Wszedł na dach i groził, że skoczy. Okazało się, że...

    Wszedł na dach i groził, że skoczy. Okazało się, że niedoszły samobójca był pijany

    MAW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mieszkaniec Strzelina chciał popełnić samobójstwo. W wyniku rozmowy z policjantami, desperat, który najpierw wszedł na dach budynku, a później zabarykadował się w swoim mieszkaniu, w końcu oddał się ręce funkcjonariuszy. Mężczyzna miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.
    Do zdarzenia doszło 14 marca około godziny 11.30. Strzelińscy policjanci otrzymali informację o mężczyźnie, który wszedł na dach trzykondygnacyjnego budynku, w którym mieszka i chce popełnić samobójstwo zeskakując.

    Podczas rozmowy z policjantami i strażakami mężczyzna zszedł na poddasze i zamknął się w swoim mieszkaniu. - Policjanci ze strzelińskiej komendy podjęli z nim rozmowę, co w konsekwencji spowodowało, że 41-latek zdecydował się na wyjście z mieszkania - relacjonuje st. asp. Ireneusz Szałajko z Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie.

    Okazało się, że niedoszły samobójca miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama