Wybory 2015: Korwin-Mikke i Kukiz. Któremu z nich Piłsudski...

    Wybory 2015: Korwin-Mikke i Kukiz. Któremu z nich Piłsudski odbije się czkawką?

    Marcin Dobski (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Janusz Korwin-Mikke
    1/3
    przejdź do galerii

    Janusz Korwin-Mikke ©Piotr Smolinski

    [WYBORY 2015] Janusz Korwin-Mikke i Paweł Kukiz, kandydaci na stanowisko prezydenta, chcieliby obalić panujący system, popierają JOW-y, a także walczą o utrzymanie się na scenie politycznej. Obaj mierzą również w wybory parlamentarne i młody elektorat, któremu swoją wyrazistością mogą imponować. Łączy ich także postać marszałka Józefa Piłsudskiego, który widnieje na plakacie wyborczym Korwin-Mikkego oraz przemawia w nowym spocie Kukiza.
    W najnowszym sondażu prezydenckim przeprowadzonym 29 kwietnia przez Millward Brown dla "Faktów" TVN, Kukiz zanotował największy awans spośród wszystkich kandydatów i oprócz Bronisława Komorowskiego oraz Andrzeja Dudy cieszy się największym poparciem wśród wyborców, zajmując ostatnie miejsce na podium. Minimalnie spadły natomiast notowania lidera partii KORWiN. Jak uważają eksperci, Kukiz staje się następcą Andrzeja Leppera i Janusza Palikota, którzy przebojem wdarli się na scenę polityczną, ale nie przekroczył granicy, za którą człowiek może być uważany za śmiesznego.
    - Zachowując wszelkie proporcje, obaj mogą podzielić los Janusza Palikota, czyli wszystko, co powiedzą lub zrobią, może być postrzegane jako prowokacja czy happening. Stąd tak silna w nich chęć użycia patosu, by dodać swoim działaniom powagi - mówi Agencji Informacyjnej Polska Press politolog, dr hab. Rafał Chwedoruk.

    Doktor nawiązuje do wizerunku marszałka Piłsudskiego, który pojawia się na plakacie wyborczym Korwin-Mikkego, jak również w najnowszym spocie wyborczym byłego piosenkarza. Obaj politycy użyli go jednak z różnych pobudek. - Propaganda polityczna ma to do siebie, że bazuje na niewiedzy i ignorancji elektoratu. Mało kto wie, że Józef Piłsudski był de facto dyktatorem Polski i pogardzał demokracją. Jego profil pasuje więc do Korwin--Mikkego, który jest mieszanką monarchizmu, totalitaryzmu i skrajnego liberalizmu. Nie pasuje za to kompletnie do Kukiza i jego poparcia dla JOW-ów - mówi AIP dr Wojciech Jabłoński, politolog z UW.

    Takie odwoływanie się do postaci historycznych przed wyborami może być więc bronią obosieczną. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że podczas konferencji prasowej, któregoś z kandydatów, mogą paść niewygodne pytania. Dotyczące - w tym przypadku - Józefa Piłsudskiego. Np. czy kandydaci popierają zamach stanu? Albo w kierunku Korwin-Mikkego: co sądzi o wieloletnim członkostwie Piłsudskiego w Polskiej Partii Socjalistycznej? Gdy wiadomo, że Korwin-Mikkemu daleko do socjalistycznych poglądów. - Powinni być jak Bill Clinton, który uchodził za chodzącą wersję komputera - mówi AIP dr hab. Chwedoruk. Możliwe, że kimś takim jest Paweł Kukiz, który nieprzypadkowo zaakceptował użycie postaci Piłsudskiego w spocie, bo ta jest mu bardzo dobrze znana.

    - To jest spot wyborczy, odwołuje się do symboliki i przede wszystkim słów marszałka. Najważniejszą kwestią jest tu mowa, to, co Piłsudski mówi, a nie np. Bereza Kartuska - przekonuje reportera AIP kandydat na prezydenta Paweł Kukiz. - To nie jest nawiązanie na takiej zasadzie: ludzie głosujcie na mnie, bo ja jestem kontynuatorem linii politycznej Piłsudskiego czy jego wierną kopią, tylko odtworzoną 90 lat później. U mnie w domu na półkach stoją dzieła dotyczące Dmowskiego i Piłsudskiego, książek o tym drugim mam dużo, posiadam też sześć popiersi marszałka i wiele obrazków - kontynuuje kandydat na prezydenta.

    Ponadto bagatelizuje słowa politologa o tym, że marszałek był dyktatorem, mówiąc, że każdy człowiek ma w sobie dobro i zło, ale najważniejsze jest, które z nich przeważa. Zdaniem kandydata, który plasuje się na podium w najnowszym sondażu Millward Brown, polski przywódca podejmowane przez siebie decyzje uważał za właściwe dla dobra Polaków. - Piłsudski to był strażnik obywateli. W moim wyobrażeniu funkcjonuje jako ojciec narodu, a skoro ojciec, to musi od czasu do czasu swoje dziecko skarcić lub podnieść na nie głos. Historia ocenia, czy były to zachowania dobre czy złe, ale zdaję sobie sprawę, że takich wydarzeń jak Bereza Kartuska, nie można wymazać z pamięci. Jednak jeśli wynikają one z troski o wspólnotę, to w jakimś stopniu można je tłumaczyć, niekoniecznie usprawiedliwiając - mówi Kukiz.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego ważniejszym ma być toż wszystko, cóż wyemituje duo: dr Chwedoruk & dr Jabłoński?

      valenty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie zaślepiają mojej świadomości, ani mojego intelektu, osoby z tyt. naukowymi. I zresztą, niektóre tyt. można legalnie
      zakupić w Oxford za 10 funt. I co oczywiście dla Bachelor, gdyż po...rozwiń całość

      Nie zaślepiają mojej świadomości, ani mojego intelektu, osoby z tyt. naukowymi. I zresztą, niektóre tyt. można legalnie
      zakupić w Oxford za 10 funt. I co oczywiście dla Bachelor, gdyż po podstawówce nie ma szans. Profesorem i doktorem
      się jest, ale na uczelniach i ekspozjach naukowych, w dysertacjach naukowych, itd. Ale już podczas innych występów,
      jak choćby tych licznych w teatrach GW i TVN & Co., jest się zaledwie tylko wyrobnikim. I co na modłę płacącego,
      a nigdy na własną, czyli wyłącznie wg zlecenia i zalecenia. Nie może tak być, że rzemiesze płaci się sporo za garnitur
      jednorzędowy z australijskiej angory, a w zamian otrzymuje się dwurzędowy z owcy europejskiej

      A iluż tychże wcześniejszych: „panów dr” ... „panów prezydentów miast i wsi” ... „pań i panów v-ce prezydentów ” ...
      „panów burmistrzów i wójtów”... „pań kierowniczek i panów kierowników” - po jakimś czasie okazało się rzezimieszkami?
      Przecież oni są teraz tylko z tyt.: skazany, taki a taki! Nadto, czyż feudalizm w Polsce jeszcze nie jest poza nami?

      Dla mnie tym istotniejszym jest to, cóż mają na uwadze uczestniczący na forum. Wielu z nich za swoje wpisy nie pobiera
      żadnych gratyfikacyj... A który to „doktor” pracuje pro bono? Nie daj boże oby tak, to zaraz z domu z kuferkiem do kolegi
      A ww. uwaga tylko dla porządku hierarchii ważności, i odzew na kretyńską przesadę tytułowania każdego, i z osobna!

      I teraz co nieco stricto do tematu zjawiska JKM & Kukiz. Otóż, tylko zaślepieni – i czym, to nie piszę, bo forum Timesa
      jeszcze nie analogicznym z GW - raczą tak twierdzić, że owe zjawisko jest nie czytelnym i nie istotnym. Ale to zupełnie
      nieprawda! Albowiem, właśnie duo Kukiz & JKM zmienili już w tej chwili ustalony układ, i bez rewolucyjnie! I co całkiem
      niespodziewanie. Wszelacy wróżbici, politolodzy, socjologowie, medialni guru, i cała dobrze opłacana reszta... kręcą
      obecnie faktami co nie miara. Gdyż po prostu nie chcą wyjść na typowych ignorantów, i co w dodatku z tyt. naukowymi
      A przecież przez ostatnie 5 lat, to nie kto inny, jak właśnie wróżbici z tyt. naukowymi, mawiali o niczym innym, jak tylko
      o tym, że PiS ma jakiś „szklany sufit”, że reelekcja Mr Komorowskiego to zwyczajowa formalność... etc.! A tu proszę
      bardzo... Duo „nieokrzesanych ignorantów” raptem zniweczyło toż wszystko pięknie zapowiadane: układy do układzików
      PiS ma już w granicach 38-42%, zamiast tych „sufitowych” 18%... Natomiast Mr Komorowski ma chyboczące 36-39%,
      zamiast tych 89%... i zapowiadanych latami przez różnej maści wróżbitów. A często i przez rzesze tych z tyt. naukowymi

      Piłsudski... Dmowski... Bereza Kartuska... czekiści... i cała reszta... to działo się niemalże 100 lat wstecz. A cóż dzisiaj...
      Ano, dzisiaj za chwilę jest 10 maj 2015 roku. A w tym dniu są i tacy do wyboru: Duda czy Komorowski... Kukiz czy JKM?
      Andrzej Duda i Paweł Kukiz są charyzmatyczniejszymi i młodszymi, więc oni na firmamencie pozostaną, i co na stałe
      Dlatego do nich trzeba się już na stałe przyzwyczaić, a nie ich piętnować jakimiś postaci z zanikłej i dalekiej przeszłości
      I właśnie zapewne tak ustali „młodzież tuż po gimnazjum”. Jednak, ażeby tylko liczyć na doktorów, a których cała masa
      „jakby tuż po maturach”, na pewno nie można! W tym momencie, kiedy duo Kukiz & JKM uszczelni u hojnego przyjaciela
      „Skarb Państwa” kranik ze strumieniem cash, a wyciekającym na rzecz nieobiektywnych mediów i ich nosicieli, wtedy
      osoby z tyt. naukowymi przejdą w fazę szybkiej metamorfozy. I co również dzięki realnemu zjawisku: JKM & Kukiz
      Zjawisko JKM & Kukiz jest z rodzaju pożądanych, a co dla obiektywności i toku demokracji, a nie tych niepożądanych
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie masz z kim pogadać?

      xrob (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Naprawdę myślisz że ktoś ten twój komentarz będzie czytał? Buhaha a kim ty stary jesteś...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama