Nocne Wilki zatrzymane na granicy. Dolnośląscy motocykliści...

    Nocne Wilki zatrzymane na granicy. Dolnośląscy motocykliści ruszyli ich trasą [FILM, ZDJĘCIA]

    Ewa Wilczyńska, JEW, MIG, MAR

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dolnośląscy motocykliści z Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego ruszyli trasą Nocnych Wilków po Wrocławiu. Złożą kwiaty m.in. na Cmentarzu
    1/62
    przejdź do galerii

    Dolnośląscy motocykliści z Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego ruszyli trasą Nocnych Wilków po Wrocławiu. Złożą kwiaty m.in. na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich na Skowroniej Górze. ©fot. Jarosław Jakubczak

    Straż Graniczna nie wpuściła do Polski motocyklistów z grupy Nocne Wilki. Członkowie grupy twierdzą, że żaden z nich nie wjechał do naszego kraju. Tymczasem we Wrocławiu jest już inna grupa z Rosji. W poniedziałek po godz. 14 do miasta przyjechało kilkudziesięciu rosyjskich weteranów z Afganistanu i Czeczeni oraz patriotów z różnych zakątków Rosji. To uczestnicy rajdu "Drogi Chwały" Moskwa-Berlin-Moskwa. We wrocławskich hotelach zarezerwowano na dziś noclegi dla ponad 100 Rosjan. Dodatkowo o godz. 19 trasą Nocnych Wilków we Wrocławiu ruszyli dolnośląscy motocykliści. Zapalili znicze pod pomnikiem ofiar rzezi wołyńskiej i na cmentarzu radzieckim.
    AKTUALIZACJA WTOREK GODZ. 14.00
    Aleksandr Załdostanow, znany jako Chirurg, powiedział na zwołanej dzisiaj konferencji, że Nocne Wilki nie rezygnują ze swoich planów. - Jak zaplanowaliśmy, tak zrobimy - zapowiedział Chirurg. Nie chciał zdradzić szczegółów, w jaki sposób i kiedy Nocne Wilki przekroczą granicę z Polską.

    AKTUALIZACJA WTOREK GODZ. 8.30
    Nocne Wilki wciąż nie dotarły do Wrocławia. Tymczasem miasto opuszczają powoli Rosjanie z grupy Drogi Chwały. Jadą w kierunku Białorusi.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 21.25
    Czy Nocne Wilki są jednak w Polsce? Do późnego wieczora nikt nie potrafił dziś odpowiedzieć na to pytania. Straż graniczna w Terespolu i Sławatyczach informowała, że w poniedziałek odmówiła wjazdu 23 rosyjskim motocyklistom. Jednak na innych przejściach granicznych, granicę Unii Europejskiej miało przekroczyć 18 Rosjan na motorach. Takie informacje można było usłyszeć w stacjach radiowych powołujących się również na Straż Graniczną. Czy to rzeczywiście przedstawiciele Nocnych Wilków czy też po prostu rosyjscy turyści, którzy postarali się wcześniej o wizę. Trudno teraz powiedzieć. Być może we wtorek okaże się, że motocykliści, którzy pojedynczo przekraczali granicę, stworzą kolumnę i ruszą w trasę. Wśród informacji, które mieli polscy motocykliści wspierający Rosjan, przeważała ta o 3 motocyklistach Nocnych Wilków, którzy znaleźli się na terytorium Polski.

    AKTUALIZACJA GODZ. 20.40
    Motocykliści z rajdu katyńskiego dotarli na cmentarz radziecki na Skowroniej Górze, w pobliżu ulicy Borowskiej. Szef dolnośląskiego oddziału rajdu Marek Szeliga jeszcze raz podziękował ponad 20 kompanom za przybycie i solidaryzowanie się z motocyklistami zza wschodniej granicy. Przypomniał, że brać motocyklowa nie powinna patrzeć na podziały polityczne i zawsze się wspierać.

    AKTUALIZACJA GODZ. 19.50
    Dolnośląscy motocykliści zapalili znicze pod pomnikiem ofiar rzezi wołyńskiej, a dokładniej w jego pobliżu. Z powodu remontu Bulwaru Dunikowskiego miłośnicy jednośladów, którzy wspierają Nocne Wilki i jadą ich trasą, nie mogli podjechać pod sam pomnik. Znicze postawiono przy płocie ogradzającym przebudowywany bulwar, tuż przy pomniku. Teraz wyruszyli na Skowronią Górę, na cmentarz radziecki.

    AKTUALIZACJA GODZ. 19.00
    A jednak motocykliści złożą dziś kwiaty na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich na Skowroniej Górze. Będą to dolnośląscy motocykliści z regionalnego oddziału Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. O godzinie 19 spotkali się w podwrocławskiej Długołęce, by ruszyć wrocławskim fragmentem trasy Nocnych Wilków. 25 motocyklistów z całego Dolnego Śląska skrzyknęło się dosłownie w dwie godziny. Właśnie wyruszyli z kwiatami pod pomnik ofiar rzezi wołyńskiej - przy bulwarze Dunikowskiego. Następnie pojadą na cmentarz na Skowroniej Górze.

    NASI MOTOCYKLIŚCI JADĄ TRASĄ NOCNYCH WILKÓW WE WROCŁAWIU - ZOBACZ ZDJĘCIA, CZYTAJ WIĘCEJ

    AKTUALIZACJA GODZ. 17.50
    Nocne Wilki nie wjechały do Polski, ale ich trasą ruszyli polscy motocykliści z Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. Z granicy w Terespolu ruszyli do Warszawy, by wypełnić pierwszą część misji Nocnych Wilków i złożyć kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza.

    AKTUALIZACJA GODZ. 17.00
    Zobacz jak Rosjanie składali kwiaty na cmentarzu we Wrocławiu. Zobacz film:


    AKTUALIZACJA GODZ. 16.15
    Uczestnicy rajdu "Drogi Chwały", czyli rosyjscy weterani z Afganistanu i Czeczeni oraz patrioci meldują się właśnie w hotelu Polonia przy ul. Piłsudskiego. Pod hotelem jest policja.

    AKTUALIZACJA GODZ. 15.30
    Motocykliści z klubu Nocne Wilki, którym nie udało się przekroczyć granicy w Terespolu, pojechali do konsulatu rosyjskiego w Brześciu. Dementują jednocześnie pogłoski, że jakimkolwiek członkom ich ugrupowania udało się przekroczyć granicę. - To kłamstwo - podkreślają.

    AKTUALIZACJA GODZ. 14.30
    Rosyjscy weterani wojenni, uczestnicy rajdu "Drogi Chwały" Moskwa-Berlin-Moskwa, przyjechali już do Wrocławia. W stolicy Dolnego Śląska pojawiło się 12 oflagowanych samochodów. Weterani odwiedzają właśnie cmentarz żołnierzy radzieckich na Skowroniej Górze (okolice ul. Borowskiej i Spiskiej). Początkowo wizytę na cmentarzu planowano na godz. 18, ale Rosjanie zmienili plany w związku z informacjami o możliwych próbach prowokacji ze strony pseudokibiców Śląska Wrocław i neonazistów z Polski.

    Do wrocławskich policjantów trafiło ostrzeżenie że uczestnicy rosyjskiego rajdu samochodowego "Drogi chwały" mogą spotkać się we Wrocławiu z Nocnymi Wilkami, by wspólnie złożyć kwiaty na cmentarzu żołnierzy radzieckich. Z informacji portalu GazetaWroclawska.pl wynika też, że policja przygotowywała się na ewentualną siłową konfrontację między Rosjanami a pseudokibicami Śląska Wrocław i neonazistami z Wrocławia. Miałoby do niej dojść dziś wieczorem.

    - Utożsamianie nas z Nocnymi Wilkami to bzdura. Jedziemy w pokojowych zamiarach, mieliśmy zaplanowany przejazd przez Wrocław już od grudnia. U nas nie ma rosyjskich nacjonalistów. Gdyby polscy nacjonaliści próbowali doprowadzić do konfrontacji z nami, byłoby to głupotą - mówi tymczasem portalowi GazetaWroclawska.pl Husak Witalij Iwanowicz, uczestnik rajdu "Drogi Chwały".

    Do tego wciąż nie wiadomo, czy Nocne Wilki w ogóle dotrą do Wrocławia. 10 motocyklistów nie przepuszczono przez granicę w Terespolu. Wcześniej informowano, że kilku rosyjskich motocyklistów wjechało do Polski indywidualnie, jednak nawet same Nocne Wilki nie potwierdziły tej informacji. Rosyjskie media zapowiedziały, że we wtorek Nocne Wilki spróbują wjechać do Polski raz jeszcze.

    Rosjanie zapowiedzieli, że we wtorek w Brześciu odbędzie się konferencja prasowa, podczas której lider grupy Nocne Wilki - Aleksander Załdostanow, znany jako "Chirurg" - opowie o tym, dlaczego motocykliści nie zostali wpuszczeni do Polski. Wilki przekażą także swoim "przyjaciołom motocyklistom" list weteranów i pochodnię, którą rozpalili dzisiaj od wiecznego ognia palącego się na grobie Nieznanego Żołnierza w parku Aleksandrowskim w Moskwie. Zapowiadają, że "ich bracia" i tak dojadą do Berlina.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 13.45
    10 motocyklistów z grupy Nocne Wilki nie zostało wpuszczonych do Polski na przejściu granicznym w Terespolu. - Jesteśmy presona non grata - napisali Rosjanie na blogu.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 13.30
    Zakończyła się kontrola graniczna 10 rosyjskich motocyklistów, próbujących wjechać do Polski przez przejście w Terespolu. - - Wszystkie rozmowy i kontrola zostały przeprowadzone bardzo grzecznie - tak Nocne Wilki komentują działania służby celnej. Na razie jednak motocykliści nie zostali wpuszczeni na terytorium Polski. - Czekamy - piszą na blogu Wilki.
    Nie wiadomo natomiast wciąż, czy i ilu uczestników rajdu wjechało do Polski już wcześniej.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 13.00
    Andriej Bobrowski, jeden z organizatorów przejazdu Nocnych Wilków poinformował portal GazetaWroclawska.pl, że motocykliści wciąż czekają na odprawę na przejściu granicznym w Terespolu. Początkowo planowano przejazd przez granicę między godz. 8 a 9. Tak duże opóźnienie może sprawić, że Nocnym Wilkom nie uda się dotrzeć do Wrocławia już dziś wieczorem.
    Zgodnie z planem do miasta mają natomiast dotrzeć uczestnicy rosyjskiego rajdu samochodowego "Drogi Chwały".

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 12.00
    Kolumna 10 motocyklistów wciąż jest dokładnie sprawdzana na przejściu granicznym w Terespolu. Chociaż rzeczniczka straży granicznej st.chor Agnieszka Golias nie potwierdza związków grupy z klubem Nocne Wilki, to na blogu Wilków można znaleźć zdjęcia z odprawy z dopiskiem "przekraczanie granicy".

    - Siedzimy w polskim urzędzie celnym. Nikogo jeszcze nie wypuścili. Służba graniczna i celnicy zebrali "konsylium" złożone z czterech osób. Trwa przesłuchiwanie każdego uczestnika rajdu. Wywołują pojedynczo. Rozmawiają z każdym bardzo poważnie. Na jakie tematy? Wszystkie związane z rajdem: gdzie jedziecie, po co, gdzie planujecie się zatrzymywać, ilu was będzie. Jeszcze nikogo nie wypuścili. Siedzimy i czekamy" - czytamy na blogu "Nocnych Wilków".



    Z nieoficjalnych informacji wynika też, że wbrew oficjalnym informacjom, przynajmniej kilku rosyjskich motocyklistów od kilku godzin jest już w Polsce. Rzeczniczka straży granicznej informuje, że od wczoraj granicę przekraczają pojedynczo rosyjscy motocykliści. - Były to osoby, które spełniają wszystkie wymagania formalne, by podróżować po Polsce - mówi Agnieszka Golias. Nie potwierdza, by mieli to być przedstawiciele Nocnych Wilków.

    - Jeżeli Nocne Wilki faktycznie przyjadą do Wrocławia, to będziemy monitorować ich przejazd - zapowiada Paweł Petrykowski, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu. - Będą to rutynowe działania, w które zostaną zaangażowani głównie policjanci prewencji i ruchu drogowego. Będziemy sprawdzać, czy żadne przepisy nie zostaną złamane - wyjaśnia Petrykowski.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 11.00
    Jak ustalił portal GazetaWroclawska.pl, noclegi we Wrocławiu na noce z poniedziałku na wtorek i z wtorku na środę zarezerwowało co najmniej 67 turystów z Rosji. Jeśli uda im się dotrzeć do Wrocławia, będą nocowali w hotelu Polonia przy ul. Piłsudskiego oraz w pensjonacie na Swojczycach. Dodatkowo 50 zagranicznych gości zarezerwowało nocleg w hostelu przy ul. Kazimierza Wielkiego. Nie ma jednak pewności czy to motocykliści - oficjalnie rezerwacji dokonano dla "wycieczki szkolnej".

    Nocne Wilki we Wrocławiu - plan wizyty, policja w gotowości
    Nocne Wilki wyjechały z Moskwy w sobotę o szóstej rano. Do stolicy Dolnego Śląska motocykliści chcieli dotrzeć w poniedziałek wieczorem i zostać do Środy. W tym samym czasie przyjazd do Wrocławia zaplanowali uczestnicy innego rosyjskiego rajdu - "Drogi Chwały".

    Ustaliliśmy, że Rosjanie zarezerwowali dla siebie przynajmniej dwa miejsca na noclegi we Wrocławiu - to Hotel Polonia przy ul. Piłsudskiego (vis a vis Capitolu) oraz pensjonat na Swojczycach. Duża zagraniczna grupa zarezerwowała też hostel przy ul. Kazimierza Wielkiego, ale jego właściciele nie wiedzą czy gośćmi będą motocykliści z Rosji. Nocne Wilki miały też zarezerwowany we Wrocławiu strzeżony parking dla motocykli.

    We Wrocławiu Nocne Wilki miały spędzić cały wtorek, 28 kwietnia. Tego dnia rano Nocne Wilki wybierały się m.in. na cmentarz żołnierzy radzieckich na Skowroniej Górze (okolice ulic Borowskiej, Działkowej i Spiskiej). – Planujemy złożyć hołd poległym radzieckim żołnierzom, którzy są tu pochowani – mówił portalowi GazetaWroclawska.pl Andriej Bobrowski, organizator przejazdu.

    We wtorek Nocne Wilki chciały też złożyć kwiaty przed pomnikiem rzezi wołyńskiej przy bulwarze Dunikowskiego. Na wtorkowe popołudnie zaplanowały zwiedzanie wrocławskiej starówki. Rosjanie chcieli pojawić się m.in. na Rynku. Później o godz. 16 zaplanowana była "przyjacielska kolacja". Rosjanie utrzymywali jednak w tajemnicy zarówno to, gdzie jak i z kim ją zjedzą.
    W środę w planie był przejazd do Oświęcimia. Na 29 kwietnia motocykliści zamówili zwiedzanie Muzeum Auschwitz z rosyjskojęzycznym przewodnikiem.


    ZOBACZ TEŻ: W czwartek motocykliści opanowali Wrocław [ZDJĘCIA, FILM]

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 10.45
    Na przejściu granicznym w Terespolu trwa właśnie odprawa około 10 motocyklistów, którzy już wcześniej zgłosili chęć przejazdu grupowego przez Polskę. Jak informuje rzeczniczka straży granicznej, Agnieszka Golias, grupa ta jednak nie identyfikuje się z klubem Nocne Wilki. Celnicy sprawdzają, czy nie ma takich powiązań, a także jaki jest cel przejazdu motocyklistów.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 10.15
    Granicę w Terespolu przekroczył właśnie kolejny motocyklista - Mucha Junior. Nie jest on wprawdzie członkiem Nocnych Wilków, ale wraz z nimi ma przejechać trasę rajdu w Polsce. Odprawa trwała tyle, co zwykle. Rosjanin miał wizę Schengen.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 10.00
    Policjanci podejrzewają, że przynajmniej dwóm kolejnym przedstawicielom Nocnych Wilków udało się już przekroczyć granicę z Polską. Prawdopodobnie przewieźli oni motocykle samochodem dostawczym. Peugeot boxer zmierza w kierunku Warszawy.
    Nocne Wilki wciąż informują, że ich przejazd przez Polskę jest aktualny. Chcą się spotkać o godz. 16 przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Stąd zamierzają kolumną wyruszyć do Wrocławia.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK GODZ. 9.30
    Pierwsi motocykli reprezentujący Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński są już na granicy w Terespolu. To przedstawiciele tego ugrupowania zapowiedzieli, że będą eskortować Nocne Wilki w ich przejeździe przez Polskę. Przy granicy gromadzi się także coraz więcej policjantów.

    AKTUALIZACJA PONIEDZIAŁEK, GODZ. 7.00
    Nocne Wilki są już w Polsce? Tak twierdzi część mediów, informując o tym, że motocykliści od wczorajszego wieczora pojedynczo przekraczają granicę Unii Europejskiej. Zdaniem reporterów stacji RMF FM do Polski wjechało już co najmniej trzech motocyklistów z klubu Nocne Wilki. Na przejściu w Terespolu mieli wizę Schengen niezbędną do przekroczenia granicy.

    ZAKAZ WJAZDU DLA NOCNYCH WILKÓW - CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNEJ STRONIE
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (383)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MOTOCYKLISCI ŁĄCZCIE SIE !!!!!!

      olo1953 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      My, Polscy Motocykliści, zebrani na XII Zlocie Motocyklowym: Jasna Góra 2015 im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego, potwierdzamy naszą solidarność ze wszystkimi motocyklistami...rozwiń całość

      My, Polscy Motocykliści, zebrani na XII Zlocie Motocyklowym: Jasna Góra 2015 im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego, potwierdzamy naszą solidarność ze wszystkimi motocyklistami świata. Zapewniamy na terytorium Polski, bezpieczeństwo i gościnność. Dziś, kiedy funkcjonariusze gazet i telewizji polskojęzycznych, posługując się kłamstwem, realizując antypolskie cele, rozpętali nieznaną dotychczas w polskiej tradycji, nagonkę na naszych gości, motocyklistów rosyjskich, zachęcając wręcz do fizycznej wobec nich przemocy, oświadczamy: Motocykliści rosyjscy przez Polskę przejadą bezpiecznie. Nie dopuścimy do żadnych awantur. Zapewnimy im bezpieczny przejazd i gościnność, taką jak oni, od 14, lat zapewniają Motocyklowym Rajdom Katyńskim i wszystkim naszym wyprawom na Wschód. Rajd rosyjskich motocyklistów z Moskwy do Berlina, w 70 rocznicę zwycięstwa nad Niemcami, odwiedzający pola bitewne i cmentarze dziadów, ma takie same znaczenie dla Rosjan, jak Motocyklowy Rajd Katyński dla Polaków.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KOMU ICH PRZEJAZD PRZESZKADZA?

      Jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Ci co robią z tego przejazdu aferę to dopiero agentura i prowokatorzy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nocne Wilki

      wiarus333 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Brawo! Wygraliśmy graniczną bitwę z Ruskimi na chwałę Niemców i pod ich dyktando. Niemcy nie chcą, by im wypominać hitlerowską przeszłości i bezprzykładne ludobójstwo (pamiętamy o 6 mln...rozwiń całość

      Brawo! Wygraliśmy graniczną bitwę z Ruskimi na chwałę Niemców i pod ich dyktando. Niemcy nie chcą, by im wypominać hitlerowską przeszłości i bezprzykładne ludobójstwo (pamiętamy o 6 mln wymordowanych Polakach). A jaki nasz w tym interes? Niezależne nasze media, ale ze znanym nam ich właścicielem, ochoczo wspierają decyzję rządu wyliczając występki ruskich motocyklistów: że to przyjaciele Putina (karygodne), nacjonaliści (pewnie klną na kałmuków), byli na Krymie (niedopuszczalne), że są organizacją paramilitarną (tysiące takich w Polsce, ale nasze są słuszne). zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Idiotyzm

      Smiley (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

      Po cholerę nam ten plebs w kraju?! Mało jeszcze swoich idiotów mamy? Ruskie to ruskie, nikt tam normalny nie jest i z racji tego nie powinna żadna ruska k**** przekroczyć Naszej granicy!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nocne Wilki a sprawa polska.

      Janusz Szachowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      Gdyby nie polskie media, które to całe zamieszanie wokół Nocnych Wilków wywołały, nikt by nie wiedział, że taki klub motocyklowy istnieje. A rusofobii naszych polityków "zawdzięczać" należy...rozwiń całość

      Gdyby nie polskie media, które to całe zamieszanie wokół Nocnych Wilków wywołały, nikt by nie wiedział, że taki klub motocyklowy istnieje. A rusofobii naszych polityków "zawdzięczać" należy przypisywanie rzekomej prowokacji, jaką przejazd Nocnych Wilków do Berlina tranzytem przez Polskę, miałby stanowić. Ale już nikt z onych polityków i innych nagłaśniaczy nie wyjaśnia, na czym ta prowokacja miałaby polegać.Zaś polscy motocykliści angażujący się po stronie Nocnych Wilków dowodzą, że władza i społeczeństwo to dwie różne bajki i że nie wszyscy ulegli zarazie rusofobii.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kacapy...

      się pchają... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      ...propagandowo do Berlina..? Na amerykańskich bajkach..?
      A czemu nie jadą na żigulach lub moskwiczach..? No tych sowieckich produktach przemysłowych..?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wilki

      tata (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      popieram nocne wilki !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      patrząc na Wasze wpisy

      ala (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Patrząc na wasze wpisy myślę, że wszyscy Polacy co mieli odrobinę oleju w głowie z tego kraju wyjechali a może....milczą. Ludzie słoma wam z butów wystaje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ruskie...

      won... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

      ...z Polski - zapierda.lać na kamczatkę... I wypierd.olić sowiecką 5 kolumnę z Wrocka...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każdy kij ma swa końce

      Joy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 2

      Proszę pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. W przyszłym roku nasi motocykliście zapewne będą chcieli pojechać na rajd do Katynia. I jak znam życie to Rosjanie w odwecie ich nie wpuszczą. To jest...rozwiń całość

      Proszę pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. W przyszłym roku nasi motocykliście zapewne będą chcieli pojechać na rajd do Katynia. I jak znam życie to Rosjanie w odwecie ich nie wpuszczą. To jest chore co się dzieje z Nocnymi Wilkami. Dziennikarze nakręcają polityków opozycji, Ci nakręcają rząd i okazuje się, że grupa motocyklistów zagraża bezpieczeństwu naszego kraju. i Rząd musi o tym debatować. Ludzie przestańcie się nakręcać pierdołami, naprawdę są poważniejsze sprawy, ktorymi się trzeba zająć. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama