Proces o żarówkę trwa. Auchan pozwało klienta i domaga się...

    Proces o żarówkę trwa. Auchan pozwało klienta i domaga się 200 zł w sądzie za zniszczone opakowanie

    Ewa Chojna

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Auchan pozwało Ryszarda Dubiańskiego za zniszczenie pudełka po żarówce
    1/2
    przejdź do galerii

    Auchan pozwało Ryszarda Dubiańskiego za zniszczenie pudełka po żarówce
    ©Fot. Piotr Krzyżanowski

    Proces o żarówkę trwa! Ponad 200 złotych miałby zapłacić Ryszard Dubiański z Lubina za zniszczenie opakowania żarówki LED, którą chciał przetestować w sklepie przed zakupem. Byłoby tak, gdyby nie odwołał się od wyroku nakazowego wydanego przez lubiński sąd. Sprzeciw wobec decyzji sędziego zaprowadził pana Ryszarda na ławę oskarżonych.
    - Domagam się uniewinnienia i zadośćuczynienia za doznane krzywdy - powiedział na sali sądowej Ryszard Dubiański. - Nie zniszczyłem towaru tylko sprawdziłem jak świeci żarówka. Miałem do tego prawo. Modelu, który chciałem kupić nie było w listwie, dlatego wyciągnąłem żarówkę z opakowania, włożyłem do testera, a potem do listwy - mówił.

    CZYTAJ WIĘCEJ: SPRAWA W SĄDZIE REJONOWYM O ŻARÓWKĘ TRWA

    Czytaj także

      Komentarze (57)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Polska to popieprzony kraj

      zenio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Ile razy wyciągnąłem towar z pudełka w sklepach w Kanadzie i USA i nikogo to nie wzruszało... tylko polaczkom przeszkadza. A won z takim krajem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koszty postepowania wyższe od samej szkody

      Aleksja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      hahahahah, koszty postępowania sadowego są większe niż to 200 złotych, a Auchan robi sobie tylko czarny PR!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy to prima aprilis?

      RGRZYM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Obstawiam, że to żart????

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Testujmy co się da

      niktważny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      Ja w jednym z supermarketów nie przetestowałem (choćby poprzez odpakowanie i sprawdzenie zawartości) zestawu do karaoke, nadmiernie ufając sprzedawcy. To miał być prezent dla dziecka. Dopiero w...rozwiń całość

      Ja w jednym z supermarketów nie przetestowałem (choćby poprzez odpakowanie i sprawdzenie zawartości) zestawu do karaoke, nadmiernie ufając sprzedawcy. To miał być prezent dla dziecka. Dopiero w domu odkryłem, że w zestawie brak podstawowego elementu jakim jest mikrofon. Dziecko bardzo zasmuciło się z takiego prezentu, a ja - jak mam dochodzić teraz swoich praw? Jak mam udowodnić, że sam tego mikrofonu nie wyciągnąłem?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prosta zasada

      ktoska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 4

      jak oni nas kantuja, to sprawdzac nalezy - proste;
      jakby byli uczciwi to by czlowiek sie nie obawial ze towar towarowi moze nie byc rowny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie zapominajmy kto tu jest pieniaczem

      Obywatel znudzony tym panem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 32

      Z poprzednich artykułów wynika, że to ten koleś ma za dużo czasu, rozwiązania polubowne dla niego nie istnieją, a przede wszystkim lubi do wszystkiego wzywać policję i chodzić po sadach. Za nasze...rozwiń całość

      Z poprzednich artykułów wynika, że to ten koleś ma za dużo czasu, rozwiązania polubowne dla niego nie istnieją, a przede wszystkim lubi do wszystkiego wzywać policję i chodzić po sadach. Za nasze do jasnej ***** pieniądze! Dlaczego nie znajdzie sobie innego hobby? Za kino, czy zoo sam by musiał sobie płacić, a tak ma darmowe show na żywo.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obywatelu

      Polska Norma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

      Wyobraź sobie, że sądy są od tego, żeby rozstrzygać spory. Nawet tak z pozoru banalne, jak ten z artykułu. On też wypracował sobie z podatków usługi tych sądów, więc nie odbieraj mu praw, które...rozwiń całość

      Wyobraź sobie, że sądy są od tego, żeby rozstrzygać spory. Nawet tak z pozoru banalne, jak ten z artykułu. On też wypracował sobie z podatków usługi tych sądów, więc nie odbieraj mu praw, które należą mu się, jak psu żarcie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wypnij się i czekaj ze spuszczonymi spodniami

      Kovalsky (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

      Jak facet ma rację, to czemu ma ustąpić? I bardzo dobrze, że walczy o swoje. A tyle spraw ma może dlatego, że wszędzie nas próbują zerżnąć? Sam kilka razy miałem okazję robić awantury po sklepach,...rozwiń całość

      Jak facet ma rację, to czemu ma ustąpić? I bardzo dobrze, że walczy o swoje. A tyle spraw ma może dlatego, że wszędzie nas próbują zerżnąć? Sam kilka razy miałem okazję robić awantury po sklepach, gdzie chcieli mnie okantować, niestety jeszcze nie miałem okazji sie sądzić, a bardzo bym chciał, bo niektórym by się należało. Ale z Twoim podejściem to najlepiej wypiąć się i czekać na sklepowego ku**sa który przez tyłek trafi prosto do Twojego portfela.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "ławę oskarżonych" w postępowaniu cywilnym?

      Lex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

      Ławę oskarżonych po sprzeciwie do nakazu zapłaty? GWr jak zawsze trzyma poziom :)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w drugą stronę ;-)

      km (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

      Owszem trzyma niezmiennie, choć tym razem błąd jest w drugą stronę. ;-) Pan ewidentnie ma postępowanie w sprawie o wykroczenie, 200 zł to grzywna nie żadne odszkodowanie (należy się Skarbowi...rozwiń całość

      Owszem trzyma niezmiennie, choć tym razem błąd jest w drugą stronę. ;-) Pan ewidentnie ma postępowanie w sprawie o wykroczenie, 200 zł to grzywna nie żadne odszkodowanie (należy się Skarbowi Państwa, nie pokrzywdzonemu), a gazeta uparcie pisze, że Auchan go "pozwał", co świadczy o tym, że dziennikarz nie ma elementarnej wiedzy o systemie prawnym, o którym umyślił sobie pisać.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dlaczego usuwacie komentarze?

      hmmm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      jak w tytule.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie rozumiem

      Zuma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 22

      Doszło do zniszczenia mienia. Poszkodowany ma prawo żądać zadośćuczynienia za jego zniszczenie. W tym momencie Auchan wycenił swoją szkodę na 200zł i taką kwotę powinien zapłacić klient. Jego wina...rozwiń całość

      Doszło do zniszczenia mienia. Poszkodowany ma prawo żądać zadośćuczynienia za jego zniszczenie. W tym momencie Auchan wycenił swoją szkodę na 200zł i taką kwotę powinien zapłacić klient. Jego wina jest bezsporna.
      BTW: ile razy widziałem w marketach porozrywane opakowania, wetknięte palce w masło, serek, odciśnięte pazury na warzywach, owocach.
      Może wyrok skazujący klienta będzie przestrogą dla innych by nie niszczyli towaru na sklepach.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mam jedno pytanie

      mieszkaniec z wątpliwościami (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      Moje wątpliwości dotyczą samej kwoty, przy czym wyżej wspomniano, że grzywna idzie na poczet Skarbu Państwa - jakim cudem sieć może wycenić szkodę na 200 zł, gdy cena żarówki, nawet mocno...rozwiń całość

      Moje wątpliwości dotyczą samej kwoty, przy czym wyżej wspomniano, że grzywna idzie na poczet Skarbu Państwa - jakim cudem sieć może wycenić szkodę na 200 zł, gdy cena żarówki, nawet mocno zawyżając, to 50 zł? Przy okazji, idiotyczne jest porównywanie masła ze sprzętem technicznym, jak i otwarcie masła do otwarcia żarówki...czy też, jak to opisałaś, wciskanie palca w masło, a w żarówki...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koszty sadowe

      xxxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Sama żarówka to pięć dych ale koszty postępowania to 150+ zl. Lala co pisala ten artykuł jest debilka.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lala

      jezz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ta lala co to pisała to dobra znajoma tego psuja.Wszyscy dziennikarze aktywni w tej sprawie to jego znajomi.Gościu od początku odgrażał się,że ma znajomości u dziennikarzy i udupi wszystkich....rozwiń całość

      Ta lala co to pisała to dobra znajoma tego psuja.Wszyscy dziennikarze aktywni w tej sprawie to jego znajomi.Gościu od początku odgrażał się,że ma znajomości u dziennikarzy i udupi wszystkich. Żenada a nie dziennikarstwo!!! Wstyd!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie rozumiesz

      Zuma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Zniszczone mienia, to zniszczenie mienia. Nie ma znaczenia, czy jest to rozerwanie opakowania po żarówce czy po maśle. Poszkodowany i tu i tu ponosi stratę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 7

      A ja w każdym sklepie Rossmannn lub Natura już od progu czuję się jak złodziej.Pan ochroniarz w bardzo ostentacyjny sposób daje do zrozumienia ,że nie z nim jakiekolwiek numery.Jest tam taka...rozwiń całość

      A ja w każdym sklepie Rossmannn lub Natura już od progu czuję się jak złodziej.Pan ochroniarz w bardzo ostentacyjny sposób daje do zrozumienia ,że nie z nim jakiekolwiek numery.Jest tam taka atmosfera ,że aż chce się wyjść.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      adsa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      może gdybyś nie kradł to byś się nie czuł jak złodziej? Ja jestem uczciwym człowiekiem i takiego poczucia nie mam ani w Rossmannie, ani w Naturze, ani gdziekolwiek indziej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zapomiałeś dodać

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      Zapomniałeś dodać o jeszcze jednej chorej rzeczy, jaka ma u nas miejsce, a nie wierzę, że na zachodzie taka praktyka jest stosowana - przy kasie na bezczelnego otwierają towar i sprawdzają co masz...rozwiń całość

      Zapomniałeś dodać o jeszcze jednej chorej rzeczy, jaka ma u nas miejsce, a nie wierzę, że na zachodzie taka praktyka jest stosowana - przy kasie na bezczelnego otwierają towar i sprawdzają co masz w środku! Przychodzę wydać zarobione pieniądze, uczciwie płacę i przy kasie traktowany jestem jako złodziej...najlepsze jest to, że oni otwierają nawet fabrycznie zaklejone i zaplombowane pudełka (ot, niedawno brałem szlifierkę, która była fabrycznie zapakowana...zaklejona i zaplombowana przez producenta...)...szczyt bezczelności. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2


      A nie wpadłeś na to, że mogą mieć wytyczne aby sprawdzać czy towar jest kompletny? Czy kompletny przyszedł od producenta, żeby ograniczyć ewentualne reklamacje nie będące ich winą? Jeżeli...rozwiń całość


      A nie wpadłeś na to, że mogą mieć wytyczne aby sprawdzać czy towar jest kompletny? Czy kompletny przyszedł od producenta, żeby ograniczyć ewentualne reklamacje nie będące ich winą? Jeżeli kasjerka w sklepie otworzy szlifierkę, przy świadkach i okaże się że brakuje klucza, czy nakrętek które powinny być w zestawie to Ci towar od razu wymienią. Jak udowodnisz że tych elementów zestawu brakowało kiedy sam otwierasz opakowanie w domu? Mają ci sprawny sprzęt wymienić na piękne oczy bo TY twierdzisz, że kluczyka w zestawie nie było?
      I uwierz, bo na zachodzie też tak robią. Za każdym razem jak kupowałem elektronikę w Carphone w Londynie też otwierali opakowanie przy mnie i sprawdzali, mimo że sami je z magazynu przynosili... To samo się tyczy choćby salonów GSM w Polsce, też przy Tobie otwierają zestaw, serio myślisz że tylko po to żebyś mógł sobie zobaczyć czy odcień obudowy będzie Ci pasował do firanek w kuchni? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mhm

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Tak, oczywiście, każda kasjerka doskonale zna asortyment całego hipermarketu, wie jakie części powinny znaleźć się w każdym opakowaniu, a pudełko pasty do zębów otwiera, aby rzetelnie sprawdzić czy...rozwiń całość

      Tak, oczywiście, każda kasjerka doskonale zna asortyment całego hipermarketu, wie jakie części powinny znaleźć się w każdym opakowaniu, a pudełko pasty do zębów otwiera, aby rzetelnie sprawdzić czy tubka jest idealnie obła.

      Człowieku, zlituj się i nie rób z ludzi idiotów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W PiP

      Zuma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      To samo, ochroniarz chodzi w krok w krok za tobą:( nie lubię się czuć jak złodziej

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama