Komornik zabrał trzy auta. Biznesmen walczy w sądzie o...

    Komornik zabrał trzy auta. Biznesmen walczy w sądzie o odszkodowanie

    Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Samochody zajęte przez komornika  stały na wrocławskim parkingu. Teraz ktoś za niego będzie musiał zapłacić
    1/2
    przejdź do galerii

    Samochody zajęte przez komornika stały na wrocławskim parkingu. Teraz ktoś za niego będzie musiał zapłacić ©Malwina Gadawa

    Komornik zabrał biznesmenowi trzy pojazdy. Sąd zdecydował, że nie mógł tego zrobić i musi oddać auta. Przedsiębiorca Jacek Węglarowicz, właściciel firmy budowlanej z Oławy, walczy w sądzie z komornikiem. Uważa, że został przez niego skrzywdzony. - Chcę pokazać innym, że z komornikami można wygrać - mówi.
    Spór toczy się o zajęcie przez komornika trzech samochodów, dzięki którym oławianin może prowadzić działalność gospodarczą. Wszystko zaczęło się od sporu Jacka Węglarowicza z jego klientką. Chodziło o należną zapłatę. Obie strony uważają, że należy im się określona suma pieniędzy. Sprawa trafiła do sądu.

    Pan Jacek nie ukrywał zdziwienia, kiedy w listopadową sobotę, około godz. 19, pod jego dom, w którym trwała uroczystość rodzina, podjechały trzy lawety.
    - Na teren posesji wszedł asesor. Chciał przejąć moje auta. W tym czasie komornik zajął też mój rachunek bankowy, z którego ściągnął ok. 60 tys. zł - opowiada oławianin. - Nie słuchał żadnych wyjaśnień - dodaje.

    PRZECZYTAJ TEŻ: Kontrowersyjny proces. "Postawili mnie przed sądem za stłuczkę z żoną sędziego!" (FILM)

    Komornik zabrał trzy samochody. Biznesmen zwrócił się o pomoc do sądu cywilnego w Oławie, skarżąc się na komornika. Sąd uznał skargę za zasadną - bo w sądowych nakazach zapłaty pomylono adres pana jacka i nie został on skutecznie poinformowany o wyroku. Sąd w Oławie zawiesił więc egzekucję, dzięki czemu komornik nie mógł sprzedać samochodów. Nakazał zwrócić samochody, zaś sąd gospodarczy we Wrocławiu skasował klauzulę, na podstawie której prowadzono egzekucję.

    Pełnomocnik pana Jacka wezwał komornika do zapłaty 20 tys. zł odszkodowania, ponieważ oławianin przez ponad 2 miesiące wynajmował samochody, by prowadzić działalność gospodarczą. Komornik powinien zwrócić też niemal 60 tys. zł, które ściągnął z konta przedsiębiorcy. Problem w tym, że ok. 30 tys. zł, na rzecz której sąd wydał nakaz egzekucji.

    Pełnomocnik pana Jacka uważa, że komornik naruszył szereg przepisów, bo nie dysponując tytułem wykonawczym przeciwko małżonce dłużnika, wszczął egzekucję pojazdów stanowiących majątek wspólny dłużnika i jego żony. Do tego zabrał je mimo braku ważnych powodów. Biznesmen zarzucił też, że wartość zajętych pojazdów znacznie przewyższała wysokość należności.

    - W postępowaniach egzekucyjnych prowadzonych z ruchomości komornik szacuje wartość według swojej wiedzy. Powinien zająć ruchomości na wartość stanowiącą dwukrotność egzekwowanej należności wraz z kosztami. Tak trzeba, bo w przypadku sprzedaży w drugiej licytacji, suma wywołania spada do 50 proc. sumy oszacowania - tłumaczy Wojciech Opielewicz, komornik przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia Krzyków. Dodaje, że zajęcia samochodów dokonano zgodnie z wnioskiem wierzyciela.

    - Artykuł 855 kpc pozwala komornikowi na odebranie zajętych ruchomości od dłużnika "z ważnych przyczyn". Nie są jednoznacznie wymienione, ocenę sytuacji ustawodawca zostawił komornikowi oraz sądowi. Na dokonane czynności złożono wiele skarg, a sąd uchylił tylko tę polegającą na odebraniu od dłużnika samochodów i nakazał, by komornik oddał pod dozór dłużnikowi zajęte w dalszym ciągu pojazdy - tłumaczy Opielewicz.

    - Komornik nie dyskutuje z decyzjami sądów. Po prostu ma obowiązek się do nich zastosować - dodaje.

    ZOBACZ:
    Najmniejszy pies świata mieszka we Wrocławiu (ZDJĘCIA)
    Wrocław: Śmierć w wojsku. Ochroniarz strzelił sobie w głowę

    Czytaj także

      Komentarze (68)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komornik SIeradz

      Gregory (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      http://www.komornik-sieradz.pl/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tajniak

      zoo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Jacek Węglarowicz nie zgłosił w centralnej ewidencji działalności gospodarczej zmiany adresu, więc przesyłka została wysłana zgodnie z wpisem. W CEIDG podany był adres, pod którym Jacek Węglarowicz...rozwiń całość

      Jacek Węglarowicz nie zgłosił w centralnej ewidencji działalności gospodarczej zmiany adresu, więc przesyłka została wysłana zgodnie z wpisem. W CEIDG podany był adres, pod którym Jacek Węglarowicz nie odbierał przesyłek.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tajniak czyli wiadomo kto

      .... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      a komornik też brał dane z CEIDG? bo przyjechał pod dom a nie pod firmę?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jak sobie radzą komornicy na ukrainie?

      asdsad (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to ewidentnie cwaniak, tu nie widać winy komornika

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 13

      cwaniak wciągnął zone jako podmiot, zeby nie dać sie państwu
      i próbował komibować ze zmianą adresu,

      to ewidentnie cwaniak, tu nie widać winy komornika

      czesto komornicy mają do sprzedania pół...rozwiń całość

      cwaniak wciągnął zone jako podmiot, zeby nie dać sie państwu
      i próbował komibować ze zmianą adresu,

      to ewidentnie cwaniak, tu nie widać winy komornika

      czesto komornicy mają do sprzedania pół auta,
      wlasnie przez taki manewrzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każdy swoją miarą mierzy

      ..... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

      Zona nie jest podmiotem tylko mają wspólnotę małżeńska.nikt adresu nie zmienial.Komornik wiedział w ciągu paru godzin gdzie znaleźć gościa a sąd nie był w stanie tego ustalić i wysyłał pisma pod...rozwiń całość

      Zona nie jest podmiotem tylko mają wspólnotę małżeńska.nikt adresu nie zmienial.Komornik wiedział w ciągu paru godzin gdzie znaleźć gościa a sąd nie był w stanie tego ustalić i wysyłał pisma pod zły adres?może to było celowe działanie?wierzyciel znał właściwy adres i podał go komornikowi a sądowi juz nie,Dlaczego?coraz wiecej tych pytań bez odopwiedzizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komornicy to największe s*rwysyny - tym, co się mylą ręce przy samej d**** uciąć

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 6

      Komornicy to największe s*rwysyny - tym, co się mylą ręce przy samej d**** uciąć

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mnie

      też (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Komornik Wroclawski zniszczył przez jego pomyłkę,oni uczciwych ob. maja za nic.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WINA SĄDU

      zdegustowana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

      szkoda że nikt nie pisze, że to ewidentna wina SĄDU, który źle wysłał korespondencję. To się niestety zdarza bardzo często. Kogo w tych sądach zatrudniają? Analfabetów??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Więcej informacji

      Poinformowany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 2

      Znam sprawę, jestem z sąsiedztwa.
      Chodzi o to, że komornik przesadził, bo maił chrapkę na spory zysk.
      Pomijam fakt czy przedsiębiorca jest dłużnikiem czy nie – to jeszcze trzeba wyprostować...rozwiń całość

      Znam sprawę, jestem z sąsiedztwa.
      Chodzi o to, że komornik przesadził, bo maił chrapkę na spory zysk.
      Pomijam fakt czy przedsiębiorca jest dłużnikiem czy nie – to jeszcze trzeba wyprostować przed sądem. Został uznany za dłużnika bo nie miał szansy obrony, nie odebrał źle zaadresowanej korespondencji z sądu i nie wiedział w ogóle, że toczy się przeciwko niemu jakiekolwiek postępowanie. To już udowodniono.
      Chodzi o to jak działał Pan Komornik, jakie metody stosował i jak traktował ludzi.
      Komornik otrzymał nakaz od klientki/wierzyciela w piątek a w sobotę w godzinach wieczornych (!!!) był już pod domem z trzema lawetami- gotowy do zabrania zaparkowanych tam samochodów.
      Nie wysłał do „dłużnika” żadnego pisma, żadnej informacji, nie dał szansy na ugodę, na obronę.
      Zorganizował obławę na dom „dłużnika” jak na dom seryjnego mordercy albo innego bardzo groźnego przestępcy.
      Przyjechał od razu z zamiarem zabrania samochodów.
      Nie podał nigdy tych ”ważnych przyczyn” które kazały mu zabrać samochody. Jakie mogły to być przyczyny? Ucieczka- jak i kiedy jeśli niczego nikt się nie spodziewał, a może po prostu : szansa obrony- odwołania, działania - to są te ważne powody?
      Komornik tego samego dnia zajął wszystkie konta „dłużnika” mimo, że wartość samych zajętych samochodów trzykrotnie przewyższała już wartość nakazu.
      Co dziwne szukał reszty sprzętu należącego do firmy, chciał zająć całe mienie „dłużnika”.
      Jaki jest cel takiego działania ?
      Chęć zniszczenia firmy i człowieka ?
      Komornik ma działać tak żeby „dłużnik”nie miał już nic, żeby nie mógł się bronić i żeby zbankrutował?
      Zaznaczyć trzeba, że nie chodzi o małą kwotę, nakaz był spory więc i kasa dla komornika spora do wyrwania..i można było fajne nowe auta sprzedać za pół ceny- o czym sam Pan komornik pisze..
      Ale niestety sprawa się sypnęła, sąd uchylił zajęcie i cofną nakaz komorniczy na wniosek “dłużnika”!
      Komornik miał oddać samochody i pieniądze, (oddał tylko samochody) i to nie w dozór, tylko w ogóle i dobrze o tym wie, a tłumaczy się, że sąd uchylił tylko zajęcie, czemu? Bo to lepiej wygląda.
      Za te niemądre pomysły egzekucyjne powinien zapłacić ich pomysłodawca, I to nie tylko finansowo.
      Cała ta sprawa śmierdzi.
      Mam nadzieję, że zainteresuje się tym ktoś właściwy (sąd, prokuratura) i wyjaśni jak to się wszystko mogło tak wydarzyć.
      Kto, jak i dlaczego chciał zniszczyć przedsiębiorcę i dlaczego do tego wszystkiego doszło „w świetle prawa”.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mafia komornicza

      Bazyl53 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Wszyscy komornicy to ku.wy i ścierwa mafijne razem ze swoimi izbami komorniczymi tam siedzi cała główna sitwa co tym kieruje i uważa że zgodnie z prawrm.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na temat osoby komornika ani mru mru

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 1

      Śmieszne to wszystko bo nawet nikt nie odważył się podać inicjałów tego komornika chociażby dlatego aby mieć się na baczności w przypadku kiedy popadnie się w tarapaty finansowe ( czyżby byli...rozwiń całość

      Śmieszne to wszystko bo nawet nikt nie odważył się podać inicjałów tego komornika chociażby dlatego aby mieć się na baczności w przypadku kiedy popadnie się w tarapaty finansowe ( czyżby byli chronieni bardziej niż sędziowie)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komentarz częściowo zapożyczony

      Janusz Szachowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 4

      Nie wiem jak ostatecznie zakończy się sprawa odszkodowania za kradzież onych samochodów, dokonana pod pretekstem egzekucji komorniczej przez urzędowego bandziora, ale jedno dla mnie jest jasne –...rozwiń całość

      Nie wiem jak ostatecznie zakończy się sprawa odszkodowania za kradzież onych samochodów, dokonana pod pretekstem egzekucji komorniczej przez urzędowego bandziora, ale jedno dla mnie jest jasne – biznesmen nie miał lagi, przy pomocy której tego rodzaju sprawa powinna być rozstrzygnięta. Raz na zawsze. Normalnie rzecz biorąc, intruz z urzędowym papierem powinien tradycyjnie lagą oberwać przez łeb za wejście w obejście, ale tradycja "Samych swoich" zamiera, babki z granatem w zapasce wymarły, asystujący „pan władza” może rżnąć głupa i bez cienia refleksji usankcjonować działanie szemranego urzędasa. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama