Ukraina: Część miasta Debalcewe w rękach separatystów...

    Ukraina: Część miasta Debalcewe w rękach separatystów [VIDEO]

    Sylwia Arlak (AIP), mm

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Oddziały ukraińskie mówią natomiast o ok. 3 tys. i przyznają , że część miasta jest "w rękach bandytów" Ministerstwo Ukrainy podało też, że pewna grupa żołnierzy trafiła do niewoli przeciwników.

    Walki o Debalcewe. Film opublikowany przez separatystów




    O zajęciu części miasta przez prorosyjskich separatystów informował też przebywający w mieście ukraiński dziennikarz Andrij Caplijenko. Na swoim profilu na Facebooku poinformował: bojownicy 'Russkiego mira' z okrzykami 'Allah akbar' zajęli lokalną siedzibę milicji i dworzec kolejowy w Debalcewe".

    Do ostrzałów i starć rebeliantów z ukraińskimi żołnierzami dochodzi także w innych regionach. Nadal nie wycofano broni ciężkiej z linii frontu, a w ciągu dwóch dni porozumienie naruszono - jak podał rzecznik - 129 razy. W dwóch ostatnich dniach w starciach z separatystami na Ukrainie zginęło pięciu ukraińskich żołnierzy, a 25 zostało rannych - poinformował ukraiński rzecznik ministerstwa obrony Andrij Łysenko.

    Rzecznik ukraińskiej armii Dmytro Chalov powiedział, że obszar portowego miasta Mariupol został ostrzelany z moździerzy. - Armia ukraińska chce ściągnąć ciężką broń z okolicy, ale to się nie stanie, dopóki sytuacja jest niespokojna - powiedział Chalov. - Nasze wojsko będzie strzelać tylko w obronie - zaznaczył z kolei Łysenko.

    Zawieszenie broni miało zakończyć 10 miesięcy walk we wschodniej Ukrainie. Ale nie zdążyło upłynąć 90 minut od rozpoczęciu rozejmu ukraińscy urzędnicy zgłaszali ostrzał posterunku wojskowego w pobliżu Zolote w regionie Lugańska.

    Ukraiński prezydent Petro Poroszenko ostrzegł, że jeśli separatyści nie przestrzegają zawieszenia broni może narzucić stan wojenny w całej Ukrainie. Pomimo doniesień o walkach i ostrzałach w poniedziałek, w niektórych regionach utrzymuje się pokój.

    Przywódcy Rosji, Ukrainy i Niemiec dyskutowali o sytuacji na Ukrainie w rozmowietelefonicznej. Zgodzili się na podjęcie "konkretnych środków", by dopuścić obserwatorów na teren, gdzie nadal dochodzi do starć. - Kanclerz Niemiec i prezydent Ukrainy wezwali rosyjskiego prezydenta, by wpłynął na separatystów, by zaakceptowali warunki porozumienia. Lider rebeliantów Denis Pushilin stwierdził, że Debelcewe jest "wewnętrznym terytorium", a walka o nie jest "moralnym zobowiązaniem". - Nie możemy przestać walczyć - powiedział Reutersowi.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kredyt we frankach CHF

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      kredyt we frankach ! No i co ?!! No i nic się nie zmieniło, mimo 1% spread, oraz ujemnej stawki LIBOR CHF w koszcie kredytu hipotecznego, płacę dalej o wiele więcej. Właśnie dzisiaj mi zeszła rata...rozwiń całość

      kredyt we frankach ! No i co ?!! No i nic się nie zmieniło, mimo 1% spread, oraz ujemnej stawki LIBOR CHF w koszcie kredytu hipotecznego, płacę dalej o wiele więcej. Właśnie dzisiaj mi zeszła rata kredytu. Sprawa frankowiczów przycichła więc można skubać dalej. To było do przewidzenia. Nic, odbije to sobie na wyborach. Nie zdają sobie sprawy że prawie 700.000 kredyciarzy walutowych, plus ich rodziny, to grubo ponad milion potencjalnych głosów w wyborach.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bob

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 19

      To jest po prostu żałosne. Władze Ukrainy to kretyni i zdrajcy. Jak Poroszenko, czy ten mongoloid Mużenko, szef ukraińskiego Sztabu Generalnego.
      To jest po prostu skandaliczne, co ci ludzie...rozwiń całość

      To jest po prostu żałosne. Władze Ukrainy to kretyni i zdrajcy. Jak Poroszenko, czy ten mongoloid Mużenko, szef ukraińskiego Sztabu Generalnego.
      To jest po prostu skandaliczne, co ci ludzie robią. Żadnej mobilizacji przez rok. Żadnych posiłków do okrążonego miasta. Jeżeli Ruskie wojska atakują Debalcewo, to armia ukraińska musi zaatakować na innych odcinkach, żeby odciążyć okrążone oddziały. No ale tego nie robi. Zostawia swoich żołnierzy na pastwę ruskiej dziczy. Gdzie posiłki? Co to jest do cholery?

      Prosienko to jest zdrajca. Tu nie ma mowy o samej głupocie. Prawy Sektor powinien coś z tym dupkiem zrobić.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama