Policjant znaleziony martwy na klatce schodowej. We wtorek...

    Policjant znaleziony martwy na klatce schodowej. We wtorek sekcja zwłok

    Beata Dobrzyńska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Policjant znaleziony martwy na klatce schodowej. We wtorek sekcja zwłok

    ©Tomasz Koryszko/archiwum Polskapresse

    Na wtorek (20 stycznia) zaplanowano sekcję zwłok 38-letniego policjanta, którego ciało znaleziono w sobotę rano na klatce schodowej bloku w Tomaszowie.
    Policjant znaleziony martwy na klatce schodowej. We wtorek sekcja zwłok

    ©Tomasz Koryszko/archiwum Polskapresse

    Ciało policjanta leżało w bloku przy ul. Małkowskich. Sprawę zgłosiła jedna z tomaszowianek, która rano wychodziła z mieszkania i zauważyła leżącego na schodach mężczyznę, który nie reagował na jej słowa.

    Na miejsce przybyło pogotowie i stwierdziło zgon mężczyzny, a lekarz nie wykluczył udziału osób trzecich. Widoczne były urazy głowy.

    CZYTAJ: Policjant znaleziony martwy na klatce schodowej. Został pobity na śmierć?

    Okazało się, że zmarły to tomaszowski policjant - starszy sierżant, w służbie od siedmiu lat. Pracował jako dzielnicowy w komisariacie w Czerniewicach w powiecie tomaszowskim.

    Śledczy ustalili, że kilka godzin wcześniej zmarły przebywał na imprezie zakrapianej alkoholem.

    - Nic nie wskazuje, że śmierć ma związek z jego pracą. W tym czasie nie był w pracy - mówiła w niedzielę podinsp. Joanna Kącka, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

    W związku ze sprawą jeszcze w sobotę zatrzymano cztery osoby: 30-letnią kobietę i trzech mężczyzn w wieku 39, 38 i 36 lat. Po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Jeden z zatrzymanych mężczyzn to również funkcjonariusz tomaszowskiej komendy policji, w stopniu aspiranta, dzielnicowy w Tomaszowie.

    - Trzy osoby zostały przesłuchane w charakterze świadków i zwolnione do domu. Wśród nich jest także tomaszowski policjant, którego przesłuchiwali funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych - mówiła wczoraj podinsp. Joanna Kącka.

    Czwarty z zatrzymanych, 36-latek, również został przesłuchany, ale pozostaje w areszcie, nie usłyszał na razie żadnych zarzutów.

    Sekcja zwłok zmarłego policjanta ma zostać przeprowadzona we wtorek rano. Dopiero po niej wiadomo będzie, co było przyczyną śmierci i czy ktoś usłyszy w tej sprawie zarzuty.

    Jak mówi podinspektor Kącka, pod uwagę branych jest kilka hipotez, od pobicia ze skutkiem śmiertelnym po nieszczęśliwy wypadek.

    W Tomaszowie to drugi przypadek śmierci policjanta w ostatnich tygodniach. Przed świętami samobójstwo na komendzie policji popełnił 28-letni sierżant. Strzelił sobie w głowę.

    CZYTAJ: Tragedia w Tomaszowie Mazowieckim. Policjant postrzelił się na służbie w komendzie

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama