Zbliża się polska Wiosna Ludów? Chcą protestować...

    Zbliża się polska Wiosna Ludów? Chcą protestować pielęgniarki, nauczyciele i kolejarze

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Pikieta górników w Jastrzębiu-Zdroju
    1/2
    przejdź do galerii

    Pikieta górników w Jastrzębiu-Zdroju ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Po górnikach i rolnikach do protestów szykują się pielęgniarki, nauczyciele i kolejarze. Uliczne protesty zmienią rytm kampanii wyborczej, narzucą jej nowe tematy.
    Wpolitycznym kalendarzu żadnej z partii takiej pozycji nie było. Fali protestów społecznych nie spodziewał się w polityce właściwie nikt. Tymczasem wiosna przyniesie całą serię większych i mniejszych protestów całych grup zawodowych. To będzie zmieniać dotychczasowe plany kampanii wyborczych - i prezydenckiej, i parlamentarnej - prawdopodobnie wpływając dość mocno na ich socjalny wymiar.

    Bynajmniej nie jest przy tym tak, że wszystkie protesty będą bić wyłącznie w rząd i koalicję, a automatycznie podnosić notowania partii opozycyjnych.
    Choć część tych ostatnich - zwłaszcza PiS - liczy na nieformalny sojusz z protestującymi, mogą to być rachuby mocno na wyrost, spora część protestujących prezentuje bowiem nastawienie mocno antyestabilishmentowe. Nie we wszystkich protestach też wiodącą rolę odgrywa Solidarność, której do PiS najbliżej. Działania rolników koordynuje rolnicze OPZZ, pielęgniarki i nauczyciele mają zaś własne związki. Przyjrzyjmy się, o co chodzi grupom szykującym się do protestów.

    Górnicy
    Protest górników z Kompanii Węglowej zakończył się już w styczniu - w zasadzie zwycięstwem związkowców. Pod ich naciskiem rząd zmienił plany dotyczące restrukturyzacji górnictwa i wycofał się z planów likwidacji czterech kopalni. Teraz - po 17 dniach protestu z udziałem ok. 5,5 tys. okupujących kopalnie związkowców - zawiesili swój strajk także górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W poniedziałek mają wrócić do pracy, co jest jednym z warunków porozumienia między związkami a zarządem spółki. Tu także związkowcom udało się wiele osiągnąć - zgodnie z ich żądaniami rezygnację ma złożyć prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski. Spółka spuściła też z tonu, jeśli chodzi o plan oszczędnościowy - zamiast o 519 mln zł koszty mają być zmniejszone o ok. 280 mln zł rocznie, nie będzie też masowych zwolnień. Także górnicy z JSW poszli na ustępstwa - zaakceptowali obniżki wynagrodzeń rzędu 15-20 proc.

    Rolnicy
    W lutym do polskiego krajobrazu nie tylko politycznego powróciły dawno nie widziane obrazy. W całej Polsce trwają protesty rolników - przede wszystkim w formie blokad przywodzących na myśl czasy Andrzeja Leppera - wspominanego obecnie z sentymentem przez przywódców protestów jako "naszego ministra rolnictwa". Rolnicy pod sztandarami OPZZ domagają się w tej chwili przede wszystkim interwencji na rynku trzody chlewnej i mleka. Chcą też odszkodowań za straty wywołane przez dziki - tym ze wschodu Polski marzy się zaś eksterminacja całej populacji dzików. Protestujący rolnicy widzą w tym remedium na afrykański pomór świń, co zresztą łączy ich z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim. Sawicki nie jest jednak bynajmniej ich idolem - jego dymisja ma być jednym z głównych żądań zielonego miasteczka, które od najbliższego czwartku ma się pojawić przed kancelarią premiera. Sławomir Izdebski, lider rolniczego OPZZ, zapowiada 30-tysięczną manifestację mającą zainaugurować miasteczko. Trudno powiedzieć, czy te zapowiedzi są realistyczne - ubiegłotygodniowy "najazd" traktorów na stolicę bynajmniej nie sparaliżował miasta, co marzyło się protestującym rolnikom.

    Pielęgniarki
    W ubiegłym tygodniu na Śląsku pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i śląskich samorządów pielęgniarskich podpisały porozumienie. Szykują wspólną akcję, która rozpocznie się od kampanii informacyjnej. Następnym etapem ma być rozpoczynanie sporów zbiorowych w zakładach opieki zbiorowej - jeszcze następnym mogą być strajki. Postulaty są dość oczywiste - pielęgniarki oczekują przede wszystkim podwyżek. Żądają określenia ich minimalnego wynagrodzenia i pensji adekwatnej do pracy. Sprzeciwiają się również coraz częstszej praktyce zmniejszania liczby pielęgniarek w szpitalach do absolutnego minimum.

    Nauczyciele
    Nauczycielscy związkowcy zapowiadają wstępnie protest na marzec. Oczekują wynagrodzeń na poziomie średnio 4 tys. zł i nowej ustawy edukacyjnej wprowadzającej m.in. obowiązek przedszkolny dla 5-latków. Domagają się także zmian w systemie kształcenia zawodowego nauczycieli. Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska zapowiedziała gotowość do rozmów z nauczycielami.

    Kolejarze
    Międzyzwiązkowy Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Kolejarzy już w ubiegłym tygodniu rozpoczął pogotowie strajkowe. Kolejarze protestują przeciw zmianom w strukturze spółek kolejowych skutkujących ich rozdrobnieniem, domagają się większej dbałości o bezpieczeństwo pracy i lepszych zarobków. Coraz bliżej strajku jest także PKP Cargo, gdzie trwa spór zbiorowy związkowców z zarządem, dotyczący sposobu restrukturyzowania firmy.

    Kto jeszcze?
    Szef Solidarności Piotr Duda w połowie stycznia zapowiadał, że do protestujących górników mogą wkrótce dołączyć także energetycy, pocztowcy i pracownicy sektora zbrojeniowego. W tamtym momencie był to raczej element strategii negocjacyjnej. Ale zarazem Duda skatalogował wtedy część branż, w których również rysują się ewentualne ogniska zapalne. Pocztowcy obawiają się zwolnień - pracę ma stracić ok. 5 tys. pracowników Poczty Polskiej - i skutków wprowadzenia nowego regulaminu pracy. W energetyce związkowcy spodziewają się wypowiadania układów zbiorowych przez niektóre spółki - tu również może dojść do nawet bardzo gwałtownych protestów. Niepewność związkowców w energetyce potęgują rządowe plany konsolidacji spółek energetycznych. Z kolei jeśli chodzi o zbrojeniówkę - tu już trwa proces konsolidacji całego sektora, co również może skutkować - i już skutkuje - zwolnieniami i zmianami regulaminu pracy.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      eh

      Biauy

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      "Postulaty są dość oczywiste - pielęgniarki oczekują przede wszystkim podwyżek. Żądają określenia ich minimalnego wynagrodzenia i pensji adekwatnej do pracy." Nie wiem jak w innych miastach , ale w...rozwiń całość

      "Postulaty są dość oczywiste - pielęgniarki oczekują przede wszystkim podwyżek. Żądają określenia ich minimalnego wynagrodzenia i pensji adekwatnej do pracy." Nie wiem jak w innych miastach , ale w moim mieście pielęgniarki to tylko siedzą w pokoju socjalnym i pitolą o głupotach przy cieście, nawet nie wstaną kiedy dzwoni alarm z sali włączony przez pacjenta, jedynie kto reaguje i co kolwiek robi z pacjentem poza pobraniem krwi to opiekuni na umowach śmieciowych.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama