Zaplamiona krwią kartka z kosmosu świadczy, że Houston miało...

    Zaplamiona krwią kartka z kosmosu świadczy, że Houston miało problem

    Simon de Bruxelles

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Pamiątka z pierwszego amerykańskiego spaceru kosmicznego trafi pod młotek. To notatki zakrwawione przez astronautów, którzy znaleźli się o krok od katastrofy
    Sapacer człowieka w przestrzeni kosmicznej to jedno z największych osiągnięć nauki w XX w. Zakrwawiona instrukcja NASA z jednego z pierwszych tego typu wydarzeń to dowód na to, że pierwszy spacer kosmiczny amerykańskiego astronauty mógł zakończyć się katastrofą.

    3 czerwca 1965 r. Ed White otworzył właz kapsuły Gemini i wyszedł na spacer kosmiczny, zabezpieczony tylko 7,5-metrową liną.
    Przewiduje się, że 13-stronicowy dokument wykorzystany przez White'a i Jamesa McDivitta, dowódcę misji, do sprawdzenia zgodności ich działań z procedurą NASA osiągnie co najmniej 80 tys. funtów na aukcji, która odbędzie się pod koniec miesiąca.
    White spędził w otwartej przestrzeni 20 minut. Prawdziwy dramat rozpoczął się, gdy miał powrócić do kapsuły.
    Astronauci mieli kłopot z otworzeniem włazu przed spacerem, a po jego zakończeniu nie mogli go domknąć. Nawet najmniejsza szczelina we włazie zakończyłaby się śmiercią obu członków załogi podczas powrotu, a lądowanie misji Apollo na Księżycu - program Gemini był jej prekursorem - prawdopodobnie nigdy by się nie odbyło.

    Nie wiadomo który z astronautów, McDivitt czy White, skaleczył się podczas szarpaniny ze skomplikowanym mechanizmem zamykającym właz. McDivitt, który z podobnym problemem zmagał się jeszcze podczas treningów na Ziemi, doszedł do wniosku, że nie składa się mała sprężyna, ale nie ma pewności, czy to on próbował naprawić usterkę w trakcie misji.
    Do zabrudzenia instrukcji krwią doszło zapewne, gdy po zamknięciu włazu astronauci znajdujący się bezpiecznie w kapsule zdjęli rękawice.

    Takie listy NASA są prawdziwą gratką dla kolekcjonerów, bo były w kosmosie i miały wpływ na bezpieczeństwo załogi. Listę zadań do wykonania podczas spaceru kosmicznego misji Gemini IV zatrzymał James McDivitt, który podarował ją przyjacielowi wraz ze swoim autografem.

    24 kwietnia dokument zostanie wystawiony na licytację w Bonhams w Nowym Jorku, dla upamiętnienia 50. rocznicy pierwszego amerykańskiego spaceru kosmicznego.

    Ed White wyszedł z kapsuły podczas trzeciego z 62 okrążeń Ziemi. Cztery dni, 1 godzinę, 56 minut i 12 sekund od startu z przylądka Canaveral kapsuła misji Gemini wylądowała w Atlantyku. Astronauta wspominał później, że w trakcie całej misji bezpiecznie i komfortowo czuł się tylko podczas spaceru kosmicznego.
    W trakcie pobytu poza kapsułą korzystał ze sprężonego tlenu. Mówił też, że lina była mocna i dobrze go zabezpieczała przed odpadnięciem od statku kosmicznego, chociaż łatwo było się w nią zaplątać.
    Ed White był drugim człowiekiem, który spacerował w kosmosie. Pierwszym jest radziecki kosmonauta Aleksiej Leonow, który trzy miesiące wcześniej - w marcu 1965 r. - wyszedł w otwartą przestrzeń kosmiczną.
    Tłumaczenie: Lidia Rafa

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama