Jeb Bush w czerwcu odwiedzi Polskę, Niemcy i Estonię. To...

    Jeb Bush w czerwcu odwiedzi Polskę, Niemcy i Estonię. To początek jego starań o prezydenturę USA?

    Tomasz Dereszyński (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Republikanin Jeb Bush, syn George'a H. W. Busha i brat George'a W. Busha, prezydentów USA, w czerwcu odwiedzi trzech sojuszników USA - Niemcy, Polskę i Estonię - podał w poniedziałek Reuters, powołując się na wypowiedź Kristy Campbell, rzeczniczki Jeba Busha.
    Zdaniem obserwatorów sceny politycznej w USA, polityka zagraniczna ma coraz większe znaczenie w walce o fotel w Białym Domu. Republikanie kwestionują politykę administracji Baracka Obamy. Jeb Bush oficjalnie nie ogłosił jeszcze, że będzie się ubiegał o nominację republikańską w wyborach prezydenckich w 2016 r. Czasu ma coraz mniej. Spekuluje się, że może to nastąpić w czerwcu.

    WYBORY PREZYDENCKIE W USA | MARCO RUBIO, SYN KUBAŃSKICH IMIGRANTÓW RUSZA DO WALKI O BIAŁY DOM


    Jeb Bush w wypowiedzi radiowej niedawno powiedział, że prezydent Rosji Władimir Putin jest "bezwzględnie pragmatyczny", a Stany Zjednoczone powinny pokazać Rosji, że wspierają sojuszników w Europie. W Polsce i Estonii Bush spotka się z przedstawicielami rządu, biznesu oraz z liderami organizacji społecznych i pozarządowych.

    Rzeczniczka Jeba Busha, Kristy Campbell powiedziała agencji Reuters, że we wszystkich trzech krajach Bush będzie starał się wsłuchać w głos przedstawicieli tych krajów.

    To będzie pierwsza podróż byłego gubernatora Florydy 62-letniego Jeba Busha do Polski i Estonii.

    WYBORY PREZYDENCKIE W USA | ROSNĄ WPŁYWY BRACI KOCH U REPUBLIKANÓW. GIGANTYCZNE PIENIĄDZE NA KAMPANIĘ


    Po stronie republikanów chęć zdobycia nominacji zgłosili już gubernator Wisconsin Scott Walker, gubernator New Jersey Chris Christie i senator z Florydy Marco Rubio.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szpon

      Macisław (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Dopóki USA nie przeprosi ,dopóty nie zapraszać.USA zna jedną sprawę ,nacisk ekonomiczny.czyli nie robić zakupu broni w USA ,i nie zapraszać ,,gangsterów".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I dobrze się składa: Mr Jeb Bush będzie miał tą przyjemność rozmawiać już z nowym prezydentem RP

      logical man (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Mr Andrzej Duda, prezydent in spe, posługuje się wprawnie językiem angielskim, ale nie tylko tym jednym. A zatem,
      jest realna szansa, że nie najemy się kolejnego wstydu. Za wizytą zapewne...rozwiń całość

      Mr Andrzej Duda, prezydent in spe, posługuje się wprawnie językiem angielskim, ale nie tylko tym jednym. A zatem,
      jest realna szansa, że nie najemy się kolejnego wstydu. Za wizytą zapewne wyjaśnią się problemy nurtujące Polaków,
      jak wiz i katastrofy smoleńskiej... Więc jak na jedną wizytę, i pierwszą kurtuazyjną, to nie jest wcale tak mało
      Brawo Polonia, nieco widać, że porabiacie coś pozytywnego dla swojego umęczonego kraju. Ale jeszcze pozostaje
      ważne zagadnienie, jak Mr Jeb Bush rutę rozpocznie... Czy będzie się zaczynała od wschodu, czy zachodu Europy?
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama