Masowa egzekucja w Indonezji: Rozstrzelano ośmiu więźniów,...

    Masowa egzekucja w Indonezji: Rozstrzelano ośmiu więźniów, Filipinka Mary Jane Veloso ułaskawiona

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Według „The Guardian” aresztowani za przemyt narkotyków, którzy zostali straceni we wtorek to: dwóch obywateli Australii, czterech mężczyzn z Nigerii, Brazylijczyk oraz Indonezyjczyk. Jak podała agencja Reuters, krótko przed egzekucją nieoczekiwanie ułaskawiono 30-letnią Filipinkę, która miała zostać rozstrzelana wraz z resztą skazanych.

    Rzecznik prokuratora generalnego Indonezji powiedział dziennikarzom, że kobieta została ułaskawiona na prośbę prezydenta Filipin, ponieważ udowodniono, że 30-latka była rekrutowana przez handlarza narkotyków.
    Mężczyzna miał w ostatniej chwili przyznać się do winy i oczyścić Filipinkę z zarzutów - podał Reuters na Twitterze. Mary Jane Veloso, matka dwóch synów w wieku 6 i 12 lat, została skazana na karę śmierci za przemyt narkotyków w 2010 roku. O jej uwolnienie apelowały między innymi aktywistki walczące o prawa kobiet - podaje "The Washington Post".

    Rzecznik prokuratora generalnego potwierdził wykonanie wyroków śmierci na pozostałych więźniów - podaje "The Washington Post". Jak podaje "The New York Times", straceni zostali między innymi dwaj Australijczycy: 34-letni Myuran Sukumaran oraz 31-letni Andrew Chan, który w poniedziałek wziął w areszcie ślub ze swoją narzeczoną, obywatelką Indonezji. Jak podaje "The Washington Post", egzekucję natychmiast potępiły australijskie władze.

    Wśród rozstrzelanych jest także 42-letni Brazylijczyk Rodrigo Gulare, u którego w wieku kilkunastu lat zdiagnozowano schizofrenię i chorobę dwubiegunową. Według prawników mężczyzny, z tego powodu indonezyjski sąd powinien ułaskawić mężczyznę. W mediach pojawiały się także głosy, że procesy nie było przeprowadzone zgodnie z prawem. Według "The New York Times", sędzia proponował rodzinom Australijczyków oraz 47-letniego Silvestra Obiekwe Nwolisego z Nigerii, że nie nałoży kary śmierci na więźniów pod warunkiem otrzymania dóbr materialnych.

    Każdy ze skazanych został rozstrzelany przez osobny pluton egzekucyjny, składający się z 12 osób. – podaje „The Jakarta Post”. Tylko jeden z żołnierzy jest wyposażony w prawdziwy nabój. Nikt z nich jednak nie wie, jakimi nabojami dysponuje. Jeśli skazaniec nie zginie po serii strzałów, jeden z oficerów musi wymierzyć ostateczny strzał w głowę więźnia. Często skazani umierają w agonii, zanim nie otrzymają decydującego strzału.

    Masowa egzekucja ośmiu więźniów odbyła się mimo protestów międzynarodowej opinii publicznej i masowych próśb o ułaskawienie, które odrzucił indonezyjski rząd. O uniewinnienie prosił między innymi sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon, według którego Indonezja powinna zmienić swoje prawa narkotykowe. Wyroki śmierci oburzyły także między innymi Australię oraz Unię Europejską. Na liście skazanych był także pierwotnie obywatel Francji, jednak otrzymał on wyrokiem sądu w Dżakarcie dwu tygodniowe zawieszenie wyroku – podaje „The New York Times”.

    To już druga w tym roku masowa egzekucja więźniów w Indonezji. W styczniu rozstrzelanych zostało pięciu obcokrajowców oskarżonych o przemyt oraz Indonezyjczyk, który miał dopuścić się morderstwa. Według prezydenta Joki Widoki, Indonezja mierzy się obecnie z "rosnącym używaniem narkotyków". Jak podaje "The New York Times", od października polityk odrzucił 64 prośby o ułaskawienie osób oskarżonych o przemyt, z których większość stanowili obcokrajowcy.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama