Casa de Locos – dawna restauracja Cubanita w Sandomierzu to...

    Casa de Locos – dawna restauracja Cubanita w Sandomierzu to teraz dom wariatów

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sandomierz, restauracja Casa de Locos
    1/7
    przejdź do galerii

    Sandomierz, restauracja Casa de Locos ©fot. Facebook

    Casa de Locos - czyli dom wariatów. Tak teraz nazywa się dawna restauracja Cubanita w centrum Sandomierza. Magda Gessler przeprowadziła tam Kuchenne Rewolucje. Rewolucja w Casa de Locos będzie pierwszą w nowej serii popularnego programu TVN. Ta restauracja z Sandomierza nie po raz pierwszy pojawiła się w telewizji. Grywa też w serialu Ojciec Mateusz.
    Sandomierz, restauracja CASA DE LOCOS

    Jak to zazwyczaj bywa, Magda Gessler zaczęła Kuchenne Rewolucje od krytyki. - Smakuje jak piasek kubański z plaży - marudziła restauratorka nad talerzem. - Co za wredne babsko - komentował pod nosem szef kuchni.

    Potem poszło już lepiej. Jak mówi właściciel Casa de Locos Jerzy Sałata, Magda Gessler nadała nowy kierunek dawnej restauraci Cubanita.
    Restauracja oferowała kiedyś włoską kuchnię, był też pub kubański. Teraz wystrój i menu zostały ujednolicone. Dania są kubańskie, a na ścianach wiszą zdjęcia z Kuby. Dwa piętra małego lokalu są połączone schodami.

    Menu nie zostało całkowicie zmienione, ale są w nim nowe potrawy. Właściciel zdecydował się zatrudnić nowego kucharza, Argentyńczyka. Wystrój, dotąd niedokończony, został uzupełniony nowymi elementami.
    – Przedtem miało się wrażenie, że w środku jest zimno, chłodno, teraz z Casa de Locos nie chce się wychodzić. Ociepliliśmy wnętrze – mówi Jerzy Sałata.

    Tę restaurację z Sandomierza zobaczymy nie tylko w pierwszym odcinku nowej serii programu Kuchenne Rewolucje w TVN, ale też w serialu Ojciec Mateusz, emitowanym przez TVP. W kilku odcinkach była miejscem akcji. Przy jednym ze stolików gościł tam m.in. inspektor Orest Możejko (w tej roli Piotr Polk).



    Sandomierz, restauracja CASA DE LOCOS - MENU
    Menu jest egzotyczne, czerpie inspiracje z Kuby, Argentyny i kuchni hiszpańskiej. Znajdziemy w nim koktajl z krewetek za 28 zł, sałatkę w połówce ananasa za 25 zł, czy gęstą zupę z fasolą i trzema gatunkami mięsa za 12 zł. Jednym z popisowych da jest kurczak na ryżu z chorizo i bananem podany w całości na patelni, zamówimy go za 48 zł. Na osłodę najpopularniejszy środkowoamerykański deser – pudding flan za 6 zł.

    Gessler: Restauracja to najtrudniejszy biznes na świecie
    Magda Gessler, prowadząca program "Kuchenne rewolucje", zrewolucjonizowała około 150 restauracji w Polsce. Jaki będzie nowy sezon programu? Co poprawiło się w polskich restauracjach? Dlaczego niektórym nie udaje się prowadzić restauracji? - To jest najtrudniejszy biznes na świecie. Trzeba to kochać, znać produkty i dobrze dobierać ludzi - wyjaśniła Gessler.

    Czytaj także

      Komentarze (22)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie polecam

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Po Pani Gessler pozostała tylko nazwa i obrazy kubańskie. Mokry stolik, totalny chaos, o godzinie 13.30 po zamówieniu dania z karty kelnerka powiadomiła nas po 15 min. że nie ma już tego dania na...rozwiń całość

      Po Pani Gessler pozostała tylko nazwa i obrazy kubańskie. Mokry stolik, totalny chaos, o godzinie 13.30 po zamówieniu dania z karty kelnerka powiadomiła nas po 15 min. że nie ma już tego dania na które przyjęła zamówienie, inna kelnerka przyjmuje zamówienie inna nas obsługuje. Kelnerki obsługują nie profesjonalnie bez żadnego przygotowania, mylą stoliki i zamówienia dwa razy chciały nam dać drugie dania. Zamówiliśmy PLACEK PO WĘGIERSKU ZUPA POMIDOROWA SOK I SCHAB PIECZONY Z ZIEMNIAKAMI ZUPA POMIDOROWA SOK, ORAZ PIWO W BUTELCE. Teraz jakby Pani Gessler przyjechała i zjadła w tej jadłodajni to by się za głowę złapała i to jedzenie kazała zjeść tym osobom co przygotowują to jedzenie. Zupa pomidorowa to miała tylko kolor bo smak przypominał zupę z papryczek chili to chyba jakiś żart ktoś nie ma zielonego pojęcia o gotowaniu zupy pomidorowej. Placek to dwa placuszki i 2 dkg mięsa polane sosikiem jak dla 5 letniego dziecka bez surówki. Schab pieczony z ziemniakami to dwa cieniutkie plasterki schabu i 4 ćwiarteczki twardych ziemniaków i dziesięć plasterków ogórka polanych śmietaną, to też danie dla dziecka. Piwo zamówione w butelce przyniesione już rozlane w szklanki a powinno być otworzone przy nas i podane do tego szklanki. Nie polecam wstydziłam się za tą jadłodajnie bo zaprosiłam tam swoich rodziców na wycieczce na obiad. Jeszcze raz nie polecam już nigdy nie odwiedzę tej jadłodajni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie polecam

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Po Pani Gessler pozostała tylko nazwa i obrazy kubańskie. Mokry stolik, totalny chaos, o godzinie 13.30 po zamówieniu dania z karty kelnerka powiadomiła nas po 15 min. że nie ma już tego dania na...rozwiń całość

      Po Pani Gessler pozostała tylko nazwa i obrazy kubańskie. Mokry stolik, totalny chaos, o godzinie 13.30 po zamówieniu dania z karty kelnerka powiadomiła nas po 15 min. że nie ma już tego dania na które przyjęła zamówienie, inna kelnerka przyjmuje zamówienie inna nas obsługuje. Kelnerki obsługują nie profesjonalnie bez żadnego przygotowania, mylą stoliki i zamówienia dwa razy chciały nam dać drugie dania. Zamówiliśmy PLACEK PO WĘGIERSKU ZUPA POMIDOROWA SOK I SCHAB PIECZONY Z ZIEMNIAKAMI ZUPA POMIDOROWA SOK, ORAZ PIWO W BUTELCE. Teraz jakby Pani Gessler przyjechała i zjadła w tej jadłodajni to by się za głowę złapała i to jedzenie kazała zjeść tym osobom co przygotowują to jedzenie. Zupa pomidorowa to miała tylko kolor bo smak przypominał zupę z papryczek chili to chyba jakiś żart ktoś nie ma zielonego pojęcia o gotowaniu zupy pomidorowej. Placek to dwa placuszki i 2 dkg mięsa polane sosikiem jak dla 5 letniego dziecka bez surówki. Schab pieczony z ziemniakami to dwa cieniutkie plasterki schabu i 4 ćwiarteczki twardych ziemniaków i dziesięć plasterków ogórka polanych śmietaną, to też danie dla dziecka. Piwo zamówione w butelce przyniesione już rozlane w szklanki a powinno być otworzone przy nas i podane do tego szklanki. Nie polecam wstydziłam się za tą jadłodajnie bo zaprosiłam tam swoich rodziców na wycieczce na obiad. Jeszcze raz nie polecam już nigdy nie odwiedzę tej jadłodajni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gorycz i złość

      miki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      To się musiało tak skończyć. Nie byłem, ale obejrzałem rewolucje w telewizji. I co, czy właściciele sami się nie widzą. Są aroganccy aż do bólu, ten co muślał całą noc i wymyślił nagrody i kary....rozwiń całość

      To się musiało tak skończyć. Nie byłem, ale obejrzałem rewolucje w telewizji. I co, czy właściciele sami się nie widzą. Są aroganccy aż do bólu, ten co muślał całą noc i wymyślił nagrody i kary. Nawet mi się pisać nie chce tak się we mnie gotuje. Jeżeli nie szanują pracowników, uważają się za leprze źiarno, to jak potraktują przybyłego gościa ? Aż strach pomyśleć-oskubać i wyzuć tyle przychodzi na myśl. Niech moja noga tam nie stanie. Idźmy tam gdzie ludzie mają serce. Motto "jaki się kto urodzi taki zdechnie" Żal.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zdecydowanie nie polecam !!!

      Gość w Sandomierzu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      3 maj piękne miasto, piękna pogoda, mili ludzie i koszmarna restauracja, nic z rewolucji Pani Gessler tam nie ma poza tabliczką na zewnątrz,że odbywały się tam kuchenne rewolucje, czynna tylko...rozwiń całość

      3 maj piękne miasto, piękna pogoda, mili ludzie i koszmarna restauracja, nic z rewolucji Pani Gessler tam nie ma poza tabliczką na zewnątrz,że odbywały się tam kuchenne rewolucje, czynna tylko góra, w restauracji, brudno, ciasno nie wspomnę,że drogo jak na to co nam podano, na oknach reklama zachęca do zakupu pizzy " 2 w cenie jednej" pani tłumaczy,że promocja nie dotyczy dni wolnych, myślimy "ok" ale za chwilę otrzymujemy informację,że nie ma żadnej pizzy ponieważ ciasto się skończyło (godz.15) zamawiamy więc "sztandarowe" danie- zupę kubańską z trzema rodzajami mięsa , trudno go było znaleźć, kotlet schabowy spalony z odchodzącą panierką, taki sam drobiowy, jeden ziemniak pokrojony w talarki, czas oczekiwania ok 40 minut, dania na stole "lądują" zimne, wiele by jeszcze można pisać, jednak jednym słowem, omijajcie to miejsce wielkim łukiem !!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jedzenie tam to trochę nieporozumienie

      xbom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie wiem czy była tam Pani Gessler ale jedzenie tam do najlepszych nie należy.
      Tortilla - mięso twarde jakby stare odgrzewane, sałatka polana tym samym sosem (ketchup z majonezem) co inne dania...rozwiń całość

      Nie wiem czy była tam Pani Gessler ale jedzenie tam do najlepszych nie należy.
      Tortilla - mięso twarde jakby stare odgrzewane, sałatka polana tym samym sosem (ketchup z majonezem) co inne dania np koktajl z krewetek.
      schabowy nawet ok ale za to ziemniaki ociekały starym tłuszczem
      Jakieś danie którego nazwy nie pamiętam z ryżem - mięso z papryką i pomidorami było chyba również stare bo aż czuć było goryczkę od odgrzewanej papryki,.
      Chyba jednak przestanę wierzyć w magię kuchennych rewolucji i zostanę przy starym sprawdzonym sposobie pytania mobilków gdzie jest dobre jedzenie lub podpatrzenie gdzie jest dużo samochodów na parkingu przed lokalem.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jagoda Pustakowa

      wertyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Ten totalny pustak Jagoda tam pracuje? To dziewczę nie nadaje się nawet do pilnowania kóz, a co dopiero do pracy z ludźmi. Koszmarna kretynka z wybujałym ego i mentalnością dziecka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Porażka Rewolucji

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Niestety , ale nie można nic dobrego powiedzieć o tej restauracji. Do wizyty przyciągnęły mnie i moich znajomych przeprowadzone w tym miejscu Kuchenne Rewolucje, jednak przeżyliśmy totalne...rozwiń całość

      Niestety , ale nie można nic dobrego powiedzieć o tej restauracji. Do wizyty przyciągnęły mnie i moich znajomych przeprowadzone w tym miejscu Kuchenne Rewolucje, jednak przeżyliśmy totalne rozczarowanie. Obsługa niezbyt miła, po karte trzeba iśc samemu, zamówiliśmy kawe która nie dosć, że kosztowała 10 zł, to jakoś specjalnie nie była smaczna, ciastko jedno z tylko dwóch dostępnych, nie dobre, pizza totalna porażka , przyszła owszem szybko ale to nie działało na jej korzyśc gdyz była surowa, niesmaczna i ociekająca tłuszczem. Trochę dziwi mnie podjeście właścicieli , że nie dbają o tak istotne rzeczy , naprawdę nie ma się ochoty tam przebywać. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawdziwy Dom Wariatów

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nazwa adekwatna do lokalu, obsługa niemiła, brudne stoliki, jedzenie okropne.Kawę dostałam w zalanej filiżance, deser po 40 min a tak naprawdę wystarczyło go ukroić bo to było ciasto. Tortilla? w...rozwiń całość

      Nazwa adekwatna do lokalu, obsługa niemiła, brudne stoliki, jedzenie okropne.Kawę dostałam w zalanej filiżance, deser po 40 min a tak naprawdę wystarczyło go ukroić bo to było ciasto. Tortilla? w życiu gorszej nie jadłam, ziemniaki przypalone.Jedyne co było dobre to piwo lane z butelki.Nigdy tam już moja noga nie stanie.Strasznie drogo!!!NIE POLECAM!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie polecam

      Magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Miałam (nie)przyjemność gościć w tej restauracji 2 dni temu. Zamówiłyśmy z koleżankami pizzę.
      Nie dość, że Pani, która nas obsługiwała była niemiła, to jedzenie- najgorsze jakie jadłam. Pizza...rozwiń całość

      Miałam (nie)przyjemność gościć w tej restauracji 2 dni temu. Zamówiłyśmy z koleżankami pizzę.
      Nie dość, że Pani, która nas obsługiwała była niemiła, to jedzenie- najgorsze jakie jadłam. Pizza niedopieczona, opadająca, kiełbasa, szynka w pizzy- najgorszego gatunku, ledwo dało się przełknąć...
      Gdy spytałyśmy Panią o sos do pizzy to nam odpowiedziała, że nie ma ale przyniosła nam oliwę z oliwek z tekstem "ale mamy to."... nie wiem skąd zwyczaj jedzenia pizzy z oliwą..
      Po wyjściu zauważyłam napis, że odbyły się tutaj kuchenne rewolucje, poza ładnym wystrojem, który przyciąga nie było NIC wartego siedzenia tam, jestem zdziwiona, że pomimo kuchennych rewolucji jest tam tak źle.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZDECYDOWANIE NIE POLECAM

      ANIA Z MĘŻEM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Byliśmy w tej "restauracji" w ubiegły weekend. Za dwie ZIMNE kawy i sernik nieświeży i niesmaczny zapłaciliśmy 50zł! Kelner to arogancki człowiek, pytający nas "Co chcecie?". Sprzątał stoliki...rozwiń całość

      Byliśmy w tej "restauracji" w ubiegły weekend. Za dwie ZIMNE kawy i sernik nieświeży i niesmaczny zapłaciliśmy 50zł! Kelner to arogancki człowiek, pytający nas "Co chcecie?". Sprzątał stoliki wycierając je dłonią i naciągniętym swetrem. Odnieśliśmy wrażenie, że pracuje tam za karę. Naprawdę żal zostawiać pieniądze w tej beznadziejnej knajpie. Weszliśmy tam tylko z ciekawości po kuchennych rewolucjach, nie wiem jak P. Magda mogła podpisać się pod tym lokalem. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama