Andreas Lubitz to nie pierwszy pilot-samobójca. Historia...

    Andreas Lubitz to nie pierwszy pilot-samobójca. Historia lotnictwa zna już podobne przypadki

    Kazimierz Sikorski (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Andreas Lubitz to nie pierwszy pilot, którego samobójcze działanie przerywało lot. Nie ma niestety stuprocentowych sposobów na przeciwdziałanie samobójczej śmierci pilota samolotu. Kiedy podejmie on taką decyzję, jeśli jest zdeterminowany i ostrożny zginie, a z nim niestety niewinni pasażerowie.
    Historia lotnictwa zna niestety wiele takich przykładów, kiedy lot przerywało samobójcze działanie pilota. Tak było pod koniec listopada 2013 roku, kiedy maszyna linii LAM lot numer lotu TM-470 rozbiła się w Namibii. W efekcie tej tragedii zginęli wszyscy, którzy byli na pokładzie - w sumie 33 osoby.

    FRANCJA | ŚLEDCZY: PILOT ANDREAS LUBITZ ŚWIADOMIE DOPROWADZIŁ DO KATASTROFY SAMOLOTU GERMANWINGS


    Wypadek ten od początku wydawał się podejrzany śledczym. Dość szybko ustalono, iż przyczyną katastrofy było celowe uderzenie samolotu w ziemię przez pilota, który w ten sposób postanowił rozstać się z życiem.

    26 września 1976 roku rosyjskiemu pilotowi udało się ukraść Antonowa, który był na lotnisku. Maszyna rozbiła się uderzając w jeden z budynków w Nowosybirsku, gdzie mieszkała była żona pilota. Podejrzewa się, że to z powodu rozwodu zdesperowany pilot postanowił w ten dramatyczny sposób skończyć ze sobą. Zginęło w sumie 12 osób.

    Kolejny dramat wydarzył się 22 sierpnia 1979 roku. 23-letni mechanik, którego wyrzucono z pracy, wszedł do lotniczego hangaru w Bogocie. Siadł za sterami wojskowego samolotu transportowego HS-748 i wzbił się w niebo. Rozbił się na okolicznych polach, pilot zginał.

    ANDREAS LUBITZ | KIM BYŁ CZŁOWIEK, KTÓRY ROZTRZASKAŁ SAMOLOT LINII GERMANWINGS W ALPACH


    13 lipca 1994 roku inżynier pracujący w radzieckich siłach powietrznych ukradł samolot w Kubince. Nikt nie był w stanie powstrzymać szaleńca przed wzbiciem się w powietrze. Po wyczerpaniu się paliwa maszyna rozbiła się w niezamieszkałym rejonie, pilot zginał.

    21 sierpnia tego samego roku rozbił się samolot ATR-42 Królewskich Linii Marokańskich. Maszyna wystartowała z Agadiru. Dramat wydarzył się w górzystym terenie, przez długi czas nie można było ustalić przyczyn wypadku, Ostatecznie jednak stwierdzono, że pilot odłączył autopilota i runął na ziemię. Zginęły 44 osoby.

    19 grudnia 1997 roku w katastrofie Boeinga 737 linii Silk Air lot numer 185 w locie z indonezyjskiej Dżakarty do Singapuru zginęły 104 osoby. W pewnej chwili maszyna zaczęła pikować w dół. Z pomocą amerykańskich ekspertów ustalono, ze kapitan wyłączył urządzenia pokładowe i skierował maszynę w ostatni lot.

    28-LETNI ANDREAS LUBITZ PILOTEM W GERMANWINGS? EKSPERT: TO KWESTIA POLITYKI ZATRUDNIENIA [WYWIAD]


    Kolejne tygodnie dochodzenia w tej sprawie przynosiły następne rewelacje, które tylko potwierdzały, iż była to samobójcza misja pilota, który popadł w finansowe tarapaty.

    11 października 1999 doszło do katastrofy samolotu ATR-42, zginał tylko kapitan samolotu. Jak się okazało, wykorzystał lot, by odejść z tego świata. Dramat miał miejsce w afrykańskiej Botswanie. Ustalono, iż przyczyzną desperackiego kroku pilota były jego problemy zdrowotne, które doprowadziły do zawieszenia go w lataniu. Nie mogąc tego znieść zdecydował się na samobójczą śmierć.

    Do tej pory Amerykanie ze zgrozą wspominają wydarzenie, do którego doszło 31 października 1999 roku. Boeing 767 egipskich linii lotniczych lot numer 990 wystartował z nowojorskiego lotniska JFK. Maszyna rozbiła się u wybrzeży Nowego Jorku. Przez długi czas śledczy nie byli w stanie ustalić przyczyn dramatu. W końcu ustalono, że pierwszy oficer w tym locie przejął stery kolosa i rozbił go w Atlantyku. Jego samobójczy krok kosztował życie 217 osób.

    OSTATNIE MINUTY LOTU SAMOLOTU GERMANWINGS | REKONSTRUKCJA WYDARZEŃ


    Sprawa do dziś budzi kontrowersje, bo władze egipskie nigdy nie zgodziły się z ustaleniami amerykańskich śledczych. Nie brakowało głosów, że przyznanie się przez egipskiego przewoźnika do tego, że jego pilot dokonał tego czynu, oznaczałoby bankructwo linii lotniczej.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama