci mogły się posilić w strefie piknikowania i grillowania.

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Impreza dla dzieci bez atrakcji dla dzieci

      slimak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Witam wszystkich, którzy po przeczytaniu tego uważają że impreza była świetna i na pewno wybiorą się w przyszłym roku. Chciałem zaznaczyć że na Stadion przybyłem o godzinie 15 i zaznaczę co...rozwiń całość

      Witam wszystkich, którzy po przeczytaniu tego uważają że impreza była świetna i na pewno wybiorą się w przyszłym roku. Chciałem zaznaczyć że na Stadion przybyłem o godzinie 15 i zaznaczę co zastałem używając punktów przekazanych przez organizatorów. Dodam jeszcze że przyjechaliśmy z 2 letną córką

      Spotkanie z piłkarzami Śląska Wrocław (chyba już pojechali do domu)
      Otwarta trybuna ( w sumie najlepsza zabawa dla córki; biegała i bawiła się samozamykającymi krzesełkami)
      Spotkanie z zawodnikami Panthers Wrocław ( niestety nie ten przedział wiekowy)
      Mini tor gokartowy i wyścigi gokartów ( płatne i duża kolejka, ale faktycznie tu starsze dzieciaki mogły się pobawić)
      Pokazy i warsztaty taneczne ( nie widziałem)
      Zajęcia i zawody sportowe ( nie widziałem)
      Gry planszowe (chyba tylko szachy widziałem duże choć ne jestem pewien)
      Laboratorium młodego chemika (o 15 się składali, nie zdążyłem nic zobaczyć)
      Slackline „Bezpieczne poruszanie się po drodze” ( no nie ten terget wiekowy)
      Pokazy wozów i sprzętu straży pożarnej i WOPR( straży nie spotkałem WOPR się chyba zwijał)

      Spotkałem mnustwo ludzi, którzy tak jak ja zastanawiali się gdzie się zaczną balony, waty cukrowe, zamki do skakania czy cokowlwie gdzie można by było miło spędzić czas. Jedyne balony jakie podobno były to te rozdawane przez przedstawicieli Hospicjum ale z tego co opowiadali znajomi wychodzący wcześniej to nie mogli rzodać wszystkich na raz i pomimo tego, że dzieci czekały to dawali je partiami.

      Podsumowując:
      Miasto zrobiło potężną antureklamę sobie i całemu obiektowi i jakby się nie starali w przyszłych latach to na pewno wielu ludzi takich jak ja już nigdy nie zaryzykuja wybrania się na taką imprezę.

      Wychodziłem z córką z obiektu i nie wiedziałem jak odpowiedzieć na pytanie: "No i gdzie jest ten festyn ?"
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żenada

      Zenon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      i kolejna wiejska impreza by na siłę pokazać, że na przepłaconym i megalomańskim molochu (misiu) coś się dzieje. Następnym razem Barbórka może albo Dzień Hutnika

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tłum

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Faktycznie tabuny ludzi... kolejki do każdej atrakcji...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wujnia

      z (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      grzybnią a nie atrakcje...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stadion musi trochę zarobić

      Uwazny_czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Jeśli ktoś sądzi, że akurat stadion coś tam zarobił, to jest zwykłym głupcem!
      Ten stadion nawet na wielotysięcznych obiletowanych imprezach niczego nie zarabia!
      Każdy Wrocławiak ma w swoim...rozwiń całość

      Jeśli ktoś sądzi, że akurat stadion coś tam zarobił, to jest zwykłym głupcem!
      Ten stadion nawet na wielotysięcznych obiletowanych imprezach niczego nie zarabia!
      Każdy Wrocławiak ma w swoim budżecie haracz na Dutkiewiczowy kaprys - do tego na słynne Jezioro Dutkiewicza. To jest słomiany Miś na miarę wyborców Dutkiewicza, żeby ich łatwiej wydymać!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      5

      5 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Szkoda że zdjęcia powtarzają się parokrotnie.Wygląda jakby na stadionie były tylko trzy rodziny.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na stadionie?

      He (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Chyba raczej przed stadionem. Classic, spokojnie napinaczku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do maks

      classic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      Dobrze,że wszystkie duże osiedla nie są betonowymi pustyniami... na siłę hejt bo coś zorganizowali.. kiedyś pośród betonowych pustyń na metalowym trzepaku spędzało się najpiękniejsze chwile, więc...rozwiń całość

      Dobrze,że wszystkie duże osiedla nie są betonowymi pustyniami... na siłę hejt bo coś zorganizowali.. kiedyś pośród betonowych pustyń na metalowym trzepaku spędzało się najpiękniejsze chwile, więc organizacja takiej imprezy na stadionie, jest dobrym rozwiązaniem, raz dużo miejsca dwa stadion też musi trochę zarobić a trzy te wszystkie atrakcje raczej w parku by się nie zmieściły!
      Nienawidzę społeczniaków co to wychowali się w parkach narodowych...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Głodne dzieci mogły się posilić w strefie piknikowania i grillowania."

      ede (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Jak to dobrze, że głodne dzieci mogą przynajmniej raz w roku coś zjeść. BRAWO Dutkiewicz!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      l

      l (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      czy to jest zdrowe w oparach betonu i asfaltu siedzieć? Mało mamy parków i terenów zielonych?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama