"Rodzice chcą mieć wybór" - 4 marca Sejm zajmie się...

    "Rodzice chcą mieć wybór" - 4 marca Sejm zajmie się projektem ustawy obywatelskiej ws. sześciolatków

    Damian Dragański AIP

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    "Rodzice chcą mieć wybór" - 4 marca Sejm zajmie się projektem ustawy obywatelskiej ws. sześciolatków

    ©Bartek Syta

    W środę Sejm, ok. godz. 16, zajmie się projektem obywatelskiej ustawy "Rodzice chcą mieć wybór". Zakłada on, że opiekunowie będą mieli prawo decyzji, kiedy posłać dzieci do szkoły podstawowej – w wieku sześciu czy siedmiu lat. Pod pomysłem podpisało się prawie 300 tys. Polaków.
    "Rodzice chcą mieć wybór" - 4 marca Sejm zajmie się projektem ustawy obywatelskiej ws. sześciolatków

    ©Bartek Syta

    Inicjatorami akcji są Karolina i Tomasz Elbanowscy, założyciele Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznik Praw Rodziców. Głównym założeniem projektu jest danie rodzicom wyboru, kiedy posłać dziecko do szkoły. Od września 2015 roku, w związku z obowiązującą ustawą oświatową, edukację rozpoczną wszystkie sześciolatki.

    Według Elbanowskich nie wszystkie dzieci urodzone w 2009 roku są na to gotowe. - Obecnie wysłanie sześciolatka, który urodził się pod koniec 2009 roku, jest przepisem na porażkę szkolną. Takie dziecko nie jest jeszcze dojrzałe i odpowiednio rozwinięte – powiedziała dziennikarzowi Agencji Informacyjnej Polska Press Karolina Elbanowska.

    Państwo Elbanowscy nie pierwszy raz próbują przekonać posłów do swoich racji. W 2011 roku zgłosili obywatelski projekt nowelizacji w ustawie oświaty, który jednak odrzucił Sejm. Z kolei w 2013 roku upadł także pomysł przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum dla rodziców.

    Tym razem małżeństwo ma nadzieję, że ich projekt nie zostanie odrzucony przez posłów. W tym celu małżeństwo obyło szereg rozmów, w tym przede wszystkim z kandydatami na prezydenta RP. Większość rozmówców, w tym m.in. Adam Duda czy Adam Jarubas, poparli pomysły autorów „Rodzice chcą mieć wybór”.

    - Wybory to dobry czas, żeby zająć się problemami rodziców - powiedziała Karolina Elbanowska AIP. Mamy nadzieję, że w przeciwieństwie do poprzednich ustaw, najnowsza nie utknie w zamrażarce sejmowej. Teraz piłeczka jest po stronie polityków. Za chwilę są wybory. Jeśli politycy nic nie zrobią, po prostu rodzice na nich nie zagłosują - wyjaśniła.

    Obywatelski projekt ustawy zakłada m.in. także wpływ rodziców na program nauczania a także wybór podręczników, z których będą uczyć się ich dzieci. Będą mieli oni także prawo złożenia wniosku, dzięki któremu przywrócone zostaną zajęcia dodatkowe w przedszkolach.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama