Pomnik z XIX wieku odnaleźliśmy w zoo (FILM I ZDJĘCIA)

    Pomnik z XIX wieku odnaleźliśmy w zoo (FILM I ZDJĘCIA)

    Ewa Wilczyńska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Tablica z pomnika upamiętniającego żołnierzy poległych w wojnach pruskich
    1/14
    przejdź do galerii

    Tablica z pomnika upamiętniającego żołnierzy poległych w wojnach pruskich
    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Fragmenty nagrobków, pomników i gruz po rozbiórkach dróg i chodników leżą odłogiem w części niedostępnej dla zwiedzających, tuż za klatkami wilków. Część z nich przywieziono jeszcze w latach 70. XX wieku. Ówczesny dyrektor ogrodu zoologicznego Antoni Gucwiński tłumaczy, że przywieziono je z ulicy Legnickiej.
    Ponad 40 lat temu do ogrodu zoologicznego przywieziono fragmenty nagrobków. Wśród nich mogły być resztki pomnika Zwycięstwa.



    Gucwiński wspomina:
    Na Legnickiej wcześniej gromadzono nagrobki, pomniki i fragmenty innych zniszczonych budowli, na których wyryte były niemieckie napisy. W pewnym momencie hałda była tak duża, że postanowiono ją usunąć.
    - Najkosztowniejsze marmury były rozkradane przez szabrowników, a potem przewożone do centralnej Polski. Tam odwracano je napisami do dołu i mogły służyć jako nowe nagrobki - wspomina Antoni Gucwiński.
    Do ogrodu zoologicznego trafiły głównie granity i tu niewykorzystane leżą po dziś dzień. Część z nich miała posłużyć do budowy nowych obiektów. Antoni Gucwiński wspomina, że nie było wówczas pieniędzy na inwestycje.


    Blokami granitu i piaskowca długo nikt się nie interesował. Przyjrzał się im dopiero Mirosław Piasecki, dyrektor zoo ds. hodowlanych. Znalazł fragment pomnika, który upamiętnia bohaterów wojen pruskich. Napisy pochwalne są po niemiecku, ale nazwiska poległych mają też polski wygląd (np. Czajka, Wrubel).

    ZOBACZ:Niezwykłe znalezisko na Bulwarze Dunikowskiego. Tu stał pomnik z XIX wieku

    Kiedy Mirosław Piasecki przeczytał w naszej gazecie o historii pomnika Zwycięstwa, skojarzył fakty. Zgadzają się daty i inskrypcja - pomnik powstał w 1897 r., by upamiętnić poległych w wojnach z Danią, Austrią i Francją. W 1945 r. został rozebrany.
    Mirosław Piasecki nie jest historykiem, ale uważa, że pomnik się marnuje. Nikt nie był zainteresowany, żeby się nim zająć i tak leży przy płocie, obrastając mchem.

    Podobny los spotkał również wiele nagrobków składowanych w zoo, na części widać jeszcze napisy i krzyże. O ile fragmenty granitu bez napisów można jeszcze wykorzystać w zoo, chociażby na wybiegach dla zwierząt, to krzyży nikt tam nie ustawi.
    Ogród zoologiczny kryje więcej tajemnic. Ostatnio odwracając jeden z głazów odkryto, że jest to tablica upamiętniająca Fritza Grabowskiego, który kierował zoo przed II wojną światową.

    Czytaj także

      Komentarze (55)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I znowu się zastanawiam czy w tym mieście jest ktos taki jak konserwator zabytków?

      Wrocek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      czy tylko sami oficerowie - piesi, rowerowi i pewnie od liczenia spinaczy biurowych...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oj redaktorze....kompletnie jesteś nie przygotowany....

      Małgorzata z Wrocławia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      Podejrzewam ,a nawet jestem pewna ,że ów fragment nie jest częścią pomnika.Bowiem Pomnik Zwyciestwa powstawał w latach 1872-1874 roku ,a nie w 1897. Odsłoniety został 28 VI 1874r. Poza tym na...rozwiń całość

      Podejrzewam ,a nawet jestem pewna ,że ów fragment nie jest częścią pomnika.Bowiem Pomnik Zwyciestwa powstawał w latach 1872-1874 roku ,a nie w 1897. Odsłoniety został 28 VI 1874r. Poza tym na przedniej stronie wieży głównej zostały umieszczone 2 tablice !!! z nazwiskami poległych żołnierzy. Za to kamienne bloki z Zoo owszem.Jesli chodzi o dzisiejszą ul.Legnicką przed dzisiejszym Dolmedem przy pl.Strzegomskim (na przeciw wylotu do ul Głogowskiej) przed wojną był ewangelicki kosciół św.Pawła zaprojektowany przez berlińskiego architekta Arthura Kicktona. Przy kościele mieściły się : sala widowiskowa dla tysiąca osób, biblioteka, sale konferencyjne i mieszkania.Całkowicie zniszczony podczas wojny.Był tez "Wielki Cmentarz" nieistniejący dziś luterański cmentarz we Wrocławiu, będący nekropolią zasłużonych i prominentnych wrocławian XVIII i XIX w.
      Cmentarz założono w 1777 między dzisiejszymi ulicami: Legnicką, Braniborską, Dobrą i Trzemeską. Z tego okresu pochodziła barokowa kaplica cmentarna. Chowano tu przede wszystkim osoby zaliczane do elity miasta, dlatego wiele nagrobków miało reprezentacyjny charakter.Po 1850r. cmentarz wypełnia się całkowicie ze względu rozrastające się miasto. Jednocześnie otaczany jest systematycznie nowymi kamienicami. W roku 1866 zostaje zamknięty. Incydentalne pochówki będą się zdarzać do 1945 roku.Na początku XX wieku teren ten staje się bardziej osiemasto- i dziewiętnastowiecznym lapidarium oraz parkiem niż cmentarzem. Świadczą o tym fotografie z tego okresu i zdjęcia lotnicze przedstawiające zalesiony obszar wśród intensywnej zabudowy miejskiej.
      W czasie walk o Festung Breslau w 1945 roku, cmentarz znalazł się w obszarze najcięższych walk. Pomimo zniszczeń charakter cmentarza zachował się do roku 1956. Od 1956 roku następuje likwidacja cmentarza z przeznaczeniem pod rozbudowę linii tramwajowej i budownictwo mieszkaniowe.
      Cmentarz wraz z nagrobkami i zabytkową kaplicą zlikwidowano w 1957.Ze względu na utratę ksiąg zgonów oraz likwidację cmentarza w 1957 roku nie jest już możliwe jednoznaczne pokazanie miejsc pochówków.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewna kwestia

      Robert F. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Czy na zdjęciach widać wspomnianą inskrypcję "1897"? Gazeta mogłaby ją pokazać, żeby nie wzbudzać żadnych wątpliwości co do chronologii tego pomnika. Przecież równie dobrze pomnik "gestorben fur...rozwiń całość

      Czy na zdjęciach widać wspomnianą inskrypcję "1897"? Gazeta mogłaby ją pokazać, żeby nie wzbudzać żadnych wątpliwości co do chronologii tego pomnika. Przecież równie dobrze pomnik "gestorben fur Kaiser und Reich" mógłby dotyczyć poległych w "Wielkiej Wojnie"...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No przepiękny wykład,

      --- (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      ale co to ma do ma przygotowania redaktora? Gazeta przekazuje do wiadomości pewien fakt, a Pani oczekuje szczegółowych informacji o kościele, jego projektancie, kaplicy itd., itd. Gazeta codzienna...rozwiń całość

      ale co to ma do ma przygotowania redaktora? Gazeta przekazuje do wiadomości pewien fakt, a Pani oczekuje szczegółowych informacji o kościele, jego projektancie, kaplicy itd., itd. Gazeta codzienna to nie kwartalnik historyczny dla hobbystów. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wkradły się błędy,przepraszam :)

      Małgorzata z Wrocławia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Miało być kompletnie jesteś niedoinformowany i słabo przygotowany w tytule i ...Za to kamienne bloki z Zoo owszem z 1897r. oraz nie zawsze działa cudzysłów czasem też przecinek w klawiaturze....kot...rozwiń całość

      Miało być kompletnie jesteś niedoinformowany i słabo przygotowany w tytule i ...Za to kamienne bloki z Zoo owszem z 1897r. oraz nie zawsze działa cudzysłów czasem też przecinek w klawiaturze....kot mi spał na klawiszkach :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Konserwator żyje?

      ggg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

      Podobno jest we Wrocławiu konserwator zabytków. Zajmuje się aktualnie Solpolem, bo prawdziwe zabytki ma w d****. Może pani konserwator by się tym zainteresowała? Może znalazłoby się miejsce dla...rozwiń całość

      Podobno jest we Wrocławiu konserwator zabytków. Zajmuje się aktualnie Solpolem, bo prawdziwe zabytki ma w d****. Może pani konserwator by się tym zainteresowała? Może znalazłoby się miejsce dla takich nagrobków w jakimś parku czy na cmentarzu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Adolf jak widac ponizej zyskal wielu fanow

      yendrol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 9

      na forach demokratycznej Polski.. Dno.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brutalna prawda

      nick z nikowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 11

      Nie dziękuję za niszczenie wszelkich przejawów polskości, nie szanuję artefaktów germańskich ...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      u

      Krasnal Adamu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      "nazwiska poległych mają też polski wygląd (np. Czajka, Wrubel)"
      Ja tam widzę nazwisko Wrublik.

      Sporo resztek z niemieckich cmentarzy leży m.in. przy przystanku Modra i przy pętli Park...rozwiń całość

      "nazwiska poległych mają też polski wygląd (np. Czajka, Wrubel)"
      Ja tam widzę nazwisko Wrublik.

      Sporo resztek z niemieckich cmentarzy leży m.in. przy przystanku Modra i przy pętli Park Południowy. I co? I nic. Właściciele nie wiedzą, co z tym zrobić, żadne muzeum, nawet poinformowane, samo z siebie się nie upomni, miejski konserwator najwyżej schowa sprawę do szuflady. Zabezpieczanie takich rzeczy okazuje się zbyt skomplikowane.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tlumaczyc to sie mozna z czegos,byly dyrektor wyjasnia...

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      gdyby nie takie dzialania nic by nie ocalalo z potomnych... tak czynia wszyscy wielcy ludzie na swiecie,ktorym lezy na sercu dobro (wielo)kulturowe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ko

      koko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      jak mozna byc takim hipokryta i pisac bzdetne art. do dzisiaj w krzakach w parku poludniowym k*** grzybka lezy pomnik najslynniejszego nadburmistrza bendera i nikt z tym nic nie robi. zreszta sami...rozwiń całość

      jak mozna byc takim hipokryta i pisac bzdetne art. do dzisiaj w krzakach w parku poludniowym k*** grzybka lezy pomnik najslynniejszego nadburmistrza bendera i nikt z tym nic nie robi. zreszta sami zobaczcie http://dolny-slask.org.pl/515394,Wroclaw,Pomnik_Georga_Bendera.htmlzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W Irkucku na miejscu katolickiego cmentarza

      jest (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      dzisiaj lunapark. A były tam groby wielu Polaków zesłanych na Syberię.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do lat 90. XX lubowaliśmy się w "zagospodarowywaniu" starych niemieckich nagrobków

      wrocławianiN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      Gdyby Ukraińcy, Białorusini czy Litwini postępowali tak samo to dzisiaj nie mielibyśmy polskich grobów na Łyczakowie we Lwowie, grobu Elizy Orzeszkowej w Grodnie czy cmentarzy na Rossie w Wilnie....rozwiń całość

      Gdyby Ukraińcy, Białorusini czy Litwini postępowali tak samo to dzisiaj nie mielibyśmy polskich grobów na Łyczakowie we Lwowie, grobu Elizy Orzeszkowej w Grodnie czy cmentarzy na Rossie w Wilnie.
      -------------------
      Jeśli przywożono nagrobki z Legnickiej to może znajdziemy wśród nich nagrobki lub ich fragmenty tak sławnych ludzi jak np. Carl Gotthard Langhans (ur. 15 grudnia 1732 w Kamiennej Górze, zm. 1 października 1808 w Grüneiche (Dabie) gdzie mieszkał i miał wapniarnię, wtedy koło Wrocławia a dziś to Wrocław) – architekt, którego dziełem jest m.in. Brama Brandenburska, Pochowany został na "Wielkim Cmentarzu" we Wrocławiu.
      Inne jego wrocławskie projekty to miedzy innymi Pałac w Samotworze nad Bystrzycą obok wrocławskiego lotniska, pałac dla rodziny Wallenberg-Pachaly we Wrocławiu, pałac Hatzfeldtów przy ulicy Wita Stwosza we Wrocławiu.
      ----
      cyt za wikipedia "Wielki Cmentarz (niem. Grosser Friedhof, Elisabeth Friedhof) - nieistniejący dziś luterański cmentarz we Wrocławiu, będący nekropolią zasłużonych i prominentnych wrocławian XVIII i XIX w. Cmentarz założono w 1777 między dzisiejszymi ulicami: Legnicką, Braniborską, Dobrą i Trzemeską. Z tego okresu pochodziła barokowa kaplica cmentarna. Chowano tu przede wszystkim osoby zaliczane do elity miasta, dlatego wiele nagrobków miało reprezentacyjny charakter.
      Cmentarz wraz z nagrobkami i zabytkową kaplicą zlikwidowano w 1957.
      ----
      We wrocławskim ZOO z dawnych nagrobków zbudowanych jest wiele ścieżek oraz murków oddzielających zwierzęta od zwiedzających np. wschodnia część ogrodu.

      Nagrobki ok. 1926 r.
      Cmentarz założono w 1777 między dzisiejszymi ulicami: Legnicką, Braniborską, Dobrą i Trzemeską. Z tego okresu pochodziła barokowa kaplica cmentarna. Chowano tu przede wszystkim osoby zaliczane do elity miasta, dlatego wiele nagrobków miało reprezentacyjny charakter.
      Cmentarz wraz z nagrobkami i zabytkową kaplicą zlikwidowano w 1957."
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zawsze mozna zagospodarowac zeby, wlosy i kosci

      yendrol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

      Niemcy za stare groby sie nie brali. Toworzyli wklad do nowych. Milionami..

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Świetny kawałek historii.

      silas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      J.w.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ko

      koko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      jeszcze 20 lat temu ten cmentarz byl wysypiskiem smieci, ciekawe czy za komuny na nim byles?
      ja mialem przyjemnosc byc na nim wielokrotnie, do tego zapomniales ze mimo wszystko we loowie mieszka...rozwiń całość

      jeszcze 20 lat temu ten cmentarz byl wysypiskiem smieci, ciekawe czy za komuny na nim byles?
      ja mialem przyjemnosc byc na nim wielokrotnie, do tego zapomniales ze mimo wszystko we loowie mieszka troche polakow. jak tobie malo to pojedz teraz na cmentarz lyczakowski i sam zobaczysz jak polskie pomniki przerabiane sa na ukrainskie.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama