Ukraina. Wielka mobilizacja separatystów. Zacharczenko:...

    Ukraina. Wielka mobilizacja separatystów. Zacharczenko: Powinno nas być 100 tysięcy osób [VIDEO]

    Elżbieta Dominik, Tomasz Dereszyński (AIP), CNN Newsource/x-news

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Ukraina. Wielka mobilizacja separatystów. Zacharczenko: Powinno nas być 100 tysięcy osób [VIDEO]
    Zamiast spodziewanego rozejmu na wschodzie Ukrainy konflikt z każda chwilą tylko przybiera na sile. Atmosferę dodatkowo podgrzała deklaracja przywódcy prorosyjskich separatystów Aleksandra Zacharczenki, który ogłosił właśnie plan dodatkowej mobilizacji 100 tys. mężczyzn - podaje BBC. Zdaniem Zacharczenki mobilizacja powinna się rozpocząć za kilkanaście dni.
    Ukraina. Wielka mobilizacja separatystów. Zacharczenko: Powinno nas być 100 tysięcy osób [VIDEO]
    - To nie znaczy, że zbierzemy 100 tysięcy, ale zjednoczona armia Doniecka i Ługańskiej Republiki Ludowej powinna liczyć 100 tysięcy - powiedział Zacharczenko, cytowany przez BBC.


    mapa via liveuamap.com


    Ani na chwilę nie milkną strzały na frontach walki na wschodzie Ukrainy; separatyści próbowali przejąć miasteczko Debalcewo.
    W miniony weekend setki cywilów w pośpiechu opuściło ten rejon po informacjach, że separatyści są już na przedmieściach miasta. Jego położenie jest strategiczne dla obu walczących stron - miejscowość i obszary wokół niej wcinają się bowiem klinem w tereny kontrolowane przez separatystów.

    Wspierani przez Rosję separatyści twierdzą, że w ich rękach jest już miasto Wuhłehirsk oraz kluczowe punkty w Debalcewie. Strona ukraińska stanowczo jednak temu zaprzecza.

    W poniedziałek dochodziło do kolejnych starć w rejonie Wuhłehirska, zginęły tam trzy osoby. Tylko w minionych dwóch dniach w starciach sił rządowych ze wspieranymi przez Moskwę bojownikami zginęło co najmniej 40 osób.

    O sytuacji we wschodniej Ukrainie prezydent Petro Poroszenko rozmawiał z prezydentem Francji Francois Hollande’m i kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Prowadzone bowiem w weekend rozmowy na Białorusi zakończyły się fiaskiem. W sobotnich negocjacjach w Mińsku uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy i Rosji, separatystów, a także delegaci Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy (OBWE). Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, który brał udział w tych negocjacjach z ramienia Kijowa powiedział, że rozmowy zostały “podważone” przez rebeliantów. - Różnice były duże, a panująca atmosfera była opisana jako niesprzyjająca porozumieniu lub współpracy - powiedział CNN jeden z dyplomatów, uczestniczący w rozmowach.


    Źródło: CNN Newsource/x-news


    Główny przedstawiciel misji OBWE na Ukrainie potępił ostrzał zaludnionych obszarów we wschodniej Ukrainie. - Po raz kolejny konflikt dotknął niewinnych cywilów i po raz kolejny polała się krew - powiedział Ertugrul Apakan. Od połowy kwietnia ubiegłego roku do dziś stycznia na wschodzie Ukrainy zginęło co najmniej 5086 osób, a rannych zostało dwa razy tyle - podaje ONZ.
    W tej sytuacji szefowie dyplomacji krajów UE przedłużyli już obowiązujące sankcje wobec Rosji do września. Nie zgodzili się jednak na wprowadzenie nowych sankcji ekonomicznych przeciwko Moskwie.

    W związku z sytuacją na Ukrainie kilka amerykańskich prestiżowych think-tanków zaleca rządowi USA dozbrojenie Ukrainy w walce przeciw wspieranym przez Rosję separatystom na wschodzie kraju. Widzą też oni większą rolę Polski w dozbrojeniu armii Ukrainy.

    Autorzy raportu twierdzą, że w latach 2015-2016 Stany Zjednoczone powinny przeznaczać po ok. 1 mld dolarów na wzmocnienie potencjału militarnego ukraińskiej armii. Uważają, że pomoc wojskowa w wysokości 120 mln dolarów, przekazanych Ukrainie przez USA w 2014 r., jest niewystarczająca. Podkreślają, że Ukraina dotąd otrzymała zaledwie połowę tej kwoty. Autorzy raportu zalecają też by amerykańska administracja zachęciła europejskich sojuszników do zwiększenia potencjału wojskowego ukraińskiej armii.

    Ich zdaniem, ważną rolę w dozbrojeniu ukraińskich sił zbrojnych może odegrać Polska, która jako były członek Układu Warszawskiego dysponuje uzbrojeniem, sprzętem i częściami eksploatacyjnymi i zapasowymi wyprodukowanymi przez Rosję. – Polska powinna mocniej zaangażować się w pomoc Ukrainie i dozbrojenie jej armii – powiedział Agencji Informacyjnej Polskapresse generał Roman Polko, były dowódca GROM i wiceszef BBN. Zdaniem generała, obecna pomoc Polski dla Ukrainy jest zbyt mała i należy ja zwiększyć, m.in. w celu zapobiegania przeniesieniu konfliktu na teren Polski. – Zależy nam na spokoju i pokoju, a inicjatywa wsparcia ukraińskiej armii w jej walce z agresorami jest dla nas korzystna i popieram ja. Mam nadzieję, że dojdzie do skutku – mówi Polko.

    Podobną opinię wyraża Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej, obecnie eurodeputowany. – Ukraina nie jest na liście krajów, do których eksport broni jest zabroniony – podkreśla Zemke.

    O sprzedaży polskiej broni na Ukrainę rozmawiała premier Ewa Kopacz podczas swojej niedawnej wizyty na Ukrainie. Polska przekazała armii ukraińskiej jedynie wyposażenie defensywne, m.in. hełmy i kamizelki kuloodporne. Amerykanie wysłali Ukrainie trzy radary i trzy łodzie patrolowe.

    Wojciech Łuczak, wydawca magazynu „Raport” uważa, że tezy raportu to są tylko zalecenia, ale USA nie musi ich wcale wcielić w życie. – W interesie Baracka Obamy nie jest zaognianie konfliktu z Rosją. Dla administracji amerykańskiej współpraca z Rosją w Azji czy Bliskim Wchodzie jest ważniejsza – ocenia ekspert.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zostawmy sprawy ukrainy ukraińcom a zajmijmy się naszymi problemami jakie przez nich mamy!

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 6

      Zasadnicza sprawa nie wtykać palca gdzie nas nie chcą a my jak dobry wujaszek nie patrząc na konsekwencje bezustannie to robimy.
      Wzamian dalej embargo na polskie mieso ,a 14 pazdziernika święto...rozwiń całość

      Zasadnicza sprawa nie wtykać palca gdzie nas nie chcą a my jak dobry wujaszek nie patrząc na konsekwencje bezustannie to robimy.
      Wzamian dalej embargo na polskie mieso ,a 14 pazdziernika święto narodowe ukrainy w holdzie stefana bandery.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama