Wrocław: Ulica Brochowska i jej okolice toną w śmieciach

    Wrocław: Ulica Brochowska i jej okolice toną w śmieciach

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Ulice Brochowska i Kozielska wprost toną w śmieciach. Wszędzie walają się odpady budowlane, plastikowe butelki, stare gazety i zwykłe śmieci domowe.
    Kolejarze obiecali, że uprzątną teren przy ul. Brochowskiej

    Kolejarze obiecali, że uprzątną teren przy ul. Brochowskiej ©Fot. Piotr Warczak

    Jest stara piłka nożna, zniszczone zabawki, a nad tym wszystkim powiewa zbutwiała damska garderoba zawieszona na krzakach.

    - Często tędy spaceruję z dziewczyną - mówi Daniel Nogieć, student architektury wnętrz. - I to po prostu wstyd, że takie miejsce jest we Wrocławiu.

    Pan Daniel opowiada, że na własne oczy widział, jak ktoś wyrzucał tam śmieci z przyczepki. - Ludzie zaczynają traktować to miejsce, jak zwykłe wysypisko - ubolewa wrocławianin.

    Ulica Brochowska jest ważną trasą - to najlepsza droga z Brochowa na cmentarz parafialny przy ul. Brochowskiej. Mieszkańcy Księża przechodzą tędy do sklepu Biedronka na Brochowie. Dziennie pokonują ją setki ludzi.

    Teren należy do Polskich Kolei Państwowych. - Teoretycznie nie wolno tam nawet wchodzić - mówi Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy PKP we Wrocławiu. - Ale nie jest ogrodzony, przez co okoliczni mieszkańcy bez problemów wyrzucają tam śmieci - przyznaje. Sarna obiecał, że kolejarze uprzątną to miejsce jeszcze w marcu.

    Tylko co to zmieni? Mieszkańcy i tak pewnie będą nadal wyrzucali tam odpady. Chyba że teren będzie patrolowała straż miejska. - Mogę obiecać, że wyślemy tam swoich ludzi, aby sprawdzali, czy nikt nie łamie prawa - zapowiada Sławomir Chełchowski, rzecznik prasowy wrocławskiej straży miejskiej.
    Mandat za wyrzucanie śmieci w niedozwolonym miejscu to 500 złotych.

    Wody już nie ma
    Kilka tygodni temu pisaliśmy o sztucznym jeziorze, które powstało przy ul. Brochowskiej. MPWiK obiecało, że naprawi starą studnię, z której wyciekała woda i sukcesywnie zalewała okolicę. Słowa dotrzymało.


    W Twojej okolicy jest brudno? Przyślij nam zdjęcia śmieci na mejl: mtorz@gazeta.wroc.pl



    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stosy butelek i puszek

      Wrocławer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 25

      Na wałach otaczających Odrę i kanały Odry można znaleźć setki butelek szklanych i puszek po piwie. Miło jest napić się piwa nad wodą, ale, czy to wielki kłopot - zabrać butelkę ze sobą.
      Czasem...rozwiń całość

      Na wałach otaczających Odrę i kanały Odry można znaleźć setki butelek szklanych i puszek po piwie. Miło jest napić się piwa nad wodą, ale, czy to wielki kłopot - zabrać butelkę ze sobą.
      Czasem wdepnięcie w psią kupę może być mniej niebezpieczne, niż wywrócenie się dziecka na stłuczoną butelkę.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Psie odchody

      gaax (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 46

      Na nic zdały się miejskie akcje o sprzątaniu po psich kupach. Przechodząc obok każdego skweru musimy zatykać nos - smród jest nie do zniesienia. Zapraszam np. na skwer na szańcach lub na pomorskiej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koncowka Teczowej i cala okolica dworca Swiebodzkiego

      xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 42

      Oczywiście teren PKP. Z drugiej jednak strony mieszkańcom Wrocławia brakuje jeszcze bardzo wiele kultury, bo śmieci są tam w większości przywożone prywatnymi samochodami.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To trzeba poprosić Stróży Miejskich

      W-w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 81 / 48

      sa mistrzami w przeczesywaniu wysypisk i z pewnością znajdą jakiś kwitek który pozwoli zidentyfikować właściciela

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kary za smiecenie

      Piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 71 / 57

      kary powinne byc wyzsze: 500zl? toz to ew. koszta dzialalnosci a nie kara. 500zl to by moglo byc za wyrzucenie papierosa z auta, cos co ma nagminnie miejsce. a za wyrzucanie smieci na tereny...rozwiń całość

      kary powinne byc wyzsze: 500zl? toz to ew. koszta dzialalnosci a nie kara. 500zl to by moglo byc za wyrzucenie papierosa z auta, cos co ma nagminnie miejsce. a za wyrzucanie smieci na tereny zielone to kara powinna byc z 5000zl, wtedy moze by odstraszala. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      śmieci w całym mieście

      p. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 42

      W całym Wrocławiu są sterty śmieci.
      Jak tylko jest odrobina zieleni na uboczu, gdzie nie ma dużego ruchu pieszego, zaraz pojawiają się sterty śmieci. Przykładem mogą być tereny wokół glinianek na...rozwiń całość

      W całym Wrocławiu są sterty śmieci.
      Jak tylko jest odrobina zieleni na uboczu, gdzie nie ma dużego ruchu pieszego, zaraz pojawiają się sterty śmieci. Przykładem mogą być tereny wokół glinianek na Żernikach - syf taki, że przejść ciężko.
      Sytuację może naprawić jedynie wprowadzenie obowiązkowej opłaty za wywóz śmieci w domach jednorodzinnych w mieście i powiecie wrocławskim (podatek śmieciowy) na wzór rozwiązania z Pszczyny.
      Równocześnie wzmożone kontrole i bardzo wysokie kary pieniężne. Osoby przyłapane na wyrzucaniu śmieci w miejscach niedozwolonych powinny być przez sąd kierowane do prac społecznych, zwłaszcza do sprzątania dzikich wysypisk. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama