Tragedia w Gliwicach Sośnicy: Dziadek zabił wnuka, poranił...

    Tragedia w Gliwicach Sośnicy: Dziadek zabił wnuka, poranił żonę i popełnił samobójstwo [ZDJĘCIA]

    Iwona Makarska

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tragedia w Gliwicach Sośnicy: Dziadek zabił wnuka, poranił żonę i popełnił samobójstwo [ZDJĘCIA]
    1/7
    przejdź do galerii

    ©Dziennik Zachodni

    Tragedia w Gliwicach. Dziadek zabił swojego 14-letniego wnuka, zaatakował nożem żonę, a sam popełnił samobójstwo skacząc z okna.
    Tragedia w Gliwicach:

    Wieczorem około 19.30 przy ul. Wiślanej w Gliwicach Sośnicy, w jednym z mieszkań doszło do awantury. 62-letni mężczyzna śmiertelnie ranił nożem swojego 14-letniego wnuka, a później 61-letnią żonę. Sam wyskoczył przez okno z czwartego piętra. Zginął na miejscu. Wszystko to działo się na oczach 9-letniego brata zabitego wnuka. 61-letnia kobieta została przewieziona do szpitala.


    ZNAMY JUŻ SZCZEGÓŁY ZDARZENIA. SĄ WSTRZĄSAJĄCE.
    CYZTAJCIE WIĘCEJ TUTAJ
    Dziadek zasztyletował wnuka, bo stanął w obronie babci. Potem wyskoczył przez okno


    - Chłopiec przybiegł do sąsiadów poprosić o pomoc. Sąsiedzi włączyli się w nią. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce starszy z chłopców oraz jego dziadek już nie żyli. Z naszych informacji wynika, że stan kobiety jest już ustabilizowany - mówi kom. Marek Słomski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

    Dotychczas policja nie odnotowała żadnych interwencji u tej rodziny. Sąsiedzi są w szoku. Z ich relacji wynika, że matka rodzeństwa zmarła jakiś czas temu, ojciec jest w więzieniu. Dziadkowie opiekowali się wnukami. Zawsze były zadbane.

    Na miejscu tragedii pracował w nocy prokurator oraz policyjna ekipa śledcza.


    *Waloryzacja rent i emerytur 2015 PODWYŻKA NIE DLA WSZYSTKICH JEDNAKOWA
    *16-letni Wojtek z Piekar zmarł na lekcji WF. Szok w szkole ZDJĘCIA
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Tak! To działa. Właśnie zielony jęczmień stosują gwiazdy TV
    *Koncert Linkin Park w Rybniku POZNAJ SZCZEGÓŁY + BILETY
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (19)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kochający mąż i ojciec

      observe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1



      Państwo G. byli małżeństwem od 1999 roku. Początkowo tworzyli zgodną parę. Z czasem zaczęło między nimi dochodzić do kłótni, głównie na tle finansowym.

      Joanna G. zajmowała się domem i...rozwiń całość



      Państwo G. byli małżeństwem od 1999 roku. Początkowo tworzyli zgodną parę. Z czasem zaczęło między nimi dochodzić do kłótni, głównie na tle finansowym.

      Joanna G. zajmowała się domem i utrzymaniem rodziny, a jej mąż nie miał pracy. Z jednej zwolniono go z powodu licznych nieusprawiedliwionych nieobecności, z drugiej - na poczcie, którą załatwiła mu żona, sam się zwolnił po niespełna miesiącu, uznając, że ta praca mu nie odpowiada. Poza tym nadużywał alkoholu.

      Kolejnym powodem kłótni była też chorobliwa zazdrość Marcina G. Kontrolował żonę, nachodził w miejscu pracy, śledził. Joanna G. w związku z tym wielokrotnie groziła mu rozwodem.

      Latem 2009 roku Marcin G. zaczął podejrzewać, że jego żona ma romans z kolegą z pracy i jeszcze mocniej ją kontrolował.

      4 października między małżonkami doszło na tym tle do kolejnej kłótni. Pokłócili się, będąc u sąsiadki. Joanna G. została u niej dłużej. Marcin G., czekając na nią w domu, wypił kilka piw. Gdy wróciła do domu i zadzwonił jej telefon komórkowy, rozpoczęła się kolejna awantura. Mąż chciał wiedzieć, kto dzwoni. Żona oświadczyła, że to już koniec ich małżeństwa i zaczęła się pakować.

      Doszło do szamotaniny. Marcin G. zaczął ją dusić. Gdy przestał, miała powiedzieć, że teraz się doigrał i teraz "załatwi go”. Zaczęła wzywać pomocy. Wówczas mąż zaczął zadawać jej ciosy metalowym prętem, a w końcu udusił rękoma i poduszką. Starszemu synowi, który był w domu, zabronił wchodzić do pokoju. Przykrył ciało żony kołdrą, zabrał dziecko i pojechał do mieszkania rodziców. Powiedział im, że pokłócił się z żoną. Dwa dni później zatrzymała go policja.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      córki

      ozesz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      znam osobiście jej siostrę zdradza faceta za każdym razem kiedy jest na sośnicy z nie jakim pawłem wiec maź może nie tak bez powodu miał podejrzenia być może siostry miały w genach niemoralne...rozwiń całość

      znam osobiście jej siostrę zdradza faceta za każdym razem kiedy jest na sośnicy z nie jakim pawłem wiec maź może nie tak bez powodu miał podejrzenia być może siostry miały w genach niemoralne prowadzenie się zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tragedia

      Waleria (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jeśli chodzi o dziadka, to w pewnym sensie go podziwiam, bo skończył tak, jak powinni kończyć przestępcy, czyli nie naraził nas na koszty sądowe i koszty utrzymania go w wiezieniu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      katastrofa

      546734423gsjjstevehhe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      To straszne aby w taki sposób potraktować żonę i wnuka i to w dodatku na oczach 9-latka on już się nie pozbiera bo słyszał jak ojciec zabijał matke i widział jak dziadek nożem katował...rozwiń całość

      To straszne aby w taki sposób potraktować żonę i wnuka i to w dodatku na oczach 9-latka on już się nie pozbiera bo słyszał jak ojciec zabijał matke i widział jak dziadek nożem katował !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polccki szlomssk to

      wał brzych= kieleczczyssna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      łudz i sosnoafice a afy som genetycznie boss kie .777.bo z 0neru i cccp.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po polacku w dupah ssie P0przewracało

      z wolnośći i dobroODBYTU (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      a bogate szUJE sie MOgom POśmioć.&&&777 ład POLACKI AFY WARhołLAND.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      znam

      znam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Nie w genach bo to córka dziadków została zamordowana !!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Daniel

      ŁÓDŹ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Oj chyba dziadek z babcią nie dawali sobie z wychowaniem dzieci.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Matka

      koszmar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Matka rodzeństwa została zamordowana przez ich ojca, dlatego on odsiaduje 25 lat więzienia, a chłopcami zajęli się dziadkowie jako rodzina zastępcza. To zabijanie to chyba w genach mają.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Matka !

      znajomy___ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

      zabita a zamordowana to jest różnica, gdy wrócił do domu zastał ją w łóżku z innym facetem i w tym momencie stracił nad sobą panowanie, niektórzy zwykli niedouczeni ludzie nie są w stanie tego...rozwiń całość

      zabita a zamordowana to jest różnica, gdy wrócił do domu zastał ją w łóżku z innym facetem i w tym momencie stracił nad sobą panowanie, niektórzy zwykli niedouczeni ludzie nie są w stanie tego zrozumieć tylko psychologowie i biegli i doktorzy, emocje szok i amok, stracił nad sobą panowanie, każdy z nas w danej sytuacji zachowałby się inaczej, jeden sie odwróci nie zrobi nic, drugi rzuci sie w złości na niego inny na nią, jeszcze inny rzuca sie na kogo popadnie bo nie panuje nad sobą a jeszcze inny w takiej sytuacji odwraca sie i idzie popelnic samobójstwo! a więc ojciec to nie morderca ! sprawa tyczy sie dziada który zabił wnuka a nie wypisywanie że ojciec zabi ich matke i dla was wszystko jasne tak ? a nie znacie sprawy, kochający ojciec który czekał na moment wyjscia i usciskania synów z którymi miał kontakt cały czas lecz ten kontakt był utrudniany przez dziada, on ich nienawidził, tak opowiadał Pani psycholog 15latek.. zresztą co ja tu będe wam opisywał wszystko ? wiedzą wszystko wtajemniczeni i znajomi.... napisałem to dla osób nie znających sprawy a wypisujących głupoty i wypowiadających się negatywnie bo przeczytali od redaktorów ze ojciec zabił matke i z góry oceniany, najgorszy w tym wszystkim był ten dziad bo od dłuższego czasu prowadził terror a babcia nie mogła nic zrobić.... i ja wiem więcej jak sąsiedzi którzy gówno wiedzą a za ścianą mieszkają....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do znajomyu

      observe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a ty co za materac robiłeś????? kochający ojciec!!!!!ale wytłumaczenie,stracił panowanie nad sobą!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mord

      g (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      słuchaj czlowieku "znajomy" Znałam TĄ rodzinę bardzo blisko,bywałam w tym domu.Ojciec był psychopatycznym typem,niepracującym darmozjadem zaczynającym każdy dzień od piw,chorobliwie zazdrosną...rozwiń całość

      słuchaj czlowieku "znajomy" Znałam TĄ rodzinę bardzo blisko,bywałam w tym domu.Ojciec był psychopatycznym typem,niepracującym darmozjadem zaczynającym każdy dzień od piw,chorobliwie zazdrosną chorobliwą jednostką i tyranem dla swojego starszego syna,tego który teraz zginął.Niedobrze się robi jak tu czytam ,że to kochający ojciec był i te inne brednie.Chłopak już wtedy był smutnym,zastraszonym dzieckiem i obrywał za brata , za wszystko.Dziewczyna utrzymywała całą rodzinę,zarabiała na jego piwa papierosy...itd a on był "tylko" zazdrosny i leżal z tą swoją zazdrością słuchając psychodelicznej muzyki.Ona młoda,ładna ,zaradna trafiła na oprawcę.Powinna dawno zostawić tego darmozjada,ale nie słuchała rad.Bała się też oficjalnie odejść,bo wiedziała że ten typ wszędzie ją znajdzie ....i zrobi co zrobił.Niech nie doczeka wyjścia z więzienia...niech tam skona...."ojciec" Nie morderca ? widziałeś co z nią zrobił ? jak zmasakrował ? na oczach własnego syna.Zamordowana to mało powiedziane,skatowana,zniekształcona,spuchnięta ,sina twarz ,rozwalona głowa.Bzdur nie pisz ...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kochający mąż i ojciec

      observe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści


      34-letni Marcin G. z Kędzierzyna-Koźla został dziś skazany za to, że 4 października ub. roku udusił żonę rękami, pomagając sobie poduszką.

      Państwo G. byli małżeństwem od 1999 roku. Początkowo...rozwiń całość


      34-letni Marcin G. z Kędzierzyna-Koźla został dziś skazany za to, że 4 października ub. roku udusił żonę rękami, pomagając sobie poduszką.

      Państwo G. byli małżeństwem od 1999 roku. Początkowo tworzyli zgodną parę. Z czasem zaczęło między nimi dochodzić do kłótni, głównie na tle finansowym.

      Joanna G. zajmowała się domem i utrzymaniem rodziny, a jej mąż nie miał pracy. Z jednej zwolniono go z powodu licznych nieusprawiedliwionych nieobecności, z drugiej - na poczcie, którą załatwiła mu żona, sam się zwolnił po niespełna miesiącu, uznając, że ta praca mu nie odpowiada. Poza tym nadużywał alkoholu.

      Kolejnym powodem kłótni była też chorobliwa zazdrość Marcina G. Kontrolował żonę, nachodził w miejscu pracy, śledził. Joanna G. w związku z tym wielokrotnie groziła mu rozwodem.

      Latem 2009 roku Marcin G. zaczął podejrzewać, że jego żona ma romans z kolegą z pracy i jeszcze mocniej ją kontrolował.

      4 października między małżonkami doszło na tym tle do kolejnej kłótni. Pokłócili się, będąc u sąsiadki. Joanna G. została u niej dłużej. Marcin G., czekając na nią w domu, wypił kilka piw. Gdy wróciła do domu i zadzwonił jej telefon komórkowy, rozpoczęła się kolejna awantura. Mąż chciał wiedzieć, kto dzwoni. Żona oświadczyła, że to już koniec ich małżeństwa i zaczęła się pakować.

      Doszło do szamotaniny. Marcin G. zaczął ją dusić. Gdy przestał, miała powiedzieć, że teraz się doigrał i teraz "załatwi go”. Zaczęła wzywać pomocy. Wówczas mąż zaczął zadawać jej ciosy metalowym prętem, a w końcu udusił rękoma i poduszką. Starszemu synowi, który był w domu, zabronił wchodzić do pokoju. Przykrył ciało żony kołdrą, zabrał dziecko i pojechał do mieszkania rodziców. Powiedział im, że pokłócił się z żoną. Dwa dni później zatrzymała go policja.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zabita a zamordowana...

      Znajomy! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Bezrobotny wrócił do domu i zastał ją z innym w łóżku a dzieci bawiły się obok? Nie pie..ol gościu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      siostry

      mejk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ja znam tez ta rodzinę żyjąca siostra tez robi obecnego faceta w ch... niby idzie spotkać się ze swoja przyjaciółką a w rzeczywistości spotkać się z jej bratem patologia i tyle

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Matka

      koszmar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

      Matka rodzeństwa została zamordowana przez ich ojca, dlatego on odsiaduje 25 lat więzienia, a chłopcami zajęli się dziadkowie jako rodzina zastępcza. To zabijanie to chyba w genach mają.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      flame

      dziadek od str. mamy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mordercą Matki chłopców był jej mąż i ojciec dzieci.
      a mordercą 14-latka był dziadej-ojciec MATKI (nie ojca)

      ...wiec twoja teoria o genach pada

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JESTEM W SZOKU !

      znajomy__ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

      Jeszcze wczoraj się widziałem z tym chłopakiem a dziś dowiaduje się że nie żyje ! - normalnie nie potrafię w to uwierzyć i znam osobiście ich ojca, TRAGEDIA :((( sam jestem w wielkim szoku. Nikt...rozwiń całość

      Jeszcze wczoraj się widziałem z tym chłopakiem a dziś dowiaduje się że nie żyje ! - normalnie nie potrafię w to uwierzyć i znam osobiście ich ojca, TRAGEDIA :((( sam jestem w wielkim szoku. Nikt nie jest w stanie tego zrozumieć dopóki taka tragedia nie dotyczy nas samych lub naszych najbliższych :(((zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wiem

      znam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ja rozumiem ... Z maxem widzialam sie dwa lub trzy rrazy na biwaku harcerskim,mily chlopak :( byl harcerzem i ministrantemiw szczepie harceraki teraz mamy zalobe :( tesknie za nim biedny chlopak

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama