Wrocław: Policja przechwyciła 100 kilogramów nielegalnego...

    Wrocław: Policja przechwyciła 100 kilogramów nielegalnego tytoniu

    MAL

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Policjanci zatrzymali trzy osoby podejrzane o posiadanie 100 kilogramów tytoniu bez polskich znaków akcyzy. Straty na szkodę Skarbu Państwa oszacowano na kwotę 80 tysięcy złotych.
    Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu ustalili, że w jednym z mieszkań we Wrocławiu mogą przebywać osoby zamieszane w przestępstwa narkotykowe.

    Okazało się, że w obserwowanym mieszkaniu policjanci zamiast narkotyków znaleźli nielegalny tytoń. W związku z tym, zatrzymano trzy osoby: 49-letnią kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 29 i 58 lat. Mieli oni przy sobie 5 worków z pociętym tytoniem, który ważył 100 kilogramów. Straty Skarbu Państwa wyniosły około 80 tysięcy złotych.

    Zatrzymanym grozi do 3 lat więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      oj

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Niech bedzie tanszy tyton to nie bedzie nie legalnego tytoniu a tu sie martwia ze skarb panstwa stracil a nie martwią sie ons ze my tez tracimy skarb domowy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hipotetyczna sytuacja, ide na spacer na odludziu, przemyslec pare spraw.

      Silny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nagle pod pozornie opuszczony magazyn podjezdza czarne BMW i wychodzi z niego 2 mezczyzn i zaczyna wynosic jakies torby do magazynu, jednoczesnie rozgladajac sie, czy nikt ich nie widzi.

      Nagle...rozwiń całość

      Nagle pod pozornie opuszczony magazyn podjezdza czarne BMW i wychodzi z niego 2 mezczyzn i zaczyna wynosic jakies torby do magazynu, jednoczesnie rozgladajac sie, czy nikt ich nie widzi.

      Nagle dzwoni do mnie telefon komorkowy i moja obecnosc nieopodal zostaje zdradzona.
      Moje podejrzenia sie potwierdzaja, mezczyzni maja zle zamiary i zorientowawszy sie ze ja ich widze zaczynaja mnie gonic. A w sumie nie gonic, tylko biec w moja strone, bo ja stoje w miejscu. Podbiegaja do mnie i od razu chca mnie zaatakowac, jeden rzuca sie z piesciami, ale ja robie unik, sekunde pozniej nadbiega drugi, a ja powalam go kopnieciem z wyskoku z polobrotu. Ten pierwszy podnosi sie i otrzasa i chce mnie uderzyc ciosem, ja robie blok reka, potem drugi blok, potem kopie go w klatke piersiowa, ze on uderza w drzewo, a ja podciagam sie na galezi drzewa i robie mu nogami "nozyce" na szyje, powodujace, ze rzucam nim na odleglosc dwoch metrow. Potem podchodze, on jest w szoku, ja nokautuje go wysokim kolanem w podbrodek.

      Potem podchodze do ich samochodu i widze iz w torbach sa narkotyki.
      Dzwonie na policje i nastepnie zostaje okrzykniety bohaterem, bo rozbilem w pojedynke dwoch liderow groznego gangu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KARAMBA

      Filip (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Wielki Skandal na skalę światową . Naprawdę tragedia mieszkac w tej Polsce

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama