Szpital w Legnicy wstrzyma operacje? Wśród pacjentów...

    Szpital w Legnicy wstrzyma operacje? Wśród pacjentów zawrzało. Dyrektor uspokaja

    Mateusz Różański

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Szpital w Legnicy wstrzyma operacje? Wśród pacjentów zawrzało. Dyrektor uspokaja

    ©Krzysztof Szymczak/zdjęcie ilustracyjne

    Wśród pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy zawrzało. – Zwalniają salowe. Skończy się tym, że wstrzymają operacje i przyjęcia na oddziały – usłyszeliśmy w szpitalu od jednego z pacjentów. Dyrektor uspokaja. Rzeczywiście pojawił się problem, jednak jego konsekwencje nie powinny być tak dotkliwe dla pacjentów.
    Szpital w Legnicy wstrzyma operacje? Wśród pacjentów zawrzało. Dyrektor uspokaja

    ©Krzysztof Szymczak/zdjęcie ilustracyjne

    – Od ubiegłego tygodnia współpracuje z nami firma DGP Dozorbud.To ona zatrudnia salowe i odpowiada m.in. za sprzątanie. Wcześniej była to Spółdzielnia Inwalidów „Naprzód” – informuje Krystyna Barcik, dyrektorka legnickiego szpitala. – Nie zrodziło to jednak żadnych, większych problemów, a pacjenci nie mają się czego bać – dodaje dyrektorka.

    Spółdzielnia Inwalidów współpracowała ze szpitalem przez blisko rok. W końcu postanowiono jednak umowę rozwiązać i poszukać nowego kontrahenta.

    – W chwili odejścia spółdzielni powstał mały„ bałagan”, ale nowa firma bardzo szybko opanowała sytuację – dodaje Krystyna Barcik. Wszystkie panie zatrudniane do tej pory przez Spółdzielnię Inwalidów „Naprzód” otrzymały propozycję współpracy od nowej firmy na zasadach identycznych jak dotychczasowe. Zmartwień pacjentów jednak to nie zahamowało.

    – Boję się, że takie zmiany odbywają się kosztem nas, pacjentów. Przecież salowe w każdym szpitalu to niezwykle ważne osoby. Ich praca musi być niezwykle dokładna i doświadczenie jest tutaj kluczowe. Boję się, że ostatecznie skończy się na zwolnieniach, a do szpitala przyjdą osoby, które wcześniej nie pracowały w takich warunkach – mówi Piotr Misztalewicz, legniczanin.

    W szpitalu działa obecnie 25 oddziałów. Na każdym pracują salowe.

    – Rozumiem, że w związku z tą sytuacją było sporo niepokoju wśród pracowników i być może również wśród pacjentów, ale w tej chwili sytuacja jest już opanowana. Dla nas ważne jest to, że doświadczeni pracownicy zostaną w szpitalu – dodaje dyrektorka Krystyna Barcik.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tragedia

      Byle kto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Doświadczeni pracownicy zostaną w szpitalu? haha dobre. Salowe i pomoce kuchenne co rusz są nowe. Przez kilka dni popracują i uciekają! A doświadczonych dobrych pracowników się nie szanuje. Mobbing

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podwyżki

      pacjent (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pani dyrektor szpitala w Legnicy manipuluje pielęgniarkami aby obiecaną podwyżkę przyjęły w formie dodatku a nie wliczoną do podstawy pensji! Po raz kolejny robi jakieś śmieszne glosowanie ponieważ...rozwiń całość

      Pani dyrektor szpitala w Legnicy manipuluje pielęgniarkami aby obiecaną podwyżkę przyjęły w formie dodatku a nie wliczoną do podstawy pensji! Po raz kolejny robi jakieś śmieszne glosowanie ponieważ pierwsze przegrała bo pielęgniarki przeglosowały obcję podwyżki do podstawy. Robi wszystko aby tego uniknąć! Czy Nikt tego nie widzi bo pani dyrektor jest z PO.? Jak długo jeszcze potrwa walka dyrektorki z pielęgniarkami??? Czy media również to popierają? Kiedy zakończy się ta manipulacja dyrektorki którą należy już zwolnić!? Gdzie są Ci wygrani? Proszę niech ktoś wreszcie to zauważy i zajmie się tym!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mijanie sie z prawdą

      Załamani (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Szanowna Pani Dyrektor chyba nie swoim szpitalu mówi bo jak by sie przeszłą to by ujżała prawdę ,
      zapraszamy na kuchnie niech pani zobaczy z czego jest gotowane jedzenie dla pacjentów
      1/ mleko...rozwiń całość

      Szanowna Pani Dyrektor chyba nie swoim szpitalu mówi bo jak by sie przeszłą to by ujżała prawdę ,
      zapraszamy na kuchnie niech pani zobaczy z czego jest gotowane jedzenie dla pacjentów
      1/ mleko z proszku
      2/ rizzotto z kurzych dupek
      3/ zmniaki nie dogotowane
      4/ brokuly tylko sparzone goracą woda
      5/ prrówki serdelki zalane wrzadkiem
      to tylko niektore rzeczy
      DGP firma z podówrka chyba Pana dyrektora daje umowy tylko na zlecenie do dnia dzisiejszego nie mamy ich podpisanych bo w umowach jest zapis że pracodawca moze zabrac nam 90% pensji jesli dostanie kare to jest cała prawda o nowej firmie

      MOZE KTOŚ SIE ZAINTERESUJE JAK WOGÓLE WESZŁA NA SZPITALzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bród smród i ubóstwo

      Hannah (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Salowe zarabiają po 900 złoty netto ,Salowe mają swoją robote to jeszcze muszą odwalać robote pielegniarek np , wymiana ssaków czy drenów itp.Za smieciowe pieniądze, może ktoś by sie tym głębiej...rozwiń całość

      Salowe zarabiają po 900 złoty netto ,Salowe mają swoją robote to jeszcze muszą odwalać robote pielegniarek np , wymiana ssaków czy drenów itp.Za smieciowe pieniądze, może ktoś by sie tym głębiej zaintesesował i zrobił porządek z tym jak to pani Dyrektor powowiedziała "małym Bałaganem" , Niech Szacowna Pani Dyrektor Barcik ruszy ten temat bo tak dalej nie może być :) Wielki wspaniały szpital ze dziecko uratowali tym sie tak chwalą a tu taka wpadka,jak sie nie zmieni polecam pracowniką szpitala Zadzwonić do telewizji powiedziec jaka jest prawda , :) zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      DGB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      nowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      to prawda nowa firma opanowała sytuacje ....JAK? daje umowy zlecenia na 7 złotych a od tego drobnym drukiem napisane ze moze zabrac 90% poborów jak firma dostanie kare od zamawiającego , jest...rozwiń całość

      to prawda nowa firma opanowała sytuacje ....JAK? daje umowy zlecenia na 7 złotych a od tego drobnym drukiem napisane ze moze zabrac 90% poborów jak firma dostanie kare od zamawiającego , jest jeszcze jeden problem KUCHNIA tam sie dzieją cuda
      1/ mleko z proszku
      2/ rissoto z kurzych dupek
      3/ ziemniaki i brokuły niedogotowane sparzone goraca woda

      kierownicza na kuchni Pani Agata B to była pomoc kuchenna nie ma żadnej wiedzy na temat gotowania była królowa zmywaka zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      salowe

      anonim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Sytuacja opanowa chyba nikt z dyrekcji nie byl na oddzialach brak ludzi i inne niedociagniecia firmy widac zero organizacji moze dzieki mediom wkoncu zrozumia ze salowe tez sa ludzie ktorzy maja...rozwiń całość

      Sytuacja opanowa chyba nikt z dyrekcji nie byl na oddzialach brak ludzi i inne niedociagniecia firmy widac zero organizacji moze dzieki mediom wkoncu zrozumia ze salowe tez sa ludzie ktorzy maja swoje rodzinyzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama