Wenus z Milo była prostytutką? Naukowcy próbują rozwikłać...

    Wenus z Milo była prostytutką? Naukowcy próbują rozwikłać zagadkę starożytnej rzeźby

    Tom Whipple

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Wenus z Milo
    1/3
    przejdź do galerii

    Wenus z Milo ©Domena puibliczna

    Według badaczy Wenus z Milo przędła. W starożytnej Grecji to zajęcie kojarzyło się z seksem, a damy, które pokazywano na wazach, przędły, gdy czekały na klienta.
    Najlepsi eksperci próbujący rozwikłać starożytną zagadkę za pomocą skanera 3D twierdzą, że Wenus z Milo trzymała wrzeciono i wyrabiała przędzę.

    Niektórzy sugerowali na przykład, że wyrzeźbiona postać, zanim straciła swoje ramiona, dzierżyła dumnie włócznię i tarczę, inni natomiast - że trzymała w rękach lustro, w którym mogła w każdej chwili podziwiać swoje cudowne odbicie. Ale czy jest możliwe, że ta bogini piękności po prostu tylko przędła?


    Amerykańska pisarka wynajęła najlepszych ekspertów od skanowania 3D do rekonstrukcji brakujących ramion jednej z najsłynniejszych rzeźb na świecie i stwierdziła, że przedstawiona kobieta wykonywała rzeczywiście jak najbardziej prozaiczną pracę domową.

    Rzeźba Wenus - rzymskiej odpowiedniczki greckiej bogini Afrodyty - została odkryta w 1820 r. na greckiej wyspie Milo i od tamtej pory zachwyca wszystkich swoim pięknem.

    Niestety, ma też słynne uszkodzenia: nie ma bowiem całego lewego ramienia, a po prawym został jej jedynie kikut.
    Problemem jest nie tylko rekonstrukcja pierwotnego wyglądu rzeźby, ale również odpowiedź na pytanie, czy to w ogóle jest Wenus. Na stronie internetowej słynnego francuskiego muzeum w Luwrze znajdujemy takie oto wyjaśnienie: "Brakujące elementy marmuru oraz brak atrybutów utrudniały odnowienie tego posągu i tym samym identyfikację przedstawionej postaci…

    Stosownie do tego, czy trzymała w rękach łuk, czy amforę, była uznawana za Artemidę albo Danaidę. Najczęściej przyjmuje się, że rzeźba przedstawia Afrodytę, ze względu na jej półnagość oraz niezwykle zmysłowe, kobiece, krągłe kształty". W XIX w. wiele było spekulacji na ten temat. Padały takie oto pytania: Czy Wenus trzymała jabłko, jak klasyczna Ewa, czy może nawet dziecko?

    W 1902 r. pewien pisarz stwierdził bezsprzecznie z przesadą: "Żaden inny posąg, żadne dzieło sztuki nie budziło nigdy takich ogromnych kontrowersji… pomimo zażartych sporów w tej kwestii rekonstrukcja Wenus z Milo, która zadowoliłaby wszystkich, a nawet tylko większość krytyków, wydaje się tak odległa jak zawsze".
    Mimo to po upływie całego stulecia pewna kobieta postanowiła spróbować wyjaśnić ten sekret. Virginia Postrel w magazynie "Slate" opisała z detalami , jak zaintrygowała ją jedna z mniej popularnych teorii dotyczących tej rzeźby - a mianowicie, że Wenus z Milo przędzie.

    Gdyby tak rzeczywiście było, to wcale nie byłby to tak rozczarowujący koniec kontrowersji, jak mogliby myśleć współcześni ludzie podziwiający ten posąg w Luwrze.

    "Dla starożytnych Greków - pisze Postrel - przędzenie mocno kojarzyło się z seksem. Na greckich wazach są na przykład przedstawiane prostytutki w trakcie przędzenia. To było pożyteczne zajęcie, któremu prostytutki oddawały się, czekając na klientów".
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama