Wrocław: Czy przedszkola mogą być otwarte dłużej?

    Wrocław: Czy przedszkola mogą być otwarte dłużej?

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Czy przedszkola mogą być otwarte dłużej?

    ©Wojciech Wojtkielewicz/zdjęcie ilustracyjne

    Dlaczego przedszkola miejskie są otwarte od godziny 6.30? Większość rodziców pracuje od godziny 7 – pyta nasz Czytelnik Mirosław Ilski. Czy w ogóle można wydłużyć godziny otwarcia przedszkoli, tak by wygodniej było zarówno rodzicom pracującym od godz. 7 jak i tym, którzy pracę kończą o 17 – by rodzice mieli więcej czasu na odwiezienie i zabranie pociechy z przedszkola? Odpowiedzi na te pytania szukała reporterka Gazety Wrocławskiej Weronika Skupin.
    Wrocław: Czy przedszkola mogą być otwarte dłużej?

    ©Wojciech Wojtkielewicz/zdjęcie ilustracyjne

    Urząd miasta twierdzi, że godziny pracy wrocławskich przedszkoli są odpowiednie i elastyczne. Urzędnicy przekonują, że tego jakie godziny otwarcia obowiązują w danym przedszkolu, powinniśmy się dowiedzieć wcześniej i brać to pod uwagę. W kwestii odbioru dziecka zawsze trzeba się dogadać z placówką odpowiednio wcześniej. Część przedszkoli rzeczywiście jest czynna od 6.30, ale na przykład Przedszkole Nr 1 przy al. Kasprowicza i Przedszkole Nr 2 przy Walerego Sławka są czynne od 6 do 17. Z kolei Przedszkole nr 36 przy ul. Witelona 6 jest czynne od godz. 7 do 17.

    – Przedszkola są otwarte w godzinach pracy rodziców - większość rozpoczyna pracę między 7-9 a kończy między 15-17. Przedszkola są otwarte w takich godzinach, by rodzice mogli przed rozpoczęciem pracy dziecko odprowadzić, a po zakończeniu pracy odebrać, Jeżeli rodzic rozpoczyna pracę o 7, musi dziecko odprowadzić do przedszkola nieco wcześniej – odpowiada Anna Bytońska z działu prasowego urzędu miasta.

    Zaznacza, że na godziny pracy przedszkoli mają wpływ także rodzice. – Zgłaszają w placówkach swoje potrzeby i w wyniku tych zgłoszeń część przedszkoli wydłużyło godziny pracy i przyjmują dzieci od godz. 6.30, a kończą pracę o 17.30 – wyjaśnia Bytońska.

    Jednocześnie zauważa, że wcześniejsze oddawanie dziecka do przedszkola nie oznacza, że rodzic musi odebrać dziecko wcześniej. – Rodzice odprowadzają dzieci do placówek i odbierają je o wybranej przez siebie porze. Godziny te wskazują w umowach podpisywanych z placówką – podsumowuje Anna Bytońska.

    Przedszkola mogą działać dłużej niż 8 godzin, z czego 5 godzin jest dofinansowywane przez miasto. Pozostałe godziny są pełnopłatne.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Czytaj także

      Komentarze (50)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szparozaur

      Macie za swoje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      trza było nie robić dzieci, bachory to same kłopoty i wydatki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koniec pracy dla każdego

      G. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      W delikatesach czynnych do 21 o godzinie 20:45 poprosiłam o skrojenie sera w plasterki. Pani nawet nie była niemiła, była zdziwiona - mocno zdziwiona, że o tej porze... Może chciała wyjść o 21, a...rozwiń całość

      W delikatesach czynnych do 21 o godzinie 20:45 poprosiłam o skrojenie sera w plasterki. Pani nawet nie była niemiła, była zdziwiona - mocno zdziwiona, że o tej porze... Może chciała wyjść o 21, a nie myć krojarkę ponownie. Może Pani Przedszkolanka chce wyjść o 17:00 a nie czekać bo o 16:55 jakieś dzieciątko zechce jeszcze do toalety, a potem będzie się dłuuugo ubierać, a rodzic z nosem w swoim smartfonie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Za komuny były żłobki tygodniowe,

      Żart (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      może należy się zastanowić nad przedszkolami tygodniowymi, a dzieci brać do domu tylko na weekend ?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      po co (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      w ogóle brać dzieci? przecież widać, że chcą się ich tylko pozbyć

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bogu dzięki

      moje dziecko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 11

      już nie jest przedszkolakiem.Nadal ten okres jest dla nas traumą.Oboje z mężem pracowaliśmy w jednej firmie od 5.00 rano do 13.00.Przedszkole otwarte od 7.00.Żeby dojechać z Poświętnego na Bielany...rozwiń całość

      już nie jest przedszkolakiem.Nadal ten okres jest dla nas traumą.Oboje z mężem pracowaliśmy w jednej firmie od 5.00 rano do 13.00.Przedszkole otwarte od 7.00.Żeby dojechać z Poświętnego na Bielany na 5.00 wstawaliśmy o 3.00 nad ranem,podrzucaliśmy śpiące dziecko teściom,a oni odwozili je do przedszkola pod Marino z Grunwaldzkiego trzy godziny potem.W pewnym momencie umęczona teściowa zaproponowała,żeby dzieciak był u niej cały tydzień ,a my możemy go odwiedzać w weekend.My równie umordowani przystaliśmy na to i skończyło się tym,że to do moich teściów dziecko mówiło *mamo* i *tato*,a na nasz widok reagowało lękiem,jak do obcych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      kl. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

      Pierwsze pytanie: czy dziecko chodziło do przedszkola w tym czasie, kiedy mieszkało u twoich teściów? Jeśli tak, to dlaczego twoi teściowie nie mogli się nim po prostu zająć przez te parę godzin...rozwiń całość

      Pierwsze pytanie: czy dziecko chodziło do przedszkola w tym czasie, kiedy mieszkało u twoich teściów? Jeśli tak, to dlaczego twoi teściowie nie mogli się nim po prostu zająć przez te parę godzin zamiast je puszczać do przedszkola.
      Drugie pytanie: co z czasem między 15 (zakładam 2 godziny na powrót do domu) a dajmy na to 20? To jest 5 godzin, które mogliście poświęcić dziecku, chociaż w połowie.
      Trzecie pytanie: dlaczego teściowie pozwolili do siebie mówić w ten sposób? Pracowałam jako niania przy 3letniej dziewczynce. Kiedy zaczęła do mnie mówić mama lub ciocia to uczyłam ją mówić do mnie po imieniu. Dlaczego nie zwróciłaś uwagi teściom, że są dziadkami a nie rodzicami.
      Taka sytuacja to po części wasze zaniedbanie i wasza całkowita wina.
      Piszesz, że macie traumę. To chyba dziecko ma traumę, odebraliście mu "rodziców" sami ich udają. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      teściowie też

      pracowali (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

      nie byli emerytami,a my spłacając kredyt za mieszkanie często braliśmy nadgodziny,więc koniec pracy o 13.00 bywał często teorią.W dodatku *dyspozycyjność* to pierwsze przykazanie wszystkich,którzy...rozwiń całość

      nie byli emerytami,a my spłacając kredyt za mieszkanie często braliśmy nadgodziny,więc koniec pracy o 13.00 bywał często teorią.W dodatku *dyspozycyjność* to pierwsze przykazanie wszystkich,którzy pracują w marketach na Bielanach.Nawet w powódź w 97 roku dostałam naganę pisemną za to,że nie miałam jak dostać się do pracy,bo byłam wodą odcięta od świata i nie mogłam przez kilka dni być w pracy.To jest Polska ,hello!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      kl. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      To gdzie Ty masz sumienie skoro odsyłasz dziecko do pracujących dziadków. Nawet jeśli się na to zgadzają to zrobiłaś to tylko z własnej wygody.
      Mieszkanie podnająć, a sami wynająć gdzieś bliżej....rozwiń całość

      To gdzie Ty masz sumienie skoro odsyłasz dziecko do pracujących dziadków. Nawet jeśli się na to zgadzają to zrobiłaś to tylko z własnej wygody.
      Mieszkanie podnająć, a sami wynająć gdzieś bliżej. Znam mnóstwo takich ludzi, którzy właśnie tak zrobili, ale nie dla własnej wygody, tylko z powodu dziecka.
      W powódź nie wierzę. A jeśli to prawda to brak ci rozumu, bo coś takiego pod sąd pracy się nadaje.
      I nie zwalaj wszystkiego na Polskę. Sama sobie jesteś winna. I to twoja wina że dziecko się męczyło, że dziadkowie stali się mu rodzicami. Wystarczyło trochę pomyśleć.
      I ile Ty masz lat? " Hello"? Ja pierniczę.... Chyba nawet gimby tak już nie mówią.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      całą dobę

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      czyli przedszkole powinno być otwarte od 4:00? 5:00? Ludzie ogarnijcie się! Dziecko to nie tylko dodatek, to wyrzeczenia i świadomośc obowiązków!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomyśl zanim coś napiszesz

      Marta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Ja i mąż pracujemy od 6.00 aby się dostać do pracy musimy wychodzić z domu około 5.00/ Przedszkola czynne od 6:30-7.00 jaki masz pomysł na odprowadzenie dziecka, gdy dziadków nie ma? Mam je...rozwiń całość

      Ja i mąż pracujemy od 6.00 aby się dostać do pracy musimy wychodzić z domu około 5.00/ Przedszkola czynne od 6:30-7.00 jaki masz pomysł na odprowadzenie dziecka, gdy dziadków nie ma? Mam je zostawić pod drzwiami przedszkola po 5.00 rano czy spóźniać się do pracy o 2-3 h?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pomyśl o priorytetach

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      zmień pracę albo oddaj do adopcji, jeśli ci przeszkadza!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strasznie straszne...

      --- (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      Matko boska, ja pracują na 2 zmiany 6-14 oraz 14-22. To co? Przedszkola czynne od 5:00 do 23:00?
      Cóż, jeśli ktoś ma specjalne wymagania, to niech sobie zatrudni nianię. Przecież cały świat nie...rozwiń całość

      Matko boska, ja pracują na 2 zmiany 6-14 oraz 14-22. To co? Przedszkola czynne od 5:00 do 23:00?
      Cóż, jeśli ktoś ma specjalne wymagania, to niech sobie zatrudni nianię. Przecież cały świat nie będzie się kręcił dla jednej osoby.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dla jednej osoby

      sZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a jak pracujesz na 2 zmiany i nie ma ci kto odebrać dziecka to co masz zrobić? zwalniać się z pracy i zaraz zostać zwolnioną? jak zarabiasz 1500 to jak masz przeżyć i zatrudniać nianię? chora...rozwiń całość

      a jak pracujesz na 2 zmiany i nie ma ci kto odebrać dziecka to co masz zrobić? zwalniać się z pracy i zaraz zostać zwolnioną? jak zarabiasz 1500 to jak masz przeżyć i zatrudniać nianię? chora gadka. może nie powinnam w ogóle pracować? bo pani w żłobku czy przedszkolu musi się wyspać? pracuję często po h i nikt się nie pyta czy ma kto ci dziecko odebrać.. ludzie... to nie czasy że pół rodziny w domu siedzi :/zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mało elastyczne godziny otwarcia przedszkoli i żłobków

      Krzysiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      A dlaczego nie? Przedszkola powinny być czynne od godziny piątej do godziny czwartej, część kochających mam zaczyna pracę o godzinie szóstej a kończy wieczorem a gdzie tu znaleźć czas na spotkanie...rozwiń całość

      A dlaczego nie? Przedszkola powinny być czynne od godziny piątej do godziny czwartej, część kochających mam zaczyna pracę o godzinie szóstej a kończy wieczorem a gdzie tu znaleźć czas na spotkanie ze znajomymi w klubie? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      kl. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Gdzie, kurcze, te słynne babie i ciocie? Nie no żartuję babcie i ciocie mają własne życie.
      Nie wiem co by było gorsze:
      -oddać dziecko do opieki starej osobie, która nie nadąża i ma...rozwiń całość

      Gdzie, kurcze, te słynne babie i ciocie? Nie no żartuję babcie i ciocie mają własne życie.
      Nie wiem co by było gorsze:
      -oddać dziecko do opieki starej osobie, która nie nadąża i ma staroświeckie podejście do wszystkiego, i która często jest schorowana.
      -czy może obcej babie w przedszkolu, która ma pod opieką kilkanaścioro innych dzieci i nie jest wstanie ich upilnować ani tym bardziej się nimi zająć.
      Co do żłobków - moim rodzicom było niezwykle ciężko utrzymać czworo ludzi z jednej pensji, ale moja mama nawet nie pomyślała przez chwilę, żeby oddać mnie czy moją siostrę do żłobka - od tego są urlopy najpierw macierzyński a później wychowawczy. Żłobki powinny być tylko dla samotnych rodziców, którzy rzeczywiście nie mają co zrobić. W innych przypadkach potępiam, żłobki. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dla jednej osoby

      sZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a jak pracujesz na 2 zmiany i nie ma ci kto odebrać dziecka to co masz zrobić? zwalniać się z pracy i zaraz zostać zwolnioną? jak zarabiasz 1500 to jak masz przeżyć i zatrudniać nianię? chora...rozwiń całość

      a jak pracujesz na 2 zmiany i nie ma ci kto odebrać dziecka to co masz zrobić? zwalniać się z pracy i zaraz zostać zwolnioną? jak zarabiasz 1500 to jak masz przeżyć i zatrudniać nianię? chora gadka. może nie powinnam w ogóle pracować? bo pani w żłobku czy przedszkolu musi się wyspać? pracuję często po h i nikt się nie pyta czy ma kto ci dziecko odebrać.. ludzie... to nie czasy że pół rodziny w domu siedzi :/zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zmienilem prace

      adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tez tak mialem, wiec zmienilem prace. Teraz jeżdżę na 7.30, a kończę o 15.30. Fakt, zarabiam mniej o 2 tys. Ale cos za cos. Jak zakladalo się rodzinę to juz nie stać mnie na nowe auto co 5 lat. Czy...rozwiń całość

      Tez tak mialem, wiec zmienilem prace. Teraz jeżdżę na 7.30, a kończę o 15.30. Fakt, zarabiam mniej o 2 tys. Ale cos za cos. Jak zakladalo się rodzinę to juz nie stać mnie na nowe auto co 5 lat. Czy wyjazdy na weekendy i wakacje. Siedzimy w domu. Trudno.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ech....

      Mamcia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ale może Twoi rodzice nie mieli kredytu na głowie i mama mogła zostać w domu
      uwierz, że jakbym mogła, to wolałabym siedzieć z dziećmi w domu, to raz
      a dwa, też bym wolała żeby dzieci były pod...rozwiń całość

      ale może Twoi rodzice nie mieli kredytu na głowie i mama mogła zostać w domu
      uwierz, że jakbym mogła, to wolałabym siedzieć z dziećmi w domu, to raz
      a dwa, też bym wolała żeby dzieci były pod opieką dziadków, ale co w sytuacji, gdy dziadkowie z obu stron już nie żyją?
      to nie jest takie proste niestety, jak Ci się wydaje
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      phi

      wkurf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      To proste, jak budowa cepa: robisz dzieci to bierzesz je z całym błogosławieństwem trudów i przyjemności a nie bo kredyt, bo luksusy trzeba mieć, bo coś tam. Ja już się w życiu napatrzyłam na takie...rozwiń całość

      To proste, jak budowa cepa: robisz dzieci to bierzesz je z całym błogosławieństwem trudów i przyjemności a nie bo kredyt, bo luksusy trzeba mieć, bo coś tam. Ja już się w życiu napatrzyłam na takie matki co dzieci oddają obcym (pal sześć rodzinie) pod opiekę.
      Jak chce się mieć dzieci to trzeba o nich myśleć w pierwszym rzędzie.
      Moja babcia najlepiej kiedyś powiedziała: dzisiaj młodzi nie powinni mieć dzieci przed spłatą przynajmniej połowy kredytu. Bo jeśli z kredytem w trudnościach sobie nie radzą to i z dziećmi nie podołają.
      Nie trzeba było się decydować na dzieci mając zadłużenie na karku, z którym sobie nie radzicie. I na odwrót: trzeba było brać kredyt jeśli z dziećmi sobie nie radzicie?
      Trzeba było poczekać z zadłużeniem aż dziecko odchowasz, a nie teraz biadolić, że to, że tamto.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie zgadzam się

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A co z wpadkami ? Przecież nie zawsze antykoncepcja działa. Trochę zrozumienia dla rodziców ! W moim zawodzie pracuję się w godzinach 10-18. Szkoda ,że żłobki są tylko do 17. Oddałabym dziecko o...rozwiń całość

      A co z wpadkami ? Przecież nie zawsze antykoncepcja działa. Trochę zrozumienia dla rodziców ! W moim zawodzie pracuję się w godzinach 10-18. Szkoda ,że żłobki są tylko do 17. Oddałabym dziecko o 9.30 a odebrałabym o 18.30. Szkoda ,że godziny w żłobku są mało elastyczne a pracodawcy bezkompromisowi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ehh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      to poszukajcie sobie przedszkola bliżej domu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bliżej domu

      M (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Świetna rada, poszukać przedszkola w pobliżu domu, szkoda, że niewykonalna. Sama wożę dziecko z Partynic na Brochów, bo w najbliższym przedszkolu na Ołtaszynie miejsca są zajęte przez okoliczne...rozwiń całość

      Świetna rada, poszukać przedszkola w pobliżu domu, szkoda, że niewykonalna. Sama wożę dziecko z Partynic na Brochów, bo w najbliższym przedszkolu na Ołtaszynie miejsca są zajęte przez okoliczne wsie. Zatem radzę zaczerpnąć wiedzy i dopiero potem niemądrze radzić innym.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strach się bać

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 7

      Standardowy obrazek z godziny 16.30:
      Troje dzieci na grupie,wychowawczyni dyżurująca z kurtką i torbami na biurku prawie gotowa do wyjścia,salowa(też dyżurna) co chwila nerwowo wyciera podłogę w...rozwiń całość

      Standardowy obrazek z godziny 16.30:
      Troje dzieci na grupie,wychowawczyni dyżurująca z kurtką i torbami na biurku prawie gotowa do wyjścia,salowa(też dyżurna) co chwila nerwowo wyciera podłogę w szatni po każdym kto po 16 odbiera dziecko.Obie mają wyraz twarzy przy odbieraniu - co tak późno - choć przedszkole czynne do 17.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      też tak miałem

      ()()() (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 3

      też tak miałem, codziennie z językiem na brodzie wpadałem około 16:40 do świetlicy, wcześniej się nie dało, ale skoro świetlica jest do 17....
      Panie oczywiście o tej porze już gotowe do wyjścia,...rozwiń całość

      też tak miałem, codziennie z językiem na brodzie wpadałem około 16:40 do świetlicy, wcześniej się nie dało, ale skoro świetlica jest do 17....
      Panie oczywiście o tej porze już gotowe do wyjścia, wzrok bazyliszka, dziwne spojrzenia. Przestałem się przejmować i spieszyć i zacząłem odbierać dziecko o 16:55.
      Przez jakiś czas wzrok prawie zabijał ale po jakimś czasie przyzwyczaiły się. Teraz jak czasami się uda dotrzeć o 16:40, Panie są takie miłe i zadowolone...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...........

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 6

      Przepraszam, a o której Pan wychodzi z pracy? Nauczyciel w przedszkolu jest tez w pracy i często musi jechać do domu komunikacją miejską. Gdybyśmy byli dla siebie bardziej życzliwi i wyrozumiali...rozwiń całość

      Przepraszam, a o której Pan wychodzi z pracy? Nauczyciel w przedszkolu jest tez w pracy i często musi jechać do domu komunikacją miejską. Gdybyśmy byli dla siebie bardziej życzliwi i wyrozumiali byłoby nam wszystkim łatwiej żyć. Nie musimy być złośliwi. Nauczyciele tez mają dzieci i muszą je odebrać o określonej godzinie. Wszyscy mamy takie same obowiązki i takie same prawa, czyż nie?
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hmm

      "Wszyscy mamy takie same obowiązki i takie same prawa, czyż nie?" (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      No właśnie wydaje mi się, że nie. Jeśli mielibyśmy te same obowiązki i te same prawa, nie byłoby oczekiwań, że wyjdzie się z pracy przed czasem jej zakończenia, i patrzenia krzywo na rodziców...rozwiń całość

      No właśnie wydaje mi się, że nie. Jeśli mielibyśmy te same obowiązki i te same prawa, nie byłoby oczekiwań, że wyjdzie się z pracy przed czasem jej zakończenia, i patrzenia krzywo na rodziców odbierających dzieci przed 17.

      Już widzę, jak w pracy mówię szefowi, że od dziś będę wychodzić o 16.30 zamiast 17.00, bo, uwaga, "muszę jechać do domu komunikacją miejską". Jeśli kończę pracę o 17, to do 17 mam być w biurze i tyle.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      godziny pracy to godziny pracy

      lorelei (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      Czy jak idziesz do banku to Pani o 16 50 ma prawo zamknąć okienko jak nie ma klientów? Czy jak idziesz do lekarza to oczekujesz, że przyjmie Cię nawet jak będziesz tam 5 minut przed końcem jego...rozwiń całość

      Czy jak idziesz do banku to Pani o 16 50 ma prawo zamknąć okienko jak nie ma klientów? Czy jak idziesz do lekarza to oczekujesz, że przyjmie Cię nawet jak będziesz tam 5 minut przed końcem jego pracy (oczywiście jak będą wolne miejsca :P ) Skoro Pani pracuje do 17, to powinna być w pracy do 17, a zacząć się z niej zbierać o 17.01. Jak oczekujesz od rodzica dostosowania się do godzin pracy przedszkola, to tym bardziej pracownicy przedszkola, powinni się do tych godzin stosować zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...........

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      Decydując się na przedszkole każdy ma obowiązek zapoznać się z zasadami funkcjonowania przedszkola.Rodzice podpisują umowę z dyrekcją przedszkola, w której określają godzinę przyprowadzania i...rozwiń całość

      Decydując się na przedszkole każdy ma obowiązek zapoznać się z zasadami funkcjonowania przedszkola.Rodzice podpisują umowę z dyrekcją przedszkola, w której określają godzinę przyprowadzania i odbioru dziecka (zawsze mogą ją zmienić). Często zdarz się, że muszę czekać na rodziców. Razem ze mną czeka woźna, która zamyka przedszkole. Zdarza się, że 5 razy w tygodniu rodzice się spóźniają około 20 - 30 minut, co daje 1, 5 godziny w tygodniu za które nikt mi nie zapłaci, nawet "dziękuję i przepraszam" jest trudne do wypowiedzenia. Moje przedszkole pracuje 11 godzin dziennie. Dziecko do domu idzie na kolację, ale czy tak wygląda wychowanie? Drodzy rodzice instytucja nie wychowa ludzi wrażliwych, nie nauczy troszczyć się o członków rodziny. Pamiętajcie, że dziecko uczy się przykładem. Nie dziwmy się, że coraz więcej starszych osób trafia do domów opieki. Skoro dziecko może cały dzień być w instytucji, to dlaczego dziadek i babcia nie mogą być jej mieszkańcami? Warto tak zorganizować czas, by jak najwięcej poświęcić go własnemu dziecku. Nie szukać dla siebie wytłumaczenia. Dzieci szybko rosną, będzie czas na kino, teatr, koleżanki. Nie bądźcie egoistami - dziecko to nie zabawka, to człowiek, który najbardziej potrzebuje mamy i taty.......zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masakra

      jakaś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 18

      po co w ogóle miec dzieci jesli to obcy ludzie wychowuja?? najlepiej dziecko oddac o 6 rano a odebrac o 18 zaprowadzic do domu umyc i spac a rodzic ma z glowy!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Może nie wrzucaj tak rodziców do jednego wora. We wrocławiu jest np. tylko jeden(publiczny) żłobek dla dzieci z alergiami pokarmowymi. Spróbuj dojechać np. z jagodna, brochowa, biskupina na...rozwiń całość

      Może nie wrzucaj tak rodziców do jednego wora. We wrocławiu jest np. tylko jeden(publiczny) żłobek dla dzieci z alergiami pokarmowymi. Spróbuj dojechać np. z jagodna, brochowa, biskupina na popowice, a potem do pracy i na koniec zrobić taką rundkę w drugą stronę. Da się w 8-9 godzin? raczej nie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masakra

      jakaś 2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

      potrafisz czytać ze zrozumieniem?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

      do szkoły też nie chodziłeś ? mama w domu uczyła, żeby obcy ludzie przez 8 godzin dziennie nie wychowywali?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podobnie w szkołach - mało która świetlica szkolna czynna jest przed godziną 7

      Ania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 12

      a jak ktoś pracuje od 7 to musi nieraz zostawiać dziecko same przed zamkniętą szkołą na mrozie aby koło 7 ktoś je wpuścił. Przecież można otwierać świetlicę np. od 6 i umożliwiać odbiór do...rozwiń całość

      a jak ktoś pracuje od 7 to musi nieraz zostawiać dziecko same przed zamkniętą szkołą na mrozie aby koło 7 ktoś je wpuścił. Przecież można otwierać świetlicę np. od 6 i umożliwiać odbiór do późniejszych godzin niż 17 > dodatkowo podobnie jak w przedszkolach jak i w szkołach przydałyby się również praca tych placówek w sobotyzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama