Ważne
    Znany w półświatku mężczyzna przed sądem. Zarzut:...

    Znany w półświatku mężczyzna przed sądem. Zarzut: morderstwo. Zabił? A może się bronił?

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Znany w półświatku mężczyzna przed sądem. Zarzut: morderstwo. Zabił? A może się bronił?
    1/3
    przejdź do galerii

    ©Fot. Tomasz Hołod

    Oskarżony o zabójstwo Maciej B. "Bochen" stanął wczoraj przed sądem. Nie przyznaje się do morderstwa. Mówi, że się bronił, bo tamten rzucił się na niego z nożem. Do tragedii doszło rok temu w willi pod Wrocławiem. W relacji oskarżonego bójka wydarzyła się w "strefie spa" willi - w saunie.
    "Bochen" to legenda półświatka. Od 2012 r. współpracujący z policją i prokuraturą. Wie bardzo dużo o największych tajemnicach gangsterskiego podziemia.

    Ofiara to Paweł B. - Byli dla siebie jak bracia - mówiła w sądzie narzeczona ofiary. Znali się kilkanaście lat. Paweł pracował dla Macieja. Był jego kierowcą ochroniarzem, pomagał przy budowie domu, załatwiał formalności. - Był - opowiadała - na każde zawołanie. Zarabiał - choć była to praca "na czarno" - bardzo dobrze.

    "Bochen" - płaciłem mu 12 tys. zł miesięcznie. Narzeczona Pawła B.: - Dostawał czasem 20 tysięcy miesięcznie. I właśnie rok temu coś się między nimi zepsuło. O co poszło? Według oskarżonego, o pieniądze. Maciej B. miał się zorientować, że Paweł go okradł. Wściekł się, "zwolnił" Pawła. W wersji narzeczonej, to Paweł miał dosyć całodobowej dyspozycyjności, humorów i gwałtownych zmian nastrojów Macieja B. Postanowił odejść. Wspominała o wymianie esemesów z groźbami i obelgami.
    Fakt: "Bochen" leczył się psychiatrycznie. Brał dużo leków psychotropowych, kokainę, strasznie pił. W śledztwie opowiadał o depresji i myślach samobójczych.

    Feralnego 7 maja miało dojść do spotkania i pojednania. Uzgodnili, że Paweł wróci choćby po to, by dokończyć formalności związane z willą, którą pomagał budować. Rozstali się - to wersja "Bochna" - w zgodzie.

    Maciej B. usiadł w saunie. Wciągnął kokainę, popijał wino z butelki. W domu miał przy sobie 3 mln zł w gotówce. Jak mówił wczoraj w sądzie - na kaucję do prokuratury w jednej ze swoich spraw. Te pieniądze policjanci znajdą potem w całym mieszkaniu: w garderobie, w sejfie, koło pralki.

    Paweł B. miał przyjść niespodziewanie mniej więcej godzinę po zakończeniu pojednawczej rozmowy. Miał - relacjonuje "Bochen" - pistolet, paralizator i nóż. Miał żądać pieniędzy, szantażować. Maciej uspokajał, zaprosił do sauny. Dał gotówkę. Raz mówi, że 10 raz, że 12 tys. zł.

    Zdenerwowany powiedział: "nic więcej k.. ode mnie nie dostaniesz". Tamten miał się rzucić z nożem na "Bochna". Są ślady? Rana na palcu wskazującym Macieja B. Wyrwał nóż Pawłowi i... nie pamięta szczegółów - ale zadawał jakieś ciosy. Ile? W jakie części ciała? Nie wie. Nie wie też, co zrobił z nożem. Paweł B. wybiegł z willi. "Bochen" wezwał policję, a sąsiedzi pogotowie. Paweł B. zmarł w szpitalu.

    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      GAJOR

      biedaku -sanitariuszu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      widzisz jaki MACIUŚ zdolny ! a ty zawsze biedny i wiecznie w więzieniu ! Maciek wyjdzie za parę latek i będzie kimś !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      On siedzi z tylu za swoim adwokatem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oj tam oj tam

      realista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Na zdjęciach same bocheny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bandzior zabił bandziora

      G* (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Bandzior zabił bandziora. Jednego nie ma, a drugi idzie siedzieć. Dla społeczeństwa tylko korzyść, można powiedzieć samooczyszczenie...
      Mnie ciekawią wątki: „Od 2012 r. współpracujący z policją...rozwiń całość

      Bandzior zabił bandziora. Jednego nie ma, a drugi idzie siedzieć. Dla społeczeństwa tylko korzyść, można powiedzieć samooczyszczenie...
      Mnie ciekawią wątki: „Od 2012 r. współpracujący z policją i prokuraturą” ; „W domu miał przy sobie 3 mln zł w gotówce”; „Zarabiał - choć była to praca "na czarno" - bardzo dobrze”.

      Mogli się chłopaki pogodzić, trwałaby dalej sielanka pod okiem prokuratury i policji….
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bandyta morderca.

      Mariola.WROC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Kula w łeb.Szkoda czasu na dyskusje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...a ja goły...

      budzielec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      ...szukam siana i nic...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STOP MAFII

      Sędzia Dredd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14

      Ciekawe czy zapracował uczciwie pracą czy zdobywał pieniądze jak typ ,który niedawno zarobił ciupagą po łbie.Może hurtowo handlował prochami,a jak nie miał klientów to sam zaczął ćpać bo myślał że...rozwiń całość

      Ciekawe czy zapracował uczciwie pracą czy zdobywał pieniądze jak typ ,który niedawno zarobił ciupagą po łbie.Może hurtowo handlował prochami,a jak nie miał klientów to sam zaczął ćpać bo myślał że towar się zepsuje. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      STOP MAFII

      Sędzia Dredd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Ciekawe czy zapracował uczciwie pracą czy zdobywał pieniądze jak typ ,który niedawno zarobił ciupagą po łbie.Może hurtowo handlował prochami,a jak nie miał klientów to sam zaczął ćpać bo myślał że...rozwiń całość

      Ciekawe czy zapracował uczciwie pracą czy zdobywał pieniądze jak typ ,który niedawno zarobił ciupagą po łbie.Może hurtowo handlował prochami,a jak nie miał klientów to sam zaczął ćpać bo myślał że towar się zepsuje. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czyli Bochen współpracuje z policją

      a dalej w chacie walają mu się miliony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22

      złotych polskich? Dziwne to wszystko

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no i co to nas interesuje dziennikarze ?

      macie może lepsze tematy? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      chcecie kogoś wytłumaczyć a nie potraficie - to raz - dwa zabił idzie siedzieć - trzy robił biznesy gangsterskie idzie siedzieć - cztery znowu wybrańców sobie szukacie? jak bracia? chyba jak...rozwiń całość

      chcecie kogoś wytłumaczyć a nie potraficie - to raz - dwa zabił idzie siedzieć - trzy robił biznesy gangsterskie idzie siedzieć - cztery znowu wybrańców sobie szukacie? jak bracia? chyba jak prawdziwi polscy bracia, którzy zazdroszczą drugiemu tego co posiada choćby nie zdobył tego w żaden uczciwy sposób - a co jest najsmutniejsze - że tacy właśnie ludzie, którzy powinni siedzieć w więzieniu, niegodni naszej uwagi przez was dziennikarzyny spragnione tego bogactwa jak brat brata wynoszeni są do rangi bohaterów - ot tutaj choćby artykułu - i jak wy chcecie kształtować społeczeństwo jak sobie takich to bohaterów strugacie? obrzydza mnie myśl że znowu niedługo wlezę w jakiś oślizły artykuł o waszych idolach co to pozabijali ale nie wiadomo czy są winni...zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo