Wybory 2015: Andrzej Duda nie próżnuje. W centrum Warszawy...

    Wybory 2015: Andrzej Duda nie próżnuje. W centrum Warszawy rozdawał kawę [ZDJĘCIA+VIDEO]

    Marcin Dobski (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Andrzej Duda przy stacji Metro Centrum
    1/5
    przejdź do galerii

    Andrzej Duda przy stacji Metro Centrum ©Piotr Smolinski / Polska Press

    Kandydat na prezydenta Andrzej Duda nie próżnował po zwycięstwie w pierwszej turze wyborów prezydenckich. W poniedziałek od 7 rano rozpoczął kampanię przed drugą turą i w Warszawie, przy stacji Metro Centrum rozdawał ludziom kawę.
    Kandydat Prawa i Sprawiedliwości nie mógł być w złym nastroju po zaskakujących wynikach wyborów, w których wygrał pierwszą turę z prezydentem Bronisławem Komorowskim, stosunkiem głosów: 34,5 proc. do 33,1 proc. Duda na spotkanie z obywatelami przyszedł w otoczeniu samej młodzieży, przywitały go brawa, ale frekwencja nie była zbyt duża.


    TVN24/x-news


    O takiej porannej porze większość ludzi śpieszy się do pracy, aczkolwiek w miejscu wybranym przez sztab wyborczy Dudy, zwykle przemieszcza się mnóstwo ludzi. - Wszyscy idziemy do pracy. I w tym znaczeniu dosłownym, i w tym, że chciałbym aby wszyscy poszli do pracy. To znaczy żeby ta praca dla wszystkich była - mówił w TVN24 Duda.

    Zadowolony polityk mówił o prawdopodobnym spotkaniu z Pawłem Kukizem, czarnym koniem wyborów, który uzbierał aż 20,5 proc. głosów wyborców. - Na pewno będziemy rozmawiać. Mieliśmy bardzo sympatyczną relację w pewnym momencie, proszę się nie martwić, damy radę - powiedział Duda.

    CZYTAJ TAKŻE: Wybory 2015. WYNIKI EXIT POLL: Wygrał Andrzej Duda. Kiedy oficjalne wyniki PKW? [WYNIKI WYBORÓW]

    Na pytanie jak kandydat przekona do JOW-ów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, Duda odpowiadał, że przede wszystkim trzeba usiąść i rozmawiać o plusach i minusach, porozmawiać z ekspertami i najważniejszy jest dialog, bo do tej pory przez rząd obywatele byli niezauważani i odwracano się do nich plecami. - Ludzie mają prawo decydować, czuć, że mieszkają we własnym kraju - przekonywał zebranych Duda.

    - Potrzebne są debaty, konieczna jest spokojna społeczna rozmowa, trzeba ważne tematy omawiać. Jeżeli coś popierane przez wielu ludzi to władza nie ma prawa mówić, że coś jest ważne lub nieważne. Skoro dużo osób o tym mówi to znaczy, że jest to dla nich ważne - zakończył kandydat PiS.

    Poprzedzające poniedziałkowe spotkanie z obywatelami, wyniki wyborów okazały się bardzo zaskakujące i zakończyły się wielkim sukcesem Dudy, który uzbierał 34,5 proc., Bronisław Komorowski - 33,1 proc., trzeci Paweł Kukiz - 20,5 proc., a dalej: Janusz Korwin-Mikke - 3,5 proc., Magdalena Ogórek - 2,4 proc., Adam Jarubas - 1,6 proc., Janusz Palikot - 1,6 proc., Grzegorz Braun - 1,1 proc., Marian Kowalski - 0,8 proc., Jacek Wilk - 0,6 proc. oraz Paweł Tanajno - 0,3 proc.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama