Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Maksymiuk: Mozart - dowód istnienia Boga

Maksymiuk: Mozart - dowód istnienia Boga

Data dodania: 2011-02-26 06:00:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-26 06:00:46

Gazeta Wrocławska

Małgorzata Matuszewska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Maksymiuk: Mozart - dowód istnienia Boga

(© fot. bartosz sadowski)

Z Jerzym Maksymiukiem o Mozarcie, dyrygowaniu i piosenkach rozmawia Małgorzata Matuszewska

Muzycy zagrają w sobotę Sinfonię concertante Es-dur i Symfonię nr 41 C-dur - "Jowiszową". Lubi Pan Mozarta?
"Jowiszowa" jest niezwykle napisana. Dla mnie dowodem istnienia Boga nie jest Chrystus, ale Mozart. To chyba niebezpieczne zdanie?

Słuchając go, Pan Bóg pewnie uśmiecha się ze zrozumieniem.
No, może obaj są dowodem (uśmiech). Mozart wspaniale pisał.

Usłyszymy też Pana utwór pt. "Jesienne liście spadają w zamyśleniu...".
Lubię takie tytuły, pochodzą z tradycji Debussy'ego.
∨ Czytaj dalej
Ale ten został poprawiony przez moją żonę, specjalistkę od spraw językowych. Teraz brzmi "Liście gdzieniegdzie spadające". Wyraża to samo, ale prościej.

Utwór poświęcił Pan skrzypkowi Krzysztofowi Jakowiczowi. Przyjaźnicie się?
To uroczy człowiek. Mieszkaliśmy razem w czasie studiów, w jednym pokoju. Ciężko było się dogadać na małej przestrzeni, ale jakoś się porozumiewaliśmy. W tamtych czasach postanowiłem przedłużyć optycznie nasz pokój. Wystawiłem za okno deskę, pomalowałem ją, na końcu deski stała doniczka. Żeby wyrównać perspektywę, pościnałem nogi łóżek. Jak Krzysztof wrócił, załamał się na ten widok. Po latach została przyjaźń.

Jest Pan majsterkowiczem?
Nic nie umiem zrobić, bo interesuje mnie tylko muzyka. Majsterkowiczem, a nawet budowniczym był mój ojciec, sam zbudował dom. A że nie był majętnym człowiekiem, sam nosił belki.

Ceni Pan Jakowicza?
Dba o formę. Komu by się chciało grać nieznane koncerty, skoro ma tak wielki repertuar do wyboru? Gra Maurycego Moszkowskiego, niemieckiego kompozytora, który zresztą urodził się we Wrocławiu. Kto go dziś pamięta? Dzięki Krzysztofowi zacząłem dostrzegać tych, którzy nie zdobyli trwałej miłości słuchaczy. Wśród nich Mikołaja Medtnera, którego świetne dwa koncerty nagrałem, będąc dyrektorem BBC Scottish Symphony Orchestra w Glasgow.

Wracając do liści - lubi Pan drzewa?
Dla Radia Białystok (Jerzy Maksymiuk jest honorowym obywatelem Białegostoku - przyp. red.) napisałem kiedyś utwór "Arbor vitae", czyli "Drzewo życia". Zwykłe liście spadają, te zapisane w utworze zostaną w powietrzu. Lubię zielone drzewa i podoba mi się ich symbolika dobrej konstrukcji, także utworu muzycznego. Pień jest podstawą, liście ornamentem. Kiedyś miałem całą serię zdjęć pod drzewami i to są ładne zdjęcia, choć ubolewam, że sam nie jestem ładny (śmiech), ale do tych portretów nie byłem stylizowany.

Łatwiej dyryguje się muzykami grającymi własną kompozycją czy trudniej?
To na pewno inny świat.

Często podróżuje Pan z małżonką. Dyryguje Panem?
Niezwykle lubi muzykę, jest na wszystkich moich próbach. Nie dyryguje mną, raczej porządkuje moje życie. Przypomina, co mam zrobić. Bo czasem bywa tak, że mówię: jadę do Toronto, a przede mną podróż do Mozambiku (śmiech).

Pana żona świetnie czuje się w Pana działce. A Pan w jej? Piszecie razem do czasopisma "Charaktery".
Daję impuls, wynajdujemy psychologiczną cechę czegoś i zaczynamy pisać.

Nad czym Pan teraz pracuje?
Głównie komponuję, choć można mnie zapraszać do prowadzenia koncertów, bo umiem dyrygować. Ale jestem kompozytorem i piszę poważny utwór, zainspirowało mnie przejmujące zdjęcie z Auschwitz. Znam wiele fotografii z tamtych czasów i miejsca, ale to mnie zafascynowało, bo zobaczyłem dwie rzeczywistości istniejące równolegle: potworność tamtych czasów i "normalną pracę" człowieka niosącego ciało Żydówki.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Poland - Fuck Me Like The Whore I am

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

http://leszekurbanski.eu/ (gość), 03.03.11, 11:16:44

Oto hasło promocyjne Polski na miarę asystentki Sikorskiego jak i całego tego sprzedajnego rządu !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.