Wrocław: Niepełnosprawny uwięziony w bloku. Czy spółdzielnia...

    Wrocław: Niepełnosprawny uwięziony w bloku. Czy spółdzielnia wybuduje w końcu podjazd dla wózków?

    Agata Grzelinska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    - Nie pamiętam, kiedy byłem na spacerze - mówi Michał Karkulowski (na zdjęciu z córką Magdaleną). - Z domu wydostaję się tylko do lekarza. Chciałbym
    1/5
    przejdź do galerii

    - Nie pamiętam, kiedy byłem na spacerze - mówi Michał Karkulowski (na zdjęciu z córką Magdaleną). - Z domu wydostaję się tylko do lekarza. Chciałbym móc częściej wyjść, pooddychać świeżym powietrzem...
    ©Fot. Paweł Relikowski

    Michał Karkulowski jest więźniem we własnym mieszkaniu. Nie może się przedrzeć przez sześć wysokich schodów. Dla zdrowego człowieka to żadna przeszkoda, ale mieszkaniec bloku przy ul. Modrej od lat choruje na cukrzycę, przez którą stracił nogę oraz wzrok. Porusza się na wózku inwalidzkim. Ze swojego mieszkania na 10. piętrze 74-latek może zjechać windą, ale na dole zaczynają się schody.
    Stromych stopni z klatki schodowej pan Michał sam nie pokona. Schorowana żona i drobna córka nie są w stanie mu pomóc. Mężczyzna na wózku jest dla nich po prostu zbyt ciężki.

    - Gdy musimy wyjść do lekarza, prosimy o pomoc sąsiadów, ale przecież nie możemy prosić ich bez przerwy. Poza tym, w naszym bloku mieszkają głównie ludzie starsi. Oni też nie mają wiele siły - opowiada Magdalena Karkulowska, córka pana Michała.


    Ratunkiem dla pana Michała, jak i dla jego sąsiadki z pierwszego piętra, też jeżdżącej na wózku, byłby podjazd. Karkulowscy kilkakrotnie zwracali się w tej sprawie do Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej "Kozanów IV". - W 2013 r. spółdzielnia odpisała, że nie można zrobić podjazdu. Podjazd na wysokość 1,5 metra o nachyleniu 6 procent musiałby mieć 24 metry długości - mówi pani Magdalena.

    W ubiegłym roku zmieniły się władze spółdzielni. Rodzina Karkulowskich podjęła kolejną próbę. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej dowiedzieli się, że pan Michał może dostać dofinansowanie na wykonanie podjazdu. MOPS wskazał firmę, która takie podjazdy wykonuje. Ta sporządziła wstępny projekt, który wyceniła na ok. 25 tys. złotych. Fachowcy z firmy uważają, że wystarczy lekka bieżnia z ocynkowanej stali, która zajmie mniej miejsca. Pan Karkulowski napisał więc kolejne pismo z prośbą o zgodę na budowę bieżni i pokrycie reszty kosztów.

    - W marcu pani prezes zaprosiła nas na spotkanie i obiecała pomóc - wspomina córka pana Michała. - Później dostaliśmy pismo z listą dokumentów do załatwienia. Jak można kazać niewidomemu na wózku jeździć za tyloma formalnościami, skoro i tak najważniejsze już załatwiliśmy - dziwi się pani Magdalena.

    25 tysięcy złotych ma kosztować podjazd, dzięki któremu wrocławianin będzie mógł wyjść na spacer

    Do wniosku o dofinansowanie z MOPS-u trzeba dołączyć pisemną zgodę na budowę właściciela budynku, czyli spółdzielni. - Bez tej zgody nic nie można zrobić - mówi pani Magdalena.

    Prezes spółdzielni obiecuje, że wyda zgodę i dołoży brakującą kwotę. - Dołożymy się do budowy podjazdu, wydamy potrzebną zgodę, tylko państwo Karkulowscy muszą pozyskać projekt podpisany przez wykonawcę i zdobyć pozwolenie na budowę, o które występuje wykonawca. To oni są inwestorem i oni muszą to załatwić - twierdzi Barbara Tatarczyk, prezes spółdzielni.

    Czytaj także

      Komentarze (24)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ojjjjj

      woj. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      To nie spółdzielnia ma zapłacić za podjazd , tylko lokatorzy bloku muszą się zrzucić na ten podjazd.Więc niech sam wybuduje albo przez PFRON.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      Rychu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Oczywiście, że tak !
      Ludziska myślą, że w spółdzielni mieszkaniowej mają schowane pieniądze na wszelakie przedsięwzięcia albo, że spółdzielnia dostanie nie wiadomo od kogo jakieś pieniądze na ten...rozwiń całość

      Oczywiście, że tak !
      Ludziska myślą, że w spółdzielni mieszkaniowej mają schowane pieniądze na wszelakie przedsięwzięcia albo, że spółdzielnia dostanie nie wiadomo od kogo jakieś pieniądze na ten cel.

      Przecież w spółdzielni mieszkaniowej każdy budynek musi być odrębnie rozliczany.

      Jeżeli będzie budowany taki podjazd to część kosztów poniosą użytkownicy lokali z tego budynku.
      PEFRON tylko częściowo dofinansuje takie przedsięwzięcie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      udogodnienia dla niepełnosprawnych

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      to nie jest łaska. to jest obowiązek. tyle w temacie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

      Przy tym życzeniowym podejściu brak precyzyjnego określenia kto ma za to zapłacić ?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      między innymi Ty Ewo

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Bo dziś jesteś zdrowa, a jutro walnie Cię pijany kierowca i sama będziesz w potrzebie.. Naprawdę trzeba Ci tłumaczyć takie proste rzeczy?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      OJJJJJJ

      woj. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Prosta rzecz a i tak nic nie kumasz.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Ale za to jaki się czuje empatyczny i lepszy...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      więcej jest takich przypadków

      byre (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Mój kolega jeździ na wózku,jest całkowicie sparaliżowany od pasa w dół i mieszka na 2 piętrze w domu bez windy,to jest dopiero więzienie,od 15 lat jest tak uwięziony.Na kredyt na mieszkanie nie ma...rozwiń całość

      Mój kolega jeździ na wózku,jest całkowicie sparaliżowany od pasa w dół i mieszka na 2 piętrze w domu bez windy,to jest dopiero więzienie,od 15 lat jest tak uwięziony.Na kredyt na mieszkanie nie ma szans bo jest niepełnosprawny,zresztą z czego by spłacał,ma 520 zł renty.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podjazd

      wika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      Przepraszam, a co w tym podjeździe jest takiego że kosztuje 25 tysięcy zł. Przecież to podjazd dla wózków, nie dla samochodów. Nie znam się na tym i tylko pytam, bo kwota jest porażająca!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kosztują certyfikaty

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      za certyfikat musisz zapłacić i stąd takie ceny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czytanie ze zrozumieniem

      AgAp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      jak facet na dodatek nie widzi- żle widzi- to dość trudno byłoby mu zejść ze schodów o kulach. zresztą spróbuj zawiązać sobie oczy i tak zejść. wszystkie te bloki mają koszmarne schodki, które...rozwiń całość

      jak facet na dodatek nie widzi- żle widzi- to dość trudno byłoby mu zejść ze schodów o kulach. zresztą spróbuj zawiązać sobie oczy i tak zejść. wszystkie te bloki mają koszmarne schodki, które widać dopiero, jak się wróci z wakacji z nogą w gipsie. wszędzie powinny być zejścia dla niepełnosprawnych, takze tych chwiliowo. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ratunku!

      stek bzdur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      1. podjazd na wysokość 1,5m o pochyleniu 6% ma długość 25, a nie 24 metry.
      2. o wielkości podjazdu decyduje jego długość, a ta NIE ZALEŻY od materiału z jakiego podjazd jest zrobiony.
      3. Na taki...rozwiń całość

      1. podjazd na wysokość 1,5m o pochyleniu 6% ma długość 25, a nie 24 metry.
      2. o wielkości podjazdu decyduje jego długość, a ta NIE ZALEŻY od materiału z jakiego podjazd jest zrobiony.
      3. Na taki podjazd wystarczy zgłoszenie robót budowlanych, nie trzeba pozwolenia.
      4. Zgłoszenie składa lub o pozwolenie występuje INWESTOR, nigdy wykonawca.
      5. Inwestorem generalnie jest właściciel lub władający nieruchomością (tu: Spółdzielnia) - tu może upoważnić bezpośrednio zainteresowanego członka spółdzielni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No dobra

      a teraz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 15

      proszę mi wytłumaczyć, dlaczego kawał chłopa każe się córce wozić na wózku i nawet nie przyłoży ręki do ciągów przy kołach? Dlaczego nie zejdzie o kulach z tych schodów? Już nie mówiąc o protezie,...rozwiń całość

      proszę mi wytłumaczyć, dlaczego kawał chłopa każe się córce wozić na wózku i nawet nie przyłoży ręki do ciągów przy kołach? Dlaczego nie zejdzie o kulach z tych schodów? Już nie mówiąc o protezie, bo może z jakichś powodów nie może mieć. Przecież to nie jest zmarniały dziadunio, tylko gość jeszcze w sile wieku, wątpię czy ma sześćdziesiątkę.
      Podjazd oczywiście powinni w tym bloku zamontować, ale jeżeli rodzina nie uruchomi tego człowieka na nowo to marnie skończą, choćby i teleport w mieszkaniu mieli.

      Pozdrowienia dla wszystkich lemingów, które teraz się z oburzeniem rzucają op*erdolić mnie za brak serca, bo przecież pan taki biedny to jak można zwracać mu uwagę.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a dlatego

      op (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      że taki brak zrozumienia ,przez Takich zdrowych ludzi to bardzo przykre.
      Nie napiszę że życzę komuś takich chorobowych wrażeń ,ale okazuje się że ludzie którzy nigdy nie mieli do czynienia z...rozwiń całość

      że taki brak zrozumienia ,przez Takich zdrowych ludzi to bardzo przykre.
      Nie napiszę że życzę komuś takich chorobowych wrażeń ,ale okazuje się że ludzie którzy nigdy nie mieli do czynienia z takimi kłopotami,zwłaszcza osób im bliskich, nigdy ,nigdy nie będą mieli empatii i zrozumienia.Proszę też przeczytać artykuł ze zrozumieniem.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O, następna

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      A tak konkretnie to czego nie zrozumiałem, co? Bo na razie to się tylko spłakałaś rzewnie nad empatią i nic z tego nie wynika. Także (a nawet zwłaszcza) dla pana na wózku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czyli według twojego

      kiler (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      toku myślenia ma zjeżdżać wózkiem po schodach? chłopie chodziłeś kiedyś o kulach? chyba nie bo nie zdajesz sobie sprawy ile trzeba siły, żeby podnieść na czymś takim. nie zapominaj że to cukrzyk, a...rozwiń całość

      toku myślenia ma zjeżdżać wózkiem po schodach? chłopie chodziłeś kiedyś o kulach? chyba nie bo nie zdajesz sobie sprawy ile trzeba siły, żeby podnieść na czymś takim. nie zapominaj że to cukrzyk, a dla niego każdy wysiłek, wiaże się z zaburzeniami cukru w organiźmie, a protezy są bardzo drogie i nie każdego na to stac.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Naucz się

      czytać (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      ze zrozumieniem. Twój bełkot o jeździe wózkiem ze schodów i protezach świadczy dobitnie, że nie zrozumiałeś paru prostych zdań. Żenada.
      A cukrzyków to ja paru dobrze znam i mam w rodzinie. Nie, to...rozwiń całość

      ze zrozumieniem. Twój bełkot o jeździe wózkiem ze schodów i protezach świadczy dobitnie, że nie zrozumiałeś paru prostych zdań. Żenada.
      A cukrzyków to ja paru dobrze znam i mam w rodzinie. Nie, to nie jest tak, że kto ma cukrzycę, ten leży płasko i się nie rusza, bo mu cukier skoczy. Bardzo tak nie jest. A już na pewno nie jest tak, że się siedzi na wózku jak książe pan i daje się wozić - zamiast samemu kręcić kołami.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szybki komentarz

      tytuł i zdjęcie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      gdybyś jeszcze przeczytał nagłówek tłustymi literami....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...to bym się wzruszył

      i (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      nie miał śmiałości zadawać pytań oczywistych dla znającego problematykę współuzależnienia?
      Nie, dziękuję. Pozostanę przy myśleniu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdyby policzyc wszystkie diety za pierdzenie w stolki rady nadzorczej...

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      okazaloby sie,ze mozna wykonac nawet winde ze zlotymi klamkami... brak wspolczucia kogokolwiek z wladz sm skutkuje taka obojetnoscia... tak naprawde niewiele potrzeba by wskoczyc na miejsce tego...rozwiń całość

      okazaloby sie,ze mozna wykonac nawet winde ze zlotymi klamkami... brak wspolczucia kogokolwiek z wladz sm skutkuje taka obojetnoscia... tak naprawde niewiele potrzeba by wskoczyc na miejsce tego czlowieka... zastanawia,gdzie sa sasiedzi? w grupie zawsze mozna przeforsowac kazdy potrzebny mieszkancom projekt! nawet odwolac prezesa na jednym walnym!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Barbara Tatarczyk, prezes spółdzielni

      prezes inny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Barbara Tatarczyk, prezes spółdzielni - bladego pojęcia nie ma o prawie budowlanym.
      Czyżby znowu blade BLONDI z anegdoty.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podejrzana sprawa

      czesiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      akurat na podjazd dla niepełnosprawnych nie jest potrzebne pozwolenie na budowę, ja taką zgodę w ramach swoich kompetencji wydałem w przeciągu 1 miesiąca, chyba że sprawa jest bardziej...rozwiń całość

      akurat na podjazd dla niepełnosprawnych nie jest potrzebne pozwolenie na budowę, ja taką zgodę w ramach swoich kompetencji wydałem w przeciągu 1 miesiąca, chyba że sprawa jest bardziej skomplikowana niż podaje gazeta i wymaga wykonania szeregu dodatkowych prac. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama